Dykasteria Nauki Wiary Stolicy Apostolskiej podjęła decyzję w sprawie lubelskiego duchownego ks. Mieczysława Puzewicza. Po zapoznaniu się z aktami sprawy i dokonaniu jej całościowej oceny poleciła Arcybiskupowi Lubelskiemu nałożenie na księdza nakazu karnego. O decyzji Stolicy Apostolskiej poinformował ks. dr Adam Jaszcz, kanclerz Kurii Metropolitalnej w Lublinie. Jak przekazał, nakaz został wydany na okres sześciu miesięcy.
Zgodnie z zaleceniami ks. Mieczysław Puzewicz nie może podejmować żadnej działalności duszpasterskiej wobec osób małoletnich. Dotyczy to w szczególności spotkań formacyjnych, wyjazdów oraz innych form duszpasterstwa skierowanego do młodzieży. Duchowny nie może również nawiązywać ani utrzymywać dobrowolnych kontaktów z osobami małoletnimi – zarówno bezpośrednio, jak i za pośrednictwem komunikacji elektronicznej czy innych środków porozumiewania się na odległość. Ograniczenia obowiązują nie tylko na terenie Archidiecezji Lubelskiej, ale również poza jej granicami.
Kuria zaznacza, że naruszenie nakazu będzie skutkowało wymierzeniem kary suspensy. Oznaczałoby to zakaz wykonywania wszystkich aktów władzy święceń oraz korzystania z praw i pełnienia funkcji związanych ze stanem duchownym. Po upływie sześciu miesięcy mają zostać podjęte dalsze decyzje w sprawie duchownego.
– Oczekujemy, że nałożony nakaz będzie przez duchownego sumiennie i w pełni przestrzegany – przekazała Kuria Metropolitalna w Lublinie.
Wcześniej odsunięty od funkcji diecezjalnych
Decyzja Dykasterii Nauki Wiary jest kolejnym etapem sprawy dotyczącej ks. Mieczysława Puzewicza. W ubiegłym roku duchowny został odsunięty od funkcji diecezjalnych oraz objęty zakazem kontaktów z osobami małoletnimi w ramach działalności duszpasterskiej.
Wcześniej w przestrzeni publicznej pojawiły się informacje dotyczące zachowań księdza wobec młodych kobiet. Opisywane były sytuacje, które miały dotyczyć przekraczania granic osobistych i intymnych w relacjach duchownego z młodymi osobami. Sam ks. Puzewicz odniósł się wówczas do sprawy w oświadczeniu. Przyznał, że niektóre jego słowa i zachowania mogły skrzywdzić młode osoby.
„Jestem świadomy, że niektóre moje słowa i zachowania mogły skrzywdzić i skrzywdziły te młode osoby i spowodowały zranienia ich psychiki” – napisał duchowny.
Jednocześnie zaznaczył, że nie działał z intencją skrzywdzenia kogokolwiek, ale przekroczył granice, które powinny obowiązywać w relacji duszpasterza z młodzieżą.
„Chcę szczerze przeprosić te osoby i ich bliskich za moje zachowania. Żałuję, że do nich doszło” – deklarował ks. Puzewicz. Zapowiedział również, że jeśli zainteresowane osoby wyrażą zgodę, jest gotowy spotkać się z nimi osobiście i przeprosić.
Zdjęcia ze spotkania z ukraińską młodzieżą
Wątpliwości dotyczące przestrzegania wcześniejszych ograniczeń pojawiły się ponownie w lipcu. W mediach społecznościowych Konsulatu Generalnego Ukrainy opublikowano zdjęcia ze spotkania z ukraińską młodzieżą. Wśród uczestników wydarzenia znalazł się ks. Mieczysław Puzewicz. O sprawę zapytało wówczas Radio Lublin. Wicekanclerz Kurii Metropolitalnej w Lublinie, ks. Sylwester Brzozowski, powiedział rozgłośni, że z posiadanych przez kurię informacji wynikało, iż duchowny angażuje się we własne projekty.
– My oczekujemy, że w ramach prowadzenia tejże działalności będzie przestrzegał nałożonych na niego ograniczeń, które wynikają z prawa kanonicznego – mówił ks. Brzozowski.
Dopytywany o spotkanie z ukraińską młodzieżą zapowiedział, że kuria podejmie odpowiednie kroki. Sam ks. Puzewicz w przesłanym rozgłośni oświadczeniu zapewniał, że nie zamierzał naruszyć nałożonych na niego ograniczeń. Wyjaśniał, że w spotkaniu uczestniczył jako osoba wspierająca finansowo pobyt grupy z Ukrainy. Opiekunka grupy, Bohdana Pawelczak, przekazała natomiast, że strona ukraińska nie wiedziała o zakazie obowiązującym duchownego.
Ks. Mieczysław Puzewicz to znana w Lublinie osoba
Ks. Mieczysław Puzewicz od lat jest jedną z bardziej rozpoznawalnych postaci lubelskiego Kościoła. Przez lata angażował się w działalność pomocową, m.in. na rzecz byłych więźniów, osób bezdomnych oraz uchodźców. Za swoją działalność był wielokrotnie nagradzany. Jest współtwórcą Centrum Wolontariatu w Lublinie i od lat angażuje się w pomoc osobom przybywającym z Ukrainy. W przeszłości pełnił również funkcję diecezjalnego duszpasterza młodzieży, był dyrektorem lubelskiego Radia eR oraz rzecznikiem prasowym metropolity lubelskiego abp. Józefa Życińskiego.
To właśnie działalność związana z młodzieżą i wolontariatem stała się w późniejszym okresie jednym z kontekstów sprawy dotyczącej jego zachowania. W przeszłości pojawiły się relacje kobiet związanych z działalnością Centrum Wolontariatu, które opisywały zachowania ks. Puzewicza wobec nich jako przekraczające granice osobiste.
Jedna z kobiet miała zostać przez duchownego podczas podwożenia do domu pocałowana i dotknięta w okolicy piersi. Inna opisywała sytuację, w której ksiądz miał dotykać jej ramion, a następnie przesuwać ręce w kierunku klatki piersiowej. W przypadku kolejnej z dziewcząt, która miała mieć 15 lat, opisywano również wiadomości SMS dotyczące nagości i seksu oraz presję wywieraną w tym zakresie. Pojawiła się także relacja dotycząca posiadania przez duchownego zdjęć 16-letniej dziewczyny wykonanych spod spódnicy.
Kuria Metropolitalna w Lublinie poinformowała, że nie będzie udzielać w tej sprawie dodatkowych komentarzy i wyjaśnień. Jak podkreślono, jej rola ogranicza się do przekazania decyzji Stolicy Apostolskiej.
29 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To trochę tak jak dać szósty zakaz pijakowi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kościół jak widać okrutnie traktuje ofiary a nie katów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak się nie dostosuje do zakazu będzie skutkowało 6-krotną dożywotnią suspensa a to go na pewno zaboli, jak pseudokierowcòw z dożywotnim zakazem. Watykańskiej farsy ciąg dalszy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
i tak w Niedzielę będą się modlić za niego
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
… a piskup na to: 3xP
przemilczeć, przeczekać, przeinaczyć
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
4xP przemilczeć przeczekać przeinaczyć i Przelecieć
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ta kara nie za sroga? Pół roku🤬
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Uff, jak dobrze, że Stolica Apostolska zainterweniowała i wybawiła polskie dzieci z opresji. Jaka szkoda, że w mokrym kartonie nie mamy żadnych narzędzi, które mogłyby pomóc radzić sobie ze zboczeńcami.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Te zakazy, to przez 6 miesięcy? Dobrze ja czytam?
A prokurator nie ma tu co robić?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
… tfu!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jeju jeju ale watykan dobry !
ręce opadają – pedofil – czapa i po klockach 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czapa, w Polsce ? Nasze władze oddały taką mozliwość jako tzw. wkupne przy wstępowaniu do Unii.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Sześć miesięcy? Dobrego adwokata wziął żeby taką symboliczną karę dostać. Za pół roku wróci na białym koniu w glorii chwały i będzie jeszcze większym celebrytą. Biskup zrobi go swoim rzecznikiem. Historia koło zatoczyła.