Dwie osoby zostały ranne w wypadku, do jakiego doszło na wyjeździe z Lublina w kierunku Piask. Na miejscu pracują policjanci, występują utruidnienia w ruchu.
Kryminalni ze Świdnika zatrzymali mężczyznę, za którym został wydany list gończy, w związku z uchylaniem się od obowiązku alimentacyjnego. 47-latek trafił do aresztu śledczego.
Całkowicie zablokowana zostanie droga serwisowa przed Piaskami. Niebawem ruszy akcja wyciągania ciężarówki z rowu. Utrudnienia mogą potrwać do godziny 14.
Nie zwracał uwagi na żadne przepisy ruchu drogowego, spychał inne auta z drogi, kilkukrotnie o mało nie doprowadził do groźnego wypadku, na koniec uszkodził dwa ścigające go radiowozy. Kierowca audi był pijany. Nie pierwszy raz zresztą w takim stanie prowadził auto.
Po zderzeniu samochodu osobowego z łosiem, potężne zwierze wpadło do auta na miejsce pasażera. Aby je wyciągnąć, konieczne było użycie dźwigu. Kierowca trafił do szpitala.
Po raz kolejny pijany kierowca przyczynił się do zdarzenia drogowego. 37-latek miał ponad 3 promile, poruszał się pojazdem bez uprawnień, a pojazd nie miał ważnych badań technicznych i ważnej polisy OC.
Poranne warunki na drogach dały się we znaki kierowcom. Przed południem na terenie powiatu świdnickiego doszło do trzech groźnie wyglądających zdarzeń drogowych.
Trwają prace związane z przebudową drogi łączącej lubelski Felin z Kalinówką. Wykonawca wprowadził zmiany w organizacji ruchu. Ul. Piasecka stała się jednokierunkowa.
Policjanci ze Świdnika zatrzymali kobietę, która przechowywała w sklepie nielegalne papierosy. 60-latka usłyszała zarzut, wkrótce stanie przed sądem.
W miniony piątek nietrzeźwy kierowca wjechał w ogrodzenie posesji. Mieszkaniec gminy Milejów posiada dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów, wkrótce stanie przed sądem.
Po południu rozpoczęła się kolejna w ostatnim czasie wizyta prezydenta Andrzeja Dudy w naszym regionie. Tym razem odwiedził Świdnik, potem udał się do Lubartowa.
Wkrótce przed sądem stanie mieszkanka Świdnika, która uszkodziła powłokę lakierniczą dwóch pojazdów. Kobieta nie potrafiła wytłumaczyć swojego zachowania.
Podczas kontroli bagażu jednej z podróżnych w Porcie Lotniczym Lublin zostały ujawnione szkielety koralowca. Kobieta tłumaczyła, że znalazła fragmenty na plaży w USA i zabrała na pamiątkę.