Atak dronów kilkaset metrów od granicy z Polską. Myśliwce wystraszyły mieszkańców
09:46 13-09-2026 | Autor: redakcja
Przed godziną 4 rano mieszkańcy województw lubelskiego i podkarpackiego otrzymali alert RCB. W części naszego regionu zawyły również syreny alarmowe. System wczesnego ostrzegania i alarmowania ludności został uruchomiony w powiatach włodawskim, łęczyńskim, świdnickim, chełmskim i krasnostawskim oraz w Chełmie. Działania były związane z zagrożeniem uderzeniem z powietrza.
Kiedy pod koniec lipca w Lublinie, a także w kilku innych powiatach, zawyły syreny, mieszkańcy byli oburzeni, że nie otrzymali żadnej informacji o tym, co się dzieje. Teraz alerty i system alarmowania są przez wiele osób coraz głośniej krytykowane.
Tymczasem tym razem zagrożenie istniało i zostało wcześniej wykryte. W kierunku naszego kraju zmierzały bowiem bezzałogowe statki powietrzne.
Dron uderzył w ciężarówkę
Do uderzenia doszło około 800 metrów od Dorohuska, w miejscowości Jagodzin, gdzie funkcjonuje polsko-ukraińskie przejście graniczne. Straż Graniczna przekazuje, że dron uderzył tam w ciężarówkę.
Z kolei ukraińskie media informują o ataku na stację paliw w tej miejscowości. W sieci pojawiają się nagrania płonącego obiektu. Ogniem objęte są również pojazdy ciężarowe. Na ten moment nie ma jednak oficjalnego potwierdzenia tych informacji ze strony polskich służb.
Pewne jest natomiast, że w związku z atakami tuż przy granicy wstrzymano odprawy na polsko-ukraińskich przejściach granicznych w naszym regionie. Chodziło o Dorohusk, Zosin, Dołhobyczów i Hrebenne. Obecnie odprawy zostały już wznowione.
Potężny huk w Lubelskiem. To był grom dźwiękowy
Spore zaniepokojenie wzbudził również huk, jaki około godziny 4 był słyszalny między innymi w powiatach janowskim i kraśnickim. Wiele osób powiązało go z wybuchem i alarmowało służby ratunkowe.
Strażacy sprawdzali okolicę, szukając informacji o tym, czy na ziemię nie spadł jakiś obiekt. Niebawem jednak powiązano huk z sytuacją w sąsiednim województwie świętokrzyskim, gdzie dźwięk był słyszalny znacznie wyraźniej.
Okazało się, że operujące w przestrzeni powietrznej myśliwce zostały natychmiast skierowane w rejon granicy. Podczas przekraczania bariery dźwięku powstał tak zwany grom dźwiękowy.
Służby: polska granica nie została naruszona
Polskie służby zapewniają, że żaden obiekt nie naruszył polskiej granicy.
Droga redakcjo.
Zwracam się z prośbą o czasowe wyłączanie komentarzy lub wyłączenie „łapek”.
Zalew pomyj, gnoju, agresji, ksenofobii, rasismu i ogólnie rozumianego chamstwa oraz prorosyjskiego bełkotu podsycanego przez określone partie i kanały jest wręcz porażający. Czy nikogo w redakcji nie razi ten język? Proszę nie uderzać w bębenek – wolność słowa, bo pomiędzy wolnością słowa i swobodą wyrażania poglądów a zwykłym chamstwem (na które, niestety, jest tutaj przyzwolenie) jest przepaść. Wystarczy umieścić informację o RCB, obronności, Ukrainie, PO, Donaldzie Tusku i już setka łapek w górę pod wymiocinami. Ostatni artykuł o niszczeniu niszczenia pomnika pokazał co się dzieje z tym narodem. Najsmutniejsze jest to, że pod pomnikiem zbrodni katyńskiej nie ujrzymy tej grupy polityków ani nie zobaczymy tylu komentarzy (z tego co pamiętam, to było ich może 8).
Portal przeglądają także mieszkańcy innych regionów Polski. Czy nikogo w redacji nie zastanawia, że taki obraz ściany wschodniej utrwala się w społeczeństwie? Wiem, słynne SEO i wyświetlenia. Tylko co w takim razie jest celem portalu informacyjnego? Nabijanie wyświetleń?
Choć przez ostatnie 10 lat politycy skutecznie zepsuli dużą część społeczeństwa oraz zdemolowali system wartości (tu również polecam się zagłębić czyje są te techniki niszczenia państwa od środka). Wierzyć tylko trzeba, że autorzy i ich klakierzy kiedyś będą umieli podchodzić krytycznie do „sprzedawanych” im informacji i zaczną dzięki rozpoznawać tych, którzy nimi manipulują dla swoich korzyści.
Jednak na chwilę obecną nie widzę powodu, aby na takie zachowania przyzwalać.
Może tych ludzi to dzwonili na 112 teraz powinni wziąć za rękę i nich pokażą gdzie ich rakieta spadła. A jak nie to obciążyć kosztami służb.
Przecież te drony są ukraincow jak ten w Hrubieszowie sami puszczają żeby głupia polska władza ich dozbrajala a przyjdą czasy że nas zaatakują naszą własną bronią 😆😆
Jeśli to prawda to może jakieś focie może nawet selfie…
srałe,ś dzisiaj?
No i po kiego tak zapitalać z naddźwiękową ? Pali się ? Przecie to nie u nas. Dalej tak będą trykać i dawać dej dejom , że w końcu i NAM przypitolą. Pod Bychawą palnęli po wizycie dej deja na ostrzeżenie, a my nadal dobroć za którą wnuki będą spłacać za GRATISY ku wdzięczności jak to truknął pediatra.
Jak wybuchające drony ich nie wystraszyły to dobrze, że chociaż myśliwce wystraszyły mieszkańców
Ja tylko mam nadzieję że dzieci polityków pójdą w pierwszym szeregu na wojnę która sami wywołali i niech sie nie martwią, nie będzie rządu na uchodxźctwie tak jak to było podczas ll wojny światowej.
Niech samoloty bliżej granicy stacjonują. Po co będa latać codziennie po 500km w jedną stronę, generować koszty i budzić ludzi. Skoro atakują nas od wschodu przenieśmy zapłacze wraz z maszynami bliżej. Np do Dęblina lub wybudujmy bazę 50km od granicy. Będzie możliwość szybkiej i bezpiecznej interwencji a i rakieta lub dron nie spadnie nikomu na pole zanim doleci samolot.
Coś walnęło w lesie okolice Janowa lubelskiego o 4:30. Było słychać ogromny huk .
Ciekawe czy tam spadły bo miały tam spaść, czy też to może jakieś zbłąkane”owieczki” znad Kijowa …
Albo taki face news, żeby wzmocnić dramaturgię i bardziej nas nastraszyć