Do groźnego wypadku doszło dzisiaj po południu na drodze krajowej nr 74 w miejscowości Bodaczów. Zderzyły się tam dwa pojazdy. W wyniku zdarzenia jedna osoba została ranna. Wprowadzono ruch wahadłowy na zablokowanym pasie drogi.
45-latek kierując pojazdem dostawczym, zawracając wjechał na trawnik i uderzył w ogrodzenie posesji, a po tym odjechał. Policjanci zatrzymali go na jednej z ulic sąsiedniego osiedla. Kierujący miał prawie 2 promile alkoholu w organizmie. Nie posiadał też uprawnień do kierowania.
Czujka dymu po raz kolejny zapobiegła tragedii – dzięki jej sygnałowi mieszkańcy domu w Szewni Dolnej zdążyli na czas opuścić budynek i wezwać pomoc. Pożar, który najprawdopodobniej wybuchł wskutek nieszczelności komina, został ugaszony przez strażaków, na szczęście nikomu nic się nie stało.
Na drodze krajowej nr 17 w Borowinie Stanieckiej 80-letni kierowca seata, w wyniku niezachowania bezpiecznej odległości za poprzedzającym pojazdem, najechał na tył toyoty, która następnie wpadła do przydrożnego rowu. Jedna osoba trafiła do szpitala.
Kierujący pojazdem osobowym na ulicy Partyzantów w Zamościu nie ustąpił pierwszeństwa znajdującej się na przejściu dla pieszych 17-latce i potrącił ją. Piesza trafiła do szpitala. Na szczęście po badaniach mogła wrócić do domu, ponieważ nie doznała poważniejszych obrażeń.
Nietrzeźwy 21-latek w Łabuniach jeżdżąc audi po parkingu uszkodził BMW. Następnie uciekł z miejsca zdarzenia i nie reagował na sygnały policjantów do zatrzymania pojazdu. Uciekając przed policyjnym patrolem wjechał na posesję i wraz z pasażerem kontynuował ucieczkę pieszo. Szybko obaj zostali zatrzymani.
77-latek na łuku drogi wbiegł na jezdnie wprost przed nadjeżdżającą dacię. Kierowca nie był w stanie zareagować, auto uderzyło w pieszego. Mężczyzna z poważnymi obrażeniami ciała trafił do szpitala.
Policjanci z Zamościa po pościgu zatrzymali 19-latka podejrzanego o uszkodzenie 8 samochodów zaparkowanych na jednym z zamojskich osiedli. W autach oberwane zostały lusterka, w niektórych wybite szyby lub porysowana karoseria. Pokrzywdzeni oszacowali wartość poniesionych strat na łączną kwotę ponad 11 000 zł.
W poniedziałek rano doszło do wypadku na drodze krajowej nr 17 w miejscowości Borowina. Jedna osoba została poszkodowana w zderzeniu dwóch pojazdów. W rejonie zdarzenia występują utrudnienia z przejazdem.
Policjanci z Zamościa zatrzymali 29-letniego mężczyznę, który podczas kontroli drogowej próbował wprowadzić ich w błąd, a przy okazji ujawniono u niego znaczne ilości narkotyków, w tym mefedron i amfetaminę. Dodatkowo, okazało się, że posiadał dwa dożywotnie zakazy prowadzenia pojazdów.
Policjanci z Łabuń zatrzymali nietrzeźwą 34-letnią mieszkankę gminy Komarów Osada, która próbowała uciec przed kontrolą drogową. Kobieta miała prawie 3 promile alkoholu w organizmie i nie posiadała uprawnień do kierowania.
W pomieszczeniu kotłowni pojawił się ogień. Na górze spali mieszkańcy. Obudził ich dźwięk czujki, która od razu po pojawieniu się dymu uruchomiła sygnał akustyczny o zagrożeniu.
Przedwczoraj po południu funkcjonariusze zamojskiego ruchu drogowego zatrzymali do kontroli drogowej 55-letniego mieszkańca gminy Sitno, który kierował volkswagenem. Okazało się, że mężczyzna złamał dwa sądowe zakazy prowadzenia pojazdów, a badanie alkomatem wykazało, że był pijany – w jego organizmie było prawie 2,5 promila alkoholu.
Na parkingu sklepowym kierujący skodą nie zauważył idącego tamtędy mężczyzny i potrącił go. 64-latek po uderzeniu w karoserię auta upadł doznając obrażeń. Mężczyzna trafił do szpitala.
Rodzina z miejscowości Grabowiec Góra w powiecie zamojskim straciła w pożarze cały dorobek życia. W jednej chwili zostali bez dachu nad głową, a ich dzieci – 9-letni Igor i 5-letnia Nina – do dziś zmagają się z traumą tamtych wydarzeń. Mimo ogromnej determinacji i pierwszych kroków w odbudowie, brakuje im środków na dalsze prace. Każda złotówka może pomóc im odzyskać dom i poczucie bezpieczeństwa.