Czwartek, 01 października 202601/10/2026
690 680 960
690 680 960

Tajemnicza przesyłka w jednostce Żandarmerii Wojskowej. Trzy osoby trafiły do szpitala

Niepokojący incydent w jednostce Żandarmerii Wojskowej w Nowej Dębie. Po otwarciu przesyłki, która została dostarczona na teren placówki, jedna z osób zaczęła uskarżać się na duszności. Wkrótce do szpitala przewieziono również dwie kolejne osoby. Sprawą zajęła się Prokuratura Okręgowa w Lublinie.

Do zdarzenia doszło w środę. Przesyłka została dostarczona do jednostki przez listonosza około godziny 10:00. Jak przekazała prokuratura, jako nadawcę wskazano osobę posiadającą adres na terenie Niemiec. List odebrała cywilna pracowniczka, a następnie przekazała go zastępcy szefa placówki Żandarmerii Wojskowej.

Kiedy przesyłkę otwarto, w środku nie było widać żadnej cieczy ani innej substancji. Znajdowała się tam jedynie kartka z krótkim odręcznym napisem: „Pozdrawiam Złota”.

Po chwili jeden z funkcjonariuszy Żandarmerii Wojskowej źle się poczuł. Pojawiły się u niego duszności, dlatego został przewieziony do szpitala. Niedługo później podobne objawy, w postaci drapania w gardle, zgłosiły kolejne dwie osoby – drugi funkcjonariusz ŻW oraz pracowniczka cywilna. Oni również zostali przetransportowani do placówki medycznej.

Na miejsce skierowano służby, które sprawdziły, czy przesyłka mogła zawierać niebezpieczną substancję. W działaniach uczestniczyły m.in. służby kryminalne Żandarmerii Wojskowej oraz inspekcja sanitarna. Dotychczasowe badania nie wykazały skażenia biologicznego, radiacyjnego ani innego rodzaju.

Sama przesyłka została zabezpieczona. Teraz będzie poddawana szczegółowym badaniom laboratoryjnym, które mają pomóc ustalić, czy znajdowała się w niej substancja mogąca wywołać objawy zgłaszane przez osoby przebywające w jednostce.

Jak wyjaśnia prokurator Marcin Kozak z Prokuratury Okręgowej w Lublinie, prowadzone jest postępowanie dotyczące narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Śledczy ustalają również pochodzenie przesyłki oraz okoliczności jej nadania.

Jak przekazała Żandarmeria Wojskowa, wszystkie trzy osoby po przeprowadzonych badaniach zostały wypisane ze szpitala. Nie stwierdzono u nich objawów zatrucia.


Ustaw lublin112.pl jako preferowane źródło w Google

Dodaj komentarz

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia