Piątek, 24 maja 202424/05/2024
690 680 960
690 680 960

W Puławach zbudują inteligentne przejścia dla pieszych. Kierowcy zostaną ostrzeżeni, że na jezdnię wchodzi osoba

W Puławach powstaną nowe, inteligentne przejścia dla pieszych. Kierowcy zostaną ostrzeżeni, że na jezdnię wchodzi osoba. Dzięki temu będą mogli wcześniej zareagować i zwolnić.

Jeszcze w tym roku ma poprawić się bezpieczeństwo na dwóch przejściach dla pieszych w Puławach. Chodzi o przejścia wraz z przejazdami dla rowerzystów na ul. Marii Skłodowskiej – Curie przy Przychodni Rejonowej SPZOZ nr 2 oraz na ul. Zygmunta Wróblewskiego na wysokości pawilonu handlowego. W obu tych miejscach mieszkańcy narzekają na słabą widoczność, niejednokrotnie dochodziło tam też do kolizji i wypadków.

Urząd Miasta ogłosił już przetarg na wykonanie prac. Przy przejściach zastosowany zostanie specjalny system wykrywania złożony z kilku, zsynchronizowanych ze sobą elementów: doświetlających lamp LED, czujników ruchu, punktowych aktywnych elementów odblaskowych oraz znaków drogowych z lampami LED. Aktywne przejścia dla pieszych mają na celu ochronę pieszego w momencie, gdy znajduje się na przejściu lub w jego bezpośredniej okolicy. Tego rodzaju przejście nie działa w sposób ciągły, a jedynie aktywuje się w momencie gdy jest to potrzebne. W momencie kiedy pieszy zbliża się do przejścia lub też już na nie wszedł, kierowca jest o tym informowany za pomocą lamp ostrzegawczych.

Zamontowanie tego systemu było jednym z projektów budżetu obywatelskiego. Mieszkańcy Puław poparli projekt, jednak w ubiegłym roku nie został on w pełni zrealizowany. Powodem były koszty. Pierwszy przetarg został unieważniony, po drugim urzędnicy uznali, że bezpieczne przejścia dla pieszych zostaną wykonane tylko w dwóch lokalizacjach na ul. Wojska Polskiego, czyli przy komendzie i dworcu PKS. Dalszą cześć inwestycji przełożono na ten rok. Miasto ma w planach budowę inteligentnych przejść dla pieszych również w kolejnych miejscach.

(fot. archiwum/zdjęcie ilustracyjne)

20 komentarzy

  1. Studętkom jezdem i tak se myślem...

    W Polsce, z mentalnością Polaków to, żeby te: „aktywne przejścia dla pieszych mają na celu ochronę pieszego w momencie, gdy znajduje się na przejściu lub w jego bezpośredniej okolicy”, zdawały egzamin to przy kazdym przejściu musiałaby być przynajmniej tak liczna brygada ochroniarzy z pałami, jaką ma niejaki Kaczyński Jarosław.

  2. Widać, że już niewiele brakuje do skonstruowania prawdziwie inteligentnego systemu, który zamiasta zapalania migających choinek, będzie wysuwał z jezdni progi urywające zawieszenie i opuszczał mocne szlabany – noże, przecinające nadwozia pojazdów wraz zawartością?
    Następny etap to skonstruowanie systemów chroniących pieszych włażących na jezdnie w najbardziej nieoczekiwanych sytuacjach poza wyznaczonymi przejściami.

  3. Gdyby po ulicach jeździły wyłącznie czołgi to piesi sami by się nauczyli uważać i nie włazić prosto pod gąsienice i aktywne przejścia byłyby zbędne.

  4. A nie lepiej i taniej zwykle światła na przycisk zamiast tej dyskoteki – czujników, nie wiadomo ile lampek itd.