Citroen uderzył w przystanek i dachował. Groźne zderzenie na DW 835
16:00 28-08-2026 | Autor: redakcja
Do groźnego zdarzenia doszło w czwartek, 27 sierpnia, około godziny 18.30 na drodze wojewódzkiej nr 835 w miejscowości Łosień w gminie Wysokie. Zderzyły się tam dwa samochody osobowe – Audi i Citroen. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe.
Według ustaleń funkcjonariuszy policji 67-letni kierowca Audi wyjeżdżał z drogi podporządkowanej. Mężczyzna nie ustąpił pierwszeństwa Citroenowi, który poruszał się drogą wojewódzką nr 835 od strony Biłgoraja w kierunku Lublina. Drugim samochodem kierował 44-latek.
Samochód staranował przystanek
Po zderzeniu Citroen wypadł z jezdni, staranował znaki oraz przystanek, a następnie dachował. Siła uderzenia była duża – części pojazdu oraz przewożone w nim przedmioty zostały rozrzucone na odcinku przekraczającym 100 metrów.
W wyniku wypadku poszkodowana została jedna osoba. Została przetransportowana do szpitala. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zderzenia pojazdów.
— Do zdarzenia doszło naprzeciwko mojego domu. Często chodzę tam z dziećmi. Zaledwie pięć minut wcześniej tym chodnikiem ktoś szedł z wózkiem. Mogło dojść do ogromnej tragedii. Strach patrzeć, jak niektórzy kierowcy jeżdżą w naszej okolicy. Zabudowa jest tutaj gęsta, powstają nowe domy i przybywa mieszkańców, a z chodnika oraz ścieżki rowerowej bardzo często korzystają dzieci. Sam mam pięcioletnią córkę. Tuż za płotem mieszkają również dzieci mojego brata, które jeżdżą tam na dziecięcych pojazdach — relacjonuje nasz czytelnik, który był chwilę po zdarzeniu na miejscu wypadku.
Galeria zdjęć
Do pierdla i zabrać lejce dożywotnio durniowi
Typowa kwalifikacja jako kolizja. Nie ma o czym dyskutować.
To chyba w tym miejscu jak skup zboża na górce
Dachowanie stało się ostatnio Narodową tradycją.
Coraz więcej ludzi z Lublina się w Łosieniu buduje i osiedla…wieś powoli staje się sypialnią Lublina…
Typowa lekkomyślność gościa jadącego z pierwszeństwem.18.30 biały dzień.Jedzie się 70 z nogą w pogotowiu na hamulcu i nie ma szans by mnie ktoś zaskoczył i mi wymusił , depnę tylko na hamulec i się roześmieję