Biała Podlaska: Zbity termometr rtęciowy. Interweniowali strażacy

W sobotę strażacy z Białej Podlaskiej dostali wezwanie do…zbitego termometru rtęciowego.

Do zdarzenia doszło przy ul. Górnej w Białej Podlaskiej. Strażacy dostali wezwanie o 15.33 do lokalu mieszkalnego, w którym rozbił się termometr, w wyniku tego rtęć rozlała się po podłodze. Lokatorka postanowiła wezwać strażaków.

Na miejsce przyjechał jeden zastęp strażaków, Zebrali oni rozlaną po podłodze rtęć. Teraz substancja trafi do firmy utylizacyjnej.

Jak widać strażacy nie tylko gaszą pożary i pomagają ofiarom wypadków ale również zajmują się nierutynowymi zgłoszeniami. Oprócz ratowania zwierząt znajdujących się w zagrożeniu (mieliśmy w tym roku interwencje polegające na ściągnięciu kota z drzewa lub wyciąganiu psa z szamba), strażacy interweniują również podczas takich zgłoszeń.

Strażacy radzą aby nie zbierać rtęci samemu rękami z podłogi a tym bardziej odkurzaczem. Nawet po oczyszczeniu odkurzacza mogą pozostać w nim drobiny rtęci. Jest to substancja toksyczna a jej opary, nawet w małych ilościach mogą spowodować zapalenie układu oddechowego. Rtęć w organizmie wytwarza toksyczne związki, które dostają się do wszystkich narządów. W skrajnych przypadkach uszkadza układ nerwowy i mózg.

Co robić kiedy termometr się zbije?

Aby nie fatygować całego zastępu strażaków, należy rozlaną rtęć zneutralizować przy pomocy siarki ogrodowej, dostępnej w każdym sklepie z asortymentem ogrodniczym. Jeżeli mamy daleko do takie sklepu to wystarczy wziąć metalową szczotkę, zebrać rtęć i wrzucić ją do pojemnika z zimną wodą. Jeżeli mamy możliwość możemy ten pojemnik oddać do firmy utylizacyjnej. Oba sposoby będą wymagały niewielkiego nakładu finansowego, jednak będziemy mieli świadomość, że substancja w ten sposób zabezpieczona nie zaszkodzi nam.

2013-12-22 09:29:51
(fot. lublin112.pl)