Podczas akcji gaśniczej w Nadleśnictwie Józefów doszło do tragicznego wypadku samolotu Dromader. Maszyna wykorzystywana do gaszenia pożaru lasu spadła na ziemię, a pilot zginął. Ogień w powiecie biłgorajskim objął według wstępnych szacunków ponad 200 hektarów. Służby nadal prowadzą intensywne działania w terenie.
Po godzinie 3 nad ranem zakończył się briefing prasowy dotyczący akcji gaszenia pożaru lasów w powiecie biłgorajskim. W spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele rządu, administracji wojewódzkiej oraz służb odpowiedzialnych za działania ratownicze. Na rano zaplanowano kolejne działania rozpoznawcze.
Pożar lasu na Roztoczu wciąż nie został opanowany. Ogień objął już ponad 200 hektarów i cały czas się rozprzestrzenia, a z żywiołem walczą setki strażaków. Nocą wstrzymano akcję lotniczą, jednak sytuacja pozostaje dynamiczna, a służby zapowiadają kolejne godziny ciężkiej walki.
Na terenie trzech powiatów województwa lubelskiego trwa intensywna akcja gaśnicza związana z rozległym pożarem lasu. Ogień objął już ponad 100 hektarów. W działaniach uczestniczy ponad 80 zastępów Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej oraz inne służby. Podczas akcji doszło do tragicznego zdarzenia - zginął pilot samolotu gaśniczego typu Dromader.
W powiecie biłgorajskim trwa akcja służb w związku z ogromnym pożarem lasów. Na miejsce zdarzenia udają się minister spraw wewnętrznych i administracji oraz kierownictwo Państwowej Straży Pożarnej. Zablokowana pozostaje droga wojewódzka nr 849 na odcinku Józefów – Łukowa.
Trwa akcja gaśnicza na Roztoczu. Ze względu na warunki atmosferyczne i charakterystykę terenu, bardzo ciężko jest zapanować nad żywiołem. Pożar cały czas się rozprzestrzenia, następują samoistnie przerzuty ognia.
Tragiczny finał akcji gaśniczej na terenie Nadleśnictwa Józefów w powiecie biłgorajskim. W okolicach, gdzie ogień objął około 100 hektarów lasu, rozbił się samolot biorący udział w działaniach. Jedna osoba nie żyje.
Około 300 strażaków i 70 pojazdów ratowniczo-gaśniczych bierze udział w akcji gaszenia pożaru lasu w okolicach miejscowości Kozaki w gminie Łukowa. Ogień objął powierzchnię około 100 hektarów na terenie Nadleśnictwa Józefów w powiecie biłgorajskim.
Coraz poważniejsza jest sytuacja związana z pożarem kompleksu leśnego na Roztoczu. Do działań ściągani są strażacy z kilku powiatów i kolejne śmigłowce.
Bardzo rozległy pożar kompleksu leśnego w powiecie biłgorajskim. Ogień wciąż się rozprzestrzenia. Do działań kierowane są zastępy straży pożarnej z całego regionu.
Prokuratura Rejonowa w Biłgoraju prowadzi śledztwo w sprawie zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem, do którego miało dojść 30 kwietnia 2026 roku w Biłgoraju. W związku ze sprawą zarzut usłyszał 42-letni Sebastian K., wobec którego sąd zastosował tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące.
Policjanci z Tarnogrodu odzyskali skradziony rower o wartości 2 000 złotych. Jednoślad należał do 37-letniej mieszkanki Tarnogrodu. Do kradzieży przyznał się 32-letni mężczyzna, który tłumaczył funkcjonariuszom, że jego własny rower jest zepsuty, a on nie chce chodzić pieszo.
W poniedziałek, 4 maja, w miejscowości Osuchy w powiecie biłgorajskim doszło do pożaru poszycia leśnego. Do walki z ogniem skierowano 16 zastępów straży pożarnej oraz śmigłowiec gaśniczy.
W jednym z domów przy ulicy Partyzantów w Biłgoraju doszło do zdarzenia, w wyniku którego zginął 61-letni mężczyzna. Według ustaleń śledczych 42-latek miał najpierw zaatakować ofiarę, a następnie doprowadzić do pożaru budynku. Podejrzany został zatrzymany i decyzją sądu trafił do tymczasowego aresztu.
42-letni funkcjonariusz biłgorajskiej komendy został zatrzymany po tym, jak miał uszkodzić zaparkowanego Volkswagena na parkingu pod jednym ze sklepów w Biłgoraju, a następnie odjechać z miejsca zdarzenia. Badanie potwierdziło obecność alkoholu w wydychanym powietrzu. Wobec mężczyzny wszczęto postępowanie karne i dyscyplinarne.