W piątek 18 grudnia w godzinach popołudniowych, w Bramie Krakowskiej w Lublinie zawisła podłaźniczka. Jest to ozdoba świąteczna, która gościła w polskich domach przed pojawieniem się choinki. Obyczaj ten był kultywowany do XIX wieku, choć na wsiach, szczególnie na Śląsku, Podhalu, Pogórzu, ziemi sądeckiej i krakowskiej, ozdobę tą można było spotkać jeszcze do lat 20. ub. wieku.
Podłaźniczkę zawieszano zwykle pod sufitem, nad stołem wigilijnym. Ozdoba ta miała różne formy, począwszy od ściętego i rozwidlonego czubka świerka lub sosny, wieńca zdobionego gałązkami jodłowymi po tarczę wyplecioną ze słomy lub obręcz z drutu przystrojoną zielonymi gałązkami. Wszystko to przyozdabiano też gwiazdkami ze słomy, wypiekanymi ciasteczkami, papierowymi ozdobami, jabłkami i orzechami. Po środku znajdował się „świat”, czyli dekoracja wykonana z misternie wyciętych i sklejonych ze sobą opłatków.
Ozdoba w zależności od regionu, nosiła też inne nazwy: pająk, połaźnik, wiecha, rajskie drzewko, podłaźnik, lub boże drzewko. Przypisywano jej funkcje ochronne, jednak przede wszystkim miała przynosić szczęście i zdrowie domownikom. Była też symbolem życia i płodności. W styczniu, po święcie Trzech Króli, podłaźniczkę zdejmowano, a następnie rozdrobnioną dodawano zwierzętom do paszy, by również im zapewnić zdrowie w Nowym Roku.



(fot. Agata Turczyn)
5 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wygląda jak podsufitka a nie podłożniczka…. to co to jest?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Słowa „ciemnogród” użyć oczywiście nie wolno bo to termin zarezerwowany na okoliczność plucia w katolików. Tutaj drodzy Państwo mamy do czynienia ze sztuką, tudzież przejawem transcendentnych potrzeb ducha czlowieka na miarę XXI wieku. Tylko instrukcji obsługi brakuje – co mamy stanąć pod tym i sypnie nam jak z rękawa czy jak?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
dobrze, że są pieniądze na najpotrzebniejsze rzeczy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To ile tych pieniędzy wydali?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
za dużo.