Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Audi wypadło z drogi i dachowało. Nie żyje młody mężczyzna

Wczoraj w miejscowości Otylin doszło do tragicznego w skutkach wypadku drogowego. Nie żyje młody mężczyzna, którego audi wypadło z drogi i dachowało na przydrożnym polu.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek około godziny 19:30 w miejscowości Otylin w powiecie łukowskim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o dachowaniu pojazdu osobowego marki Audi.

Na miejscu interweniowały cztery zastępy straży pożarnej z Łukowa, Wojcieszkowa oraz Woli Bystrzyckiej, zespół ratownictwa medycznego oraz policja. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący audi 20-latek na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, a następnie zjechał na pola, gdzie auto dachowało.

Młody mężczyzna z ciężkimi obrażeniami ciała trafił do szpitala, jednak pomimo wysiłków lekarzy, jego życia nie udało się uratować. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności tego tragicznego wypadku.

(fot. Policja Łuków)

19 komentarzy

  1. Kaczysta
    Odpowiedz

    Nie pastwcie się, popełnił fatalny błąd i został ukarany. Cóż z tego, że mogło być inaczej. Dobrze,że innych nie zabrał ze sobą.

  2. ????
    Odpowiedz

    Cóż to za wydarzenie, że pisze się o tym w internetach?

  3. Afw.
    Odpowiedz

    No i git.Jest wina to i kara była adekwatna do tego czynu.

  4. sebix
    Odpowiedz

    Zuch chłopak. Drzewa nie było, słupa nie było, a i tak sobie poradził…I nawet mandatu nie dostanie.

    1. Bezmajtek.
      Odpowiedz

      Chyba nawet i poduszek nie było, To jak stary trup może być bezpieczny?. Sama konserwa nie uratuje życia.

  5. war 321
    Odpowiedz

    predkosc pasy mial zapiete?

  6. kaczafi
    Odpowiedz

    Z tego co zrozumiałem nie trafił w żadne przydrożne drzewo a i tak zginął. Gdzie Ci ludzie tak się spieszą. Audi to porządna fura, musiał zdrowo cisnąć + nie mieć pasów. No dobra mógł też mieć pecha, ale zginąć na małej wiejskiej drodze w szczerym polu to trzeba się postarać. Mimo wszystko żal człowieka, miał całe życie przed sobą o ile wcześniej nie dopadłby go covid lub „zmarł nagle”

    1. Kajfasz
      Odpowiedz

      Fakt, iż młodego człowieka jednak nie zabiło drzewo może u bardzo wielu wywoływać dyskomfort.

    2. Franio
      Odpowiedz

      Mnie też trudno uwierzyć, że tak od razu się zabił, musiał mieć chyba jakieś choroby współistniejące, np. pusty baniak.

  7. Pan Anioł Cieć
    Odpowiedz

    Jak to sie mgło stać ?! Tyle razy wchodził w ten zakręt „setą”, aż tu, kurde, tylko ciut podmarzło i „osiemdziesątką” jakoś nie wyszło…

  8. Cieee chorobaaaa !!!
    Odpowiedz

    Czytali ? Na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem – jazda samochodem to nie zabawa resorakiem na domowym stole, „cza umić”.
    Zwłaszcza myśleć.

    1. Jasny Gwint !!!
      Odpowiedz

      I pamiętajcie – każdemu sie może zdarzyć (myślenie też).

      1. Franio
        Odpowiedz

        Niektórzy piszę, że zdarza się nawet najlepszym. Ja bym to doprecyzował, że: „zdarza się tylko najlepszym”.

  9. Franio
    Odpowiedz

    Policjanci powinni chodzić po gimnazjach, by przyszłym wiejskim rajdowcom rozdawać: kalendarze albo termometry. Zaraz wyczytamy, że to wina drogowców, że w styczniu jest zima, a zimą może być występować oblodzenie jezdni.

  10. Słuchaczka radia co ma wieprzową twarz
    Odpowiedz

    20-latek na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem – Bóg tak chciał… jest wina, jest kara.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy