Nie żyje 14-latek, który płonął wczoraj na Czubach


Lekarzom nie udało się uratować życia nastolatka, którego wczoraj zauważono gdy się palił na lubelskich Czubach. Zmarł w szpitalu.

Ustalono tożsamość osoby, którą wczoraj odnaleziono w rejonie ulicy Węglinek. Mieszkańcy jednego z okolicznych bloków usłyszeli przeraźliwy krzyk, a gdy wyjrzeli przez okno, zauważyli wybiegającego z pobliskich zarośli płonącego człowieka. Po jego ugaszeniu okazało się, że jego ciało prawie w całości jest poważnie poparzone. Został on przewieziony do szpitala przy al. Kraśnickiej a z stamtąd przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do Wschodniego Centrum Leczenia Oparzeń w Łęcznej. Niestety jego stan był tak poważny, że lekarze byli bezsilni i dzisiaj zmarł on w szpitalu.

Świadkowie wyjaśniali nam że była to młoda osoba, jednak stan jego ciała nie pozwalał nawet na określenie jego wieku. Funkcjonariusze podejrzewali że mógł mieć on około 20-25 lat, jednak dzisiaj okazało się, że był to 14-latek. Lekarze od samego początku tłumaczyli, że jego stan jest bardzo ciężki, miał poparzone blisko 100 procent powierzchni ciała. Ponieważ nie znana była jego tożsamość funkcjonariusze policji usiłowali odnaleźć jakiekolwiek ślady, które by pomogły ustalić kim jest poparzony. Jednak oprócz kawałka buta, niewielkiej części portfela oraz skrawków ubrań, nie udało się nic więcej zabezpieczyć.

Po południu na jednym z komisariatów zgłoszono zaginięcie 14-letniego Filipa. Nie wrócił on do domu po lekcjach, a gdy rodzice usiłowali ustalić gdzie może on się znajdować okazało się, ze tego dnia nie pojawił się w szkole. Funkcjonariusze podejrzewając że płonący człowiek to może być zaginiony 14-latek, okazali rodzicom zabezpieczone ślady, a oni potwierdzili, ze należały do ich syna.

Policjanci ustalają teraz dokładne okoliczności zdarzenia. Wstępnie przyjęto hipotezę, ze nastolatek sam oblał się łatwopalną substancją i się podpalił, jednak nie jest wykluczone że do tragedii doszło w zupełnie innych okolicznościach, bądź też ktoś mógł wpływać na jego postępowanie. W tej sprawie prowadzone jest śledztwo.

(fot. lublin112)
2014-03-11 15:00:56