34-latka ukradła kartę szwagrowi i wypłaciła ponad 17 tysięcy złotych. Grozi jej do 10 lat więzienia
10:23 05-06-2026 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło pod koniec maja na terenie gminy Radzyń Podlaski. 68-letni mieszkaniec tej gminy zgłosił policjantom, że z miejsca jego zamieszkania zginęła karta bankomatowa. Jak wynikało z zawiadomienia, po jej kradzieży sprawca dokonał wypłat gotówki na łączną kwotę ponad 17 tysięcy złotych.
Sprawą zajęli się radzyńscy kryminalni. Funkcjonariusze rozpoczęli czynności, które pozwoliły ustalić osobę podejrzaną o kradzież karty oraz późniejsze wypłaty pieniędzy. Według ustaleń policjantów za sprawą stała 34-letnia kobieta, obecnie mieszkająca na terenie Lublina. Kobieta jest szwagierką pokrzywdzonego.
Zatrzymanie i zarzuty
34-latka została zatrzymana przez policjantów i trafiła do policyjnego pomieszczenia dla osób zatrzymanych. Następnie usłyszała zarzut kradzieży karty bankomatowej, siedem zarzutów kradzieży z włamaniem oraz zarzut usiłowania kradzieży z włamaniem.
Podczas czynności kobieta przyznała się do popełnienia zarzucanych jej czynów. Tłumaczyła, że za wypłacone pieniądze kupiła wyposażenie do wynajmowanego mieszkania na terenie Lublina.
Grozi jej do 10 lat więzienia
Kradzież z włamaniem jest przestępstwem zagrożonym surową karą. Zgodnie z kodeksem karnym za tego typu czyn grozi do 10 lat pozbawienia wolności.
Sprawa będzie miała dalszy ciąg przed wymiarem sprawiedliwości.
Szwagierka,czyli żona brata pokrzywdzonego..Pokrzywdzony miał chyba brata ,20 lat młodszego co najmniej,kurde ale tu inteligencja rządzi w komentarzach
Taki stary ,to ile lat ma jej mąż??🤣🤣
Co do tego ma wiek jej męża ?