Przejdź do treści
wtorek, 13 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Brodzica: Nie chciał zderzyć się z osobówką, wjechał do rowu

W czwartek po południu na drodze krajowej nr 74 doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego. Kierujący autem dostawczym wpadł do rowu, tam pojazd przewrócił się na bok.

Do zdarzenia doszło w czwartek po południu w miejscowości Brodzica w powiecie hrubieszowskim. Kierujący autem dostawczym marki Iveco, aby nie najechać na tył zatrzymującego się auta osobowego, zjechał do przydrożnego rowu. Tam pojazd przewrócił się na bok. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe.

Jak się okazało kierujący pojazdem nie ucierpiał w zdarzeniu. Kierujący iveco był trzeźwy. Przez kilkadziesiąt minut ruch w rejonie zdarzenia odbywał się wahadłowo.

15401052_1195901727130950_6806301332668491737_n

2016-12-08 21:42:45
(fot. nadesłane Tomasz)

13 komentarzy

  1. Mordeczka
    Odpowiedz

    Ten pan zostanie pociagniety do odpowiedzialnosci finansowej za ten wypadek 🙂 jak się nie potrafi jeździć autem to proponuję taczką.

  2. on
    Odpowiedz

    To zaden szef to idiota……

  3. aernd
    Odpowiedz

    Szkoda ze ta c…a co przed nim jechala nie myslala o innych na drodze.

  4. zdr
    Odpowiedz

    Jakby nie kopali rowów o głebokości 1,5 metra to by wjechał w pole czy w łąkę i tyle.

    1. Spermownik skuteczny
      Odpowiedz

      Moim zdaniem dobrze, że był rów. Myślisz, że turlanie się po polach nie czyni szkód?
      Łąka czy pola nie są niczyje, ktoś tam, coś uprawia i nie jest zainteresowany ratowaniem czyjegoś mienia w postaci złomu, który został po owych wyczynach.

      1. kylo
        Odpowiedz

        rolnikiem jestem i tak naprawdę nic by mi nie ubyło jakby raz na ruski rok ktoś się ratował taką ucieczką hehe pozdrawiam normalnych

      2. zdr
        Odpowiedz

        Szczególnie w zimie bujnie rosną zboża i kukurydza.

  5. W.
    Odpowiedz

    Przynajmniej pomyślał o innych, żeby im świąt nie zepsuć.

    1. yaneck
      Odpowiedz

      Odsyłam do słownika po definicję słowa „bynajmniej”…

    2. Stefanek
      Odpowiedz

      Powiedz to jego szefowi może da mu premię ; )

      1. Rezol Utny
        Odpowiedz

        Z tego co wiem, jest on sam sobie szefem wiec sie nie wyrzuci z pracy, a ubezpieczenie załatwi sprawę uszkodzeń.
        Dobrze, że sobie, ani temu z osobówki nie zrobił krzywdy.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy