Czwartek, 04 czerwca 202604/06/2026
690 680 960
690 680 960

Blokowanie przejazdu to codzienna zmora tego skrzyżowania (zdjęcia)

To codzienność, napisał do nas Czytelnik i przesłał nagranie sytuacji na skrzyżowaniu ul. Lipowej z ul. Narutowicza i al. Piłsudskiego. Sprawa dotyczy pojazdów komunikacji miejskiej, a także pojazdów osobowych, notorycznie blokujących przejazd w tym miejscu.

52 komentarze

  1. Ocena: 0

    Postawić policjanta i niech wystawia mandaty wszystkim blokującym skrzyżowanie, bez wyjątku. Prawo należy szanować i wymagać !

    • Popieram, tylko niech ten policjant wstrzyma ruch, aby powstało miejsce i autobus mógł skręcić. W innym przypadku przegubowe autobusy będą stały do zakończenia szczytu, aby wykonać zgodny z przepisami skręt.

      • Dura lex, sed lex. Obowiązuje również kierowców zawodowych. Ostatnio mi taki wyjechał z zatoczki. Jechałem zgodnie z przepisami, Wlączył migacz i się władował bez patrzenia po lusterkach. Uwierz mi, że jakby nie nowe usportowione auto z dużą ilością hamulców i opony to bym w niego przydzwonił. Co mu zrobisz?

        Ludzie się tu oburzają bo mpk robią dziwne rzeczy non stop i nie czują ograniczeń prawa o ruchu drogowym.

        • Kilka lat kręcę się po Lublinie i jeszcze nie miałem przypadku, aby kierowca wyjeżdżający z zatoki wymusił na mnie gwałtowne hamowanie. Może mam szczęście, a może to dlatego, że przy przystankach zachowuję ostrożność, czasem zwalniam jak widzę zamykające się drzwi autobusu. A jak widzę włączony kierunkowskaz to hamuję, zamiast wciskać pedał gazu.

  2. Dopóki nie przyszedł betoniarz to nie było tam takich problemów.

  3. A czy nie można by umożliwić skrętu w lewo z Piłsudskiego w Szczerbowskiego?

    • Co to zmieni poza tym, że powstanie kolejne kolizyjne skrzyżowanie? A korek na Szczerbowskiego byłby pewnie nie mniejszy jak na Narutowicza.

  4. Macie swój inteligentny system sterowania ruchem i ileś tam baniek. I nie mówcie, że jest za dużo samochodów bo tam gdzie go jeszcze nie ma to i nie ma korków.

  5. Ocena: 0

    Rozwiązań jest kilka, od najprostszych po kosztowne.
    Zlikwidować zieloną strzałkę do prawo skrętu z Lipowej w Narutowicza.
    Zlikwidować całkowicie skręt z Lipowej, pozostawiając jedynie ten manewr komunikacji miejskiej (Dla chętnych przejazd do Muzycznej przez Szczerbowskiego.
    Rozpirzyć kilka ruder na Nadbystrzyckiej, przenieść przystanek za skrzyżowanie, poszerzyć ją do czterech pasów.

  6. Ocena: 0

    Nocnymarek strzelił 10-tkę, tj
    „Rozpirzyć kilka ruder na Nadbystrzyckiej, przenieść przystanek za skrzyżowanie, poszerzyć ją do czterech pasów.”

    Zburzenie narożnych budynków Nadbystrzycka 3, 5, 7 i 9 po prawej stronie na wjeździe w ulicę Nadbystrzycką pozwoliłoby zrobić 4 pasy ruchu (po 2 w każdą stronę) i wyeliminowałaby korki na odcinku Lipowa – Głęboka a tym samym problemy z prawo i lewo-skrętem z ulicy Lipowej w Narutowicza.
    Dlaczego blokują się skrzyżowania? Bo kierowcy nie mogą z nich zjechać! Dlaczego nie mogą zjechać ze skrzyżowania przy Lipowej? Bo wąskie gardło w kierunku Nadbystrzyckiej tamuje ruch chyba NAJBARDZIEJ W CAŁYM LUBLINIE!

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia