Trwają prace nad Zalewem Zemborzyckim. Ponad kilometr nabrzeża przejdzie metamorfozę
21:01 25-07-2026 | Autor: redakcja
Już wkrótce spacer po wschodnim brzegu Zalewu Zemborzyckiego ma stać się znacznie bardziej komfortowy. Znikną nierówne betonowe płytki, na których od lat potykali się piesi, a w ich miejsce powstanie nowy chodnik z nawierzchni asfaltowej. Inwestycja obejmie ponad kilometrowy odcinek nabrzeża od strony ul. Osmolickiej.
Prace są wykonywane na odcinku pomiędzy Słonecznym Wrotkowem a Dąbrową. Łącznie przebudowany zostanie fragment o długości 1 164 metrów. Nowy ciąg pieszy będzie miał 2,3 metra szerokości i zostanie zlokalizowany wzdłuż wschodniego brzegu zalewu, około pół metra od oczepu. Oprócz nowego chodnika powstaje również opaska wzmacniająca nabrzeże.
Nowy odcinek jest kontynuacją inwestycji zrealizowanej w 2025 roku. Zachowana zostanie ta sama estetyka – obrzeża i palisady będą szare, natomiast płyty chodnikowe na opasce otrzymają czerwony kolor. Dzięki temu całość będzie tworzyć spójną przestrzeń rekreacyjną.
Zainteresowanie realizacją zadania było duże. W przetargu wystartowało osiem firm, a złożone oferty opiewały na kwoty od 1 mln 477 tys. zł do 1 mln 890 tys. zł. Wszystkie mieściły się w budżecie miasta, które zabezpieczyło na inwestycję 1 mln 940 tys. zł.
Najkorzystniejszą ofertę, wycenioną na 1 mln 477 tys. zł, złożyła firma Drogbud Lublin, która została wybrana do realizacji zadania. Zgodnie z umową wykonawca ma sześć miesięcy na zakończenie wszystkich prac.
Inwestycja jest realizacją części drogowej dwóch projektów wybranych przez mieszkańców w XI i XII edycji Budżetu Obywatelskiego pod wspólną nazwą „Zalew Zemborzycki miejscem wypoczynku wszystkich Lublinian”. Po zakończeniu robót spacerowicze i rowerzyści zyskają kolejny, równy i bezpieczny fragment promenady wokół jednego z najpopularniejszych terenów rekreacyjnych w Lublinie.
Galeria zdjęć
za rok korzenie sosen podniosą asfalt i będzie do poprawki.
To samo gadaliście o poprzednio wyremontowanym odcinku i nadal się to nie stało a czas leci
Niech wymienią wodę w zalewie a nie kleją g@wno do d@py. Na taką kosmetykę szkoda pieniędzy. Co za IDIOCI rządzą w tym ratuszu?
aż ciśnienie się na usta … przeczytaj ze zrozumieniem artykuł i nazwij sam siebie idijotą
Sprawdź sobie pierw w jak się odmienia i pisze słowo „idiota”.
Asfalt w lesie nad wodą?? To nie jest dobry pomysł.
Będą śmigać hulajnogami ,dopiero będzie bespiecznie
Będą mieli gdzie ścigać się na hulajnogach będzie na pewno bespieczniej
jaki jest tego cel, jak i tak zalew ma być modernizowany. ?
Lakierowanie trupka
Kolejny pieniądz wydany na betonowanie dziadostwa. A tymczasem na tych trasach spacerowych nie uświadczysz ani ławki do odpoczynku, ani kosza na odpadki, nie wspomnę o braku swobodnego dostępu do wody gdzie można zejść i zmoczyć nogi. Spacerowanie tamtędy z dziećmi lub psem to horror – równie bezpiecznie spaceruje się się po autostradzie. Ale jaka jest alternatywa? – jeziora Białe czy Krasne, w wakacje godzinę drogi od Lublina.
normalny człowiek w sezonie i weekend tam nie jeździ
Czy po tym ładniku będę jeździły rowery i siały postrach przechodniów jak po stronie Mariny od lodziarni wzdłuż brzegu. Trasa pomyślana jako rekreacyjna dla pieszych będzie wykorzystywana jako ścieżka rowerowa pomimo już istniejącej infrastruktury dla rowerzystów. Ilekroć spaceruje wokół Zalewu to niemalże ocierają się o mnie rowerzyści oczywiście nie używający dzwonków w celu ostrzeżenia przechodniów. Najzabawniejsze jest to że dzieje się tak przy samym komisariacie policji. Ciekawe czy po drugiej stronie zalewu będzie tak samo. Zaznaczam że nie jestem wrogiem rowerzystów o ile nie łamią przepisów nie powodują zagrożenia dla pieszych.
Tak samo jak piesi idą ścieżka rowerową 🙃
Trakt, który z założenia był dla pieszych teraz zmienił swoje przeznaczenie ponieważ po asfalcie będą jeździć rowerzyści pomimo, że jedna ścieżka rowerowa jest już obok. Projekt oceniam jednoznacznie negatywnie. Nad Zalew jeżdżę od dziecka i jest mi przykro bo ta zmiana estetycznie jest na plus ale praktycznie zdecydowanie na minus.