Poniedziałek, 24 sierpnia 202624/08/2026
690 680 960
690 680 960

Audi wypadło z drogi i dachowało. Nie żyje młody mężczyzna

Wczoraj w miejscowości Otylin doszło do tragicznego w skutkach wypadku drogowego. Nie żyje młody mężczyzna, którego audi wypadło z drogi i dachowało na przydrożnym polu.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek około godziny 19:30 w miejscowości Otylin w powiecie łukowskim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o dachowaniu pojazdu osobowego marki Audi.

Na miejscu interweniowały cztery zastępy straży pożarnej z Łukowa, Wojcieszkowa oraz Woli Bystrzyckiej, zespół ratownictwa medycznego oraz policja. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący audi 20-latek na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, a następnie zjechał na pola, gdzie auto dachowało.

Młody mężczyzna z ciężkimi obrażeniami ciała trafił do szpitala, jednak pomimo wysiłków lekarzy, jego życia nie udało się uratować. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności tego tragicznego wypadku.

(fot. Policja Łuków)


Ustaw lublin112.pl jako preferowane źródło w Google

19 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Skutek nowych przepisów.

  2. Ocena: 0

    Audi zabiło młodego człowieka. Znowu Niemcy

  3. Ocena: 0

    Zaraz poczytamy teksty typu: „Przynajmniej miał pierwszeństwo”. „Święta Krowa”, „Ameba”.

  4. Słuchaczka radia co ma wieprzową twarz
    Ocena: 0

    20-latek na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem – Bóg tak chciał… jest wina, jest kara.

  5. Ocena: 0

    Policjanci powinni chodzić po gimnazjach, by przyszłym wiejskim rajdowcom rozdawać: kalendarze albo termometry. Zaraz wyczytamy, że to wina drogowców, że w styczniu jest zima, a zimą może być występować oblodzenie jezdni.

  6. Cieee chorobaaaa !!!
    Ocena: 0

    Czytali ? Na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem – jazda samochodem to nie zabawa resorakiem na domowym stole, „cza umić”.
    Zwłaszcza myśleć.

    • Jasny Gwint !!!
      Ocena: 0

      I pamiętajcie – każdemu sie może zdarzyć (myślenie też).

      • Ocena: 0

        Niektórzy piszę, że zdarza się nawet najlepszym. Ja bym to doprecyzował, że: „zdarza się tylko najlepszym”.

  7. Pan Anioł Cieć
    Ocena: 0

    Jak to sie mgło stać ?! Tyle razy wchodził w ten zakręt „setą”, aż tu, kurde, tylko ciut podmarzło i „osiemdziesątką” jakoś nie wyszło…

  8. Ocena: 0

    Z tego co zrozumiałem nie trafił w żadne przydrożne drzewo a i tak zginął. Gdzie Ci ludzie tak się spieszą. Audi to porządna fura, musiał zdrowo cisnąć + nie mieć pasów. No dobra mógł też mieć pecha, ale zginąć na małej wiejskiej drodze w szczerym polu to trzeba się postarać. Mimo wszystko żal człowieka, miał całe życie przed sobą o ile wcześniej nie dopadłby go covid lub „zmarł nagle”

    • Ocena: 0

      Mnie też trudno uwierzyć, że tak od razu się zabił, musiał mieć chyba jakieś choroby współistniejące, np. pusty baniak.

    • Ocena: 0

      Fakt, iż młodego człowieka jednak nie zabiło drzewo może u bardzo wielu wywoływać dyskomfort.

  9. Ocena: 0

    predkosc pasy mial zapiete?

  10. Zuch chłopak. Drzewa nie było, słupa nie było, a i tak sobie poradził…I nawet mandatu nie dostanie.

    • Ocena: 0

      Chyba nawet i poduszek nie było, To jak stary trup może być bezpieczny?. Sama konserwa nie uratuje życia.

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia