Sobota, 18 maja 202418/05/2024
690 680 960
690 680 960

Żołnierze wspierają szpitale w regionie w obsłudze baz danych i pobieraniu wymazów

Już 29 szpitali w województwie lubelskim korzysta ze wsparcia administracyjnego wojska w obsłudze elektronicznego sytemu ewidencji łóżek przeznaczonych dla pacjentów zakażonych covid-19.

Wojsko rozszerza swoje wsparcie dla szpitali. Tym razem chodzi o pomoc w obsłudze elektronicznego systemu ewidencji łóżek w szpitalach zajmujących się leczeniem osób zakażonych covid-19. Od aktualności tych danych zależy, jak szybko pacjent trafi do placówki i otrzyma niezbędną pomoc. Wojsko wspiera w tym zakresie wyłącznie te placówki, które są zainteresowane współpracą i same wnioskują o taką pomoc. 

Ze wsparcia administracyjnego wojska skorzystało już 29 placówek w województwie lubelskim. Do zadania zostało skierowanych blisko 80 żołnierzy z 19 Brygady Zmechanizowanej z Lublina, a działania koordynuje 2 Lubelska Brygada Obrony Terytorialnej. Żołnierze pracują w systemie zmianowym. Monitoring danych odbywa się całodobowo. Zbiorcze statystyki są aktualizowane 7 dni w tygodniu, co 3-4 godziny. Zaangażowanie wojska pozwala w znaczny sposób odciążyć wykwalifikowany personel medyczny od prac administracyjnych. Dzięki temu medycy mogą zająć się ratowaniem życia i zdrowia pacjentów.  

Dane o wolnych łóżkach w szpitalach trafiają bezpośrednio do wojewódzkich koordynatorów ratownictwa medycznego oraz załóg karetek covidowych. Precyzyjne i aktualne dane umożliwiają szybkie przekazanie pacjenta do najbliższego szpitala, który zagwarantuje jego przyjęcie. 

Warto podkreślić, że żołnierze WOT od początku pandemii intensywnie wspierają w pracach administracyjno – biurowych również Stacje Sanitarno-Epidemiologiczne. Zakres pracy obejmuje, m.in. sortowanie korespondencji, wpisywanie danych do systemu ewidencyjnego, archiwizowanie dokumentów, czy sporządzanie notatek i zawiadomień o odbyciu kwarantanny. Taką pomocą objętych jest dziś ponad 90 Stacji Sanitarno-Epidemiologicznych w kraju, w tym 11 na Lubelszczyźnie.

Przypomnijmy, na mocy rozporządzenia Ministra Zdrowia z 4 listopada 2020 r. szpitale nie rzadziej, niż co trzy godziny mają przekazywać do Systemu Ewidencji Zasobów Ochrony Zdrowia informacje, m.in. na temat wolnych i zajętych łóżek, w tym łóżek przeznaczonych dla pacjentów zakażonych koronawirusem. O pomoc szpitalom w administrowaniu bazami danych zwrócił się do wojska szef resortu zdrowia Adam Niedzielski. 

Aktualnie wojsko wspiera 40 placówek medycznych w województwie lubelskim. Żołnierze 2 Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej prowadzą 34 punkty wymazowe przy szpitalach, a dodatkowo w terenie działają 4 mobilne zespoły wymazowe. Wczoraj pobrano 1611 próbek na obecność koronawirusa. Na obecną chwilę w działania te zaangażowanych jest już blisko 600  lubelskich Terytorialsów i żołnierzy Wojsk Operacyjnych.

Głównym kierunkiem działań Wojsk Obrony Terytorialnej obecnie jest wsparcie systemu ochrony zdrowia. Pochłania ono ponad 50 proc. wszystkich sił WOT, które są kierowane do walki z koronawirusem. Wojsko wspiera szpitale na dwóch poziomach. Pierwszy i podstawowy zakłada, m.in. pomoc szpitalom w przeprowadzaniu wstępnego triażu pacjentów, logistyce, administracji, czy przygotowaniu przyszpitalnych izb przyjęć. Drugi poziom zakłada wsparcie szpitali covidowych, gdzie wymagana jest bardziej specjalistyczna wiedza.  

(fot. WOT)

13 komentarzy

  1. Zwykły ochotnik WOT, na codzień np. pracownik piekarni, może mieć dostęp do danych wrażliwych?
    Od kiedy wystarczy podpisać kwitek i rozporządzać danymi wrażliwymi? To już nie trzeba przechodzić szkoleń?

    • w czasach kiedy TVP ma dostęp do tajnych informacji operacyjnych ABW, które wypływają zapewne jak w 2006 dzięki kolegom Wąsikowi i Kamińskiemu ??
      do danych wrażliwych może mieć dostęp każdy wyznawca łaskawie nam panujących ….

    • Pieczychlebek Garncarz

      Franiu zacznij brać te leki które przepisał psychiatra bo nic z tego nie będzie…

      • „Franiu zacznij brać te leki które przepisał psychiatra bo nic z tego nie będzie…”
        Nie przemknęło Ci przez myśl, że może mieć odrobinę racji?

    • „Zwykły ochotnik WOT, na codzień np. pracownik piekarni, może mieć dostęp do danych wrażliwych?”
      W Polsce dane osobowe to materiały o klauzuli „zastrzeżone”. Dostępu do takich danych może udzielić Pełnomocnik Ochrony Informacji Niejawnych na polecenie Kierownika Jednostki Organizacyjnej, pod którą to jednostkę podlega ochotnik WOT. Jeżeli dane te wyciekną i zostanie to udowodnione, to w pierwszej kolejności te dwie osoby funkcyjne zostaną pociągnięte do odpowiedzialności.
      Nie sądzę jednak, by „zwykły ochotnik WOT” miał dostęp do danych osobowych, bo nie wyobrażam sobie by Inspektorzy Ochrony Danych Osobowych poszczególnych placówek medycznych, nie wnosili sprzeciwu.

  2. Alez oczywiscie ze moze,przeciez skladal przysięgę.

    • „Alez oczywiscie ze moze,przeciez skladal przysięgę.”
      Przysięgał, że nie będzie udostępniał/upubliczniał danych osobowych? 🙂
      Umiesz sam znaleźć Rotę przysięgi, czy to za trudne?

  3. lekarz COVID Lublin

    Dawno nie widział równie zakłamanego artykułu jak to coś.
    Po pierwsze, żaden szpital nie prosił o pomoc w tym zakresie, jest to wyłącznie rozporządzenie ministra zdrowia, na mocy którego szpital ma obowiązek wpuścić takiego delikwenta do siebie i udzielić mu informacji.
    Jak łatwo przypuszczać taki przypadkowy ochotnik nie ma pojęcia o pracy szpitala – błąka się po oddziałach i bazuje na informacji od personelu medycznego, który tak jak wcześniej raportuje stan wolnych łóżek. Różnica jest tylko taka, że dodano pośrednika w mundurze.
    Chyba nikt z Państwa nie chciałby, żeby zawieźli Was do szpitala z wolnym łóżkiem, ale bez tlenu? W raportach WOT brak jest takiego rozróżnienia, jak to w wojsku – miejsce to miejsce i koniec.
    Ten artykuł to dno. Pozdrawiam MB lekarz z Oddziału Covid w Lublinie

    • To, że Pana/Pani szpital nie prosił, nie oznacza, że ich w szpitalach nie ma. Jak wyraźnie napisano są oni nie we wszystkich placówkach. Jeżeli chce Pan/Pani podzielić się swoimi spostrzeżeniami i swoją „prawdą” w tej sprawie chętnie przeczytamy lub wysłuchamy, co ma Pan/Pani do powiedzenia w tej kwestii. Wówczas wyślemy zapytanie w tej sprawie do rzecznika WOT. Czekamy na kontakt.

    • Czy dla ciebie takie ważne kto chce pomagać?
      Ważne, że taka dodatkowa pomoc jest.
      Chociażby przy sporo ważących pacjentach, których trzeba podnieść, obrócić aby wykonać różne czynności.
      Pomagają nam w różny sposób.
      Ale ty q… myślisz tylko o sobie bo z ciebie wielki lekarz.
      Jak nie potrafisz wykorzystać oferowanej pomocy to z ciebie d..a a nie lekarz.

  4. Popieram Panią Pielęgniarkę. Zajmuję się powyższą tematyką na co dzień. Żołnierze (nie tylko WOT) mają pomagać. Zadania zleca Dyrektor szpitala. Brak umiejętności zarządzania personelem widać w wielu szpitalach. Wielu lekarzy specjalistów myśli tylko o zarobku i jest zatrudniona w kilku placówkach leczniczych (a faktycznie pracuje tylko w gabinetach prywatnych). W mojej miejscowości z chwilą wprowadzenia elektronicznego rejestru pracy lekarze podnieśli bunt i doprowadzili do zwolnienia Dyrektora. Od tamtej chwili jest jak dawniej, czyli robią co chcą. Brak młodych specjalistów w małych miejscowościach, bo „starzy” nie chcą konkurencji. Tak wygląda prawda o naszej służbie zdrowia.

  5. Pies Baskervillów

    W obsłudze baz danych? Relacyjnych? To może ja się zgłoszę na 2/7 etatu

  6. Żołnierze WOT pobierają wymazy? No to już wiem, dlaczego wirus za chwilę bedzie w odwrocie 🙂