Sobota, 20 lipca 202420/07/2024
690 680 960
690 680 960

4000 zł mandatu za drogową recydywę. Kierowca tłumaczył, że się zagapił

Policjanci bialskiej grupy SPEED zatrzymali do kontroli kierowcę skody, który na krajowej dwójce znacznie przekroczył dozwoloną prędkość. Mundurowi ustalili też, że zgodnie z obowiązującymi przepisami 34-latek popełnił to wykroczenie w warunkach recydywy. Został ukarany mandatem w kwocie 4 tysięcy złotych.

Przedwczoraj przed godziną 11.00 policjanci bialskiej grupy SPEDD pełniący służbę na krajowej dwójce w miejscowości Tłuścieć, zatrzymali do kontroli kierowcę skody, który przekroczył dozwoloną prędkość o 64 km/h. Za kierownicą osobówki siedział 34-latek.

– Jak ustalili mundurowi, to nie pierwszy raz kiedy mężczyzna popełnił takie wykroczenie. W związku z obowiązującymi przepisami, 34-latek działał więc w recydywie. W związku z tym został ukarany mandatem w wysokości 4000 złotych, a jego konto „wzbogaciło się” o 14 punktów karnych. Sytuacja ta dotyczy złamania przepisów z tej samej grupy w ciągu 2 lat od ostatniego wykroczenia. Jeżeli tak się stanie, mandat karny jest wówczas dwukrotnie wyższy. Nieodpowiedzialny kierowca swoje zachowanie tłumaczył faktem, że się zagapił. W związku z przekroczeniem prędkości w terenie zabudowanym o ponad 50 km/h, 34-latek stracił również uprawnienia do kierowania na 3 miesiące – wyjaśnia nadkomisarz Barbara Salczyńska-Pyrchla z bialskiej Policji.

Taki sam powód przekroczenia dozwolonej w terenie zabudowanym prędkości podał 60-latek zatrzymany do kontroli drogowej niecałe pół godziny później,  w tej samej miejscowości.

– Do tego zdarzenia doszło również w miejscowości Tłuściec. Mężczyzna podróżujący Toyotą przekroczył prędkość o 58 km. W jego wypadku mandat wyniósł 1500 złotych. Za popełnione wykroczenie otrzymał 13 punktów karnych – dodaje nadkomisarz Barbara Salczyńska-Pyrchla.

4 komentarze

  1. Gdy się człowiek spieszy, to się diabeł i policja cieszy.

  2. Utrzymanie ukraińców kosztuje…

Dodaj komentarz

Z kraju

Sport