Środa, 08 lipca 202608/07/2026
690 680 960
690 680 960

Uderzył motocyklem w zaparkowane auto, zginął na miejscu. Motocykl zniknął z miejsca zdarzenia (zdjęcia)

Minionej nocy w Wohyniu doszło do tragicznego w skutkach wypadku. Nie żyje 25-latek, który uderzył motocyklem w zaparkowanego volkswagena. Właściciel jednośladu schował swój pojazd pod belami słomy. Jak się okazało honda nie była zarejestrowana, a 23-latek był pijany.

Do zdarzenia doszło w niedzielę po godzinie 2.00 w Wohyniu w powiecie radzyńskim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie, z którego wynikało, że na ul. Średniej motocykl uderzył w zaparkowanego volkswagena. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

– Zdarzenie miało miejsce na prostym odcinku drogi gminnej i oświetlonej. Kierujący motocyklem wjechał w tył zaparkowanego na jedni passata. Niewykluczone, że motocyklista przed zderzeniem stracił panowanie i przewrócił się, a następnie doszło do uderzenia z zaparkowanym volkswagenem. Niestety kierujący, którym okazał się 25-latek, nie przeżył wypadku. Policjanci ustalili, że miał uprawnienia do kierowania. Z ustaleń policjantów wynika, że mężczyzna na motocyklu jechał sam – relacjonuje nadkomisarz Andrzej Fijołek rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Lublinie.

Jak się okazało, przed przyjazdem służb na miejsce wypadku, nieznana osoba zabrała motocykl. Mundurowi przystąpili do poszukiwań jednośladu.

– Policjanci ustalili, że właścicielem motocykla jest 23-latek i to właśnie u niego, za zabudowaniami gospodarczymi odnaleźli ukryty za belami słomy motocykl marki Honda CRF 450 typu Cross, który nie był zarejestrowany. 23-latek był pijany, miał ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie. Został zatrzymany przez policjantów. Trwają dalsze czynności w tej sprawie – dodaje nadkomisarz Andrzej Fijołek.

Uderzył motocyklem w zaparkowane auto, zginął na miejscu. Motocykl zniknął z miejsca zdarzenia (zdjęcia)

fot. Policja Radzyń Podlaski

Uderzył motocyklem w zaparkowane auto, zginął na miejscu. Motocykl zniknął z miejsca zdarzenia (zdjęcia)

fot. Policja Radzyń Podlaski

Uderzył motocyklem w zaparkowane auto, zginął na miejscu. Motocykl zniknął z miejsca zdarzenia (zdjęcia)

fot. Policja Radzyń Podlaski

21 komentarzy

  1. Ciekawe skąd wiedzieli, że honda crf 450 skoro nie ma homologacji to i dokumentów.

  2. Pisane na kolanie
    Ocena: 0

    Xyz uważaj na siebie bo z takim myśleniem jakie masz też długo możesz nie pożyć.

    • Dzięki za troskę i ponownie pytam skąd wiedzieli. Ja dokładnie widzę ze to crf450r, nie X więc tabliczki znamionowej nie ma, okleina nie zawsze jest trafną odpowiedzią dla takich laików jak policja.

  3. To jest polska mentalność ma miejsce parkingowe po drugiej stronie ulicy , nie zaparkuje , zapewne bez świateł postojowych w nocy na ulicy
    Za przyczynienie się do śmierci kierujący passatem powinien dostać wysoką karę
    W Rykach to samo jest taki miejscowy cwaniak który specjalnie parkuje na ulicy 15-Pułku Piechoty Wilków Armii Krajowej parkuje auto /auta by dokuczyć innym użytkownikom Miejscowa Milicja nie robi z tym nic, podobnie pod szpitalem na Żytniej są postawione zakazy , jeżdżą obok milicjanty nawet się nie zainteresują

    • Orson to taka polska mentalność, bronić jadącego pod wpływem alkoholu.
      Drugi jak niejaki fsb.
      Ile trzeba czasu by dotarło że jazda pod wpływem alkoholu stanowi zagrożenie dla siebie i innych
      Jakios dla innych zaparkowany samochód nie stanowił problemu.

      • Ocena: 0

        Przeczytaj jeszcze raz ale tym razem na trzeźwo.
        Pijany był 23 latek, właściciel pojazdu.

    • Orson za przyczynienie się do śmierci, producent motocykla też powinien ponieść wysoką karę?

    • Kolejny gigant intelektu czytaj art na głos może coś zrozumiesz

  4. posiadacz nie właściciel
    Ocena: 0

    właścicielem ? nie był zarejestrowany bo był kupiony w celu kolekcjonerskim, państwo zbójników przydrożnych w xelach skarbowych

    • Nie był zarejestrowany, nie miał opłaconego ubezpieczenia-nis miał prawa się poruszać po drodze publicznej. Proste chyba?

  5. Ocena: 0

    Jednego mniej naturalna selekcja

  6. Ocena: 0

    ale d;laczwgo go zatrzymali przeciz nie kierowal tylko zabral swoje

  7. Ocena: 0

    I znowu Wohyń. Czy to zagłębie pijusów i samobójców?

  8. Ocena: 0

    Przecież on go nie zabił

  9. Ocena: 0

    …”posiadał uprawnienia do kierowania” ale nie posiadał umiejętności kierowania.

  10. KOLEGO Z PRACY SPOCZYWAJ W POKOJU

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia