Piątek, 19 czerwca 202619/06/2026
690 680 960
690 680 960

Ukraińska restauracja Kalyna już działa. „Wszyscy Polacy będą tutaj mile widziani” (zdjęcia, audio)

Zaczęli od fali hejtu w sieci, ale nie poddali się internetowym nienawistnym wpisom i otworzyli w Lublinie restaurację z typowo ukraińskimi daniami. Kalyna, bo tak nazywa się lokal przy ul. Skłodowskiej, działa od dwóch dni i od samego początku kucharze i kelnerki mają co robić.

Zanim ukraińska restauracja Kalyna otworzyła się dla klientów, w sieci na profilach społecznościowych lokalu pojawiły się dziesiątki pogardliwych wpisów, przepełnionych hejtem pod adresem właścicieli. Poszło głównie o nazwę restauracji oraz kolory użyte w logo i grafikach. Obywatele Ukrainy nie ugięli się i robili swoje. Własnymi rękami wyremontowali lokal, który od dwóch dni przyjmuje klientów. Postanowiliśmy osobiście poznać osoby, które zdecydowały się przy ul. Skłodowskiej w Lublinie otworzyć restaurację z tradycyjnymi daniami kuchni ukraińskiej, a także zapytać skąd pomysł na logo i nazwę lokalu, a także o to, jak radzą sobie z hejtem.

Jest poniedziałkowe popołudnie, wchodzimy do lokalu. Jak na drugi dzień funkcjonowania tego miejsca, jesteśmy mile zaskoczeni. Przy stolikach znajduje się kilkadziesiąt osób. Wśród klientów również dwaj właściciele – Roman Krasovskyi i Vladyslav Minich, młodzi Ukraińcy, którzy postanowili związać się z Lublinem jakiś czas temu. Roman skończył tutaj studia i od kilku lat prowadzi lokal gastronomiczny przy ul. Wileńskiej. Razem z Vladyslavem, który jest studentem Politechniki Lubelskiej, postanowił otworzyć drugi lokal, gdzie zajęcie znaleźliby m.in. rodzice Vladislava, którzy zostali zmuszeni przez wojnę opuścić Ukrainę.

W swojej ojczyźnie zajmowali się właśnie gastronomią. Wspólnie, przez trzy miesiące remontowali lubelski lokal, który wczoraj zaczął działać. W środku znajdziemy motywy ludowe, które pojawiły się na suficie, ścianach i barze. Te na barze były malowane przez 4 dni. To „obraz” pochodzący z tradycyjnej ukraińskiej wyszywanki, czyli stroju z charakterystycznym haftem i jest on od wieków w kolorach czarnym i czerwonym. Strój ten ma wspólne pochodzenie z haftowanymi koszulami innych narodów słowiańskich Europy Wschodniej i Europy Środkowej. Wyszywanka jest podstawowym elementem ukraińskiego stroju ludowego. Od średniowiecza tradycyjnie noszona jako strój świąteczny.

Na stołach nie znajdziemy tradycyjnego menu. Jest za to kod, który należy sczytać telefonem i wówczas na ekranie pokazuje nam się menu. Wszystko ze względów bezpieczeństwa sanitarnego, aby papierowe menu, czy plastikowe nie wędrowało z rąk do rąk – tłumaczą właściciele. Oczywiście dla starszych osób jest wersja drukowana. Co znajdziemy w menu? To, co charakterystyczne dla ukraińskiej kuchni. Na początek można spróbować czerwonego barszczu oraz pierogów – pielmieni i warenyków, a także derunów, ale menu zwiera również dania śniadaniowe, zupy, przekąski na zimno, sałatki, dania mięsne, dania z ryb, czy ukraińskie pieczywo. Oprócz tego są domowe napoje, herbaty, kawa, a także coś mocniejszego.

Zachęcamy do odsłuchania rozmowy z właścicielami, na temat lokalu, jego nazwy oraz tego, jak radzą sobie z hejtem. Wyjaśniają, że nie chcieli nikogo w żaden sposób urazić i zapraszają mieszkańców Lublina do siebie. Jak nam przekazali, są pełni wdzięczności Polakom za okazaną pomoc w związku z sytuacją na Ukrainie. Dodają również, że wszyscy Polacy będą w ich lokalu mile widziani.

Ukraińska restauracja Kalyna już działa. „Wszyscy Polacy będą tutaj mile widziani” (zdjęcia, audio)

Ukraińska restauracja Kalyna już działa. „Wszyscy Polacy będą tutaj mile widziani” (zdjęcia, audio)

Ukraińska restauracja Kalyna już działa. „Wszyscy Polacy będą tutaj mile widziani” (zdjęcia, audio)

Ukraińska restauracja Kalyna już działa. „Wszyscy Polacy będą tutaj mile widziani” (zdjęcia, audio)

Ukraińska restauracja Kalyna już działa. „Wszyscy Polacy będą tutaj mile widziani” (zdjęcia, audio)

Ukraińska restauracja Kalyna już działa. „Wszyscy Polacy będą tutaj mile widziani” (zdjęcia, audio)

Ukraińska restauracja Kalyna już działa. „Wszyscy Polacy będą tutaj mile widziani” (zdjęcia, audio)

Ukraińska restauracja Kalyna już działa. „Wszyscy Polacy będą tutaj mile widziani” (zdjęcia, audio)

Ukraińska restauracja Kalyna już działa. „Wszyscy Polacy będą tutaj mile widziani” (zdjęcia, audio)

(fot. audio lublin112.pl\nadesłane Kalyna)

131 komentarzy

  1. Obserwator obiektywny
    Ocena: 1

    Hmmm? Zwolnieni ze służby wojskowej? Wukrainie podobno straszna wojna!

    • Ocena: 0

      Dobra uwaga ! Wukrainizacja PL poziom hard. Trzeba będzie uciekać z własnego kraju, bo ryzuny przejmują cały rynek od żabek po swoje lokale w centrum. Narazie jesteście mile widziani P0LACY, ale tylko narazie…..

  2. sashka czerwony barszcz
    Ocena: 1

    Ciiiiii nie wolno komentować, bo powiedzą, że hejt.

    Trzeba chwalić, że bracia rozwijają skrzydła, a większość Naszych rodaków zaczyna czuć biedę w swoim kraju,

    ale ciiiiiii

    • Kto ci broni zakładać restauracje? Mnóstwo lokali do wynajęcia w centrum. Trzeba tylko chcieć, a nie tylko pisać komentarze.

      • Jak się ma potężne wsparcie z naszych podatków to można sobie biznes otwierać, no nie?

      • abdul wisimulacha
        Ocena: 0

        Otworzyć interes???
        To cymbały które nie potrafią zawiązać sznurówek. Gdyby nie socjal pozdychali by z głodu. Jedyne co umieją to wypisywać pierdoły w necie.

  3. Tacy widać patrioci z nich.W życiu tam nie pójdę

  4. Polacy Mile widziani super cieszę się 🙂 zdrowe chłopy kraju nie chcą bronić tylko bulgotać przy kuchni

  5. Ocena: 1

    „Mile widziani”.Jacy łaskawi.
    Nie bedzie trzeba krzyczeć „Slava ukrainu! Gierojom slava! ” jak w banderowskiej knajpie we Lwowie?
    Mają siłę prowadzic restaurację,ale do kraju wrocic to juz nie. Niech Polska swoich żołnierzy jeszcze wyśle,niech giną za wukraine. Ukrainizacja w toku.

  6. Brawo! Wspaniały sukces. Porównywalny z oddaniem prawie wszystkich naszych czołgów T72, teraz PT91 i Leopardów. Niedługo f16. O miliardach złotych i dolarów nie wspominając. Ale jak to na innych portalach pieją- nie pytajmy o to co my im dajemy. Oni nam dają więcej, np swój piękny język i ubogacenie kulturowe. A także swoje piękne piosenki o bohaterze narodowym i swoje chwytliwe zawołania, które już się dobrze sprawdziły podczas uwalniania Polaków z dobytku i życia. Brawo. I za reklamę na portalu, który ma w nazwie 112.

    • Ocena: 0

      Na szczęście zdecydowana większość Polaków wspiera i pomaga Ukrainie i Ukraińcom w tych trudnych czasach. Nie wiem kim i skąd jesteś, ale na pewno jesteś w zdecydowanej mniejszości!

    • Ktoś to wreszcie zauważył. Brawo!!!

  7. Ocena: 1

    > „Wszyscy Polacy będą tutaj mile widziani”

    Łaskawcy!

  8. chałwa ukraini
    Ocena: 1

    Kalyna ? A czerwona ta Kalyna ? Nawet Polacy w swoim mieście i w swoim kraju mile widziani ? jeszcze ?

  9. barwy waszej nazwy nie sa mile widziane w Polsce

  10. Ocena: 1

    „Wszyscy Polacy będą tutaj mile widziani” trochę to dziwnie brzmi 🙁

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia