Sygnał od Czytelnika. Niektóre chodniki w opłakanym stanie, a swobodne przejście utrudniają gałęzie (zdjęcia)
10:05 30-06-2019 | Autor: redakcja
– Władze miasta Lublin nie radzą sobie z zachowaniem porządku w mieście i zapewnieniu mieszkańcom miasta oraz turystom bezpiecznych i komfortowych spacerów i ruchu pieszego. Chodniki w wielu miejscach w Lublinie są w opłakanym stanie, a ponadto, nad chodnikami zalegają gałęzie uniemożliwiając swobodne przejście osobom wysokim – napisał do nas pan Stanisław.
Nasz Czytelnik przesłał nam zdjęcia zrobione na terenie dwóch lubelskich dzielnic, na których widać, że problem ten dotyczy m.in. takich ulic jak Głęboka, Łopacińskiego, Jasna, Popiełuszki, Puławska, Poniatowskiego, Sikorskiego, Sowińskiego, Spadochroniarzy, Weteranów czy Spokojna.
Pan Stanisław zaznacza, że nad drogą powinna być zachowana wolna przestrzeń, zwana „skrajnią drogi”, o wymiarach określonych w ustawie. Wysokość skrajni nad chodnikiem lub ścieżką rowerową powinna być nie mniejsza niż 2,50 m, a w wypadku ich przebudowy albo remontu może być zmniejszona do 2,20 m. Na załączonych zdjęciach widać, że wysokości te nie są zachowane. Niestety podobna sytuacja panuje w innych dzielnicach miasta, gdzie wysokość skrajni na chodnikach jest sprzeczna ze stanowionym prawem.
Galeria zdjęć
(fot. nadesłane Stanisław)
Ale nie napisaliście co z Panem Stanisławem. Cały i zdrowy?
Zdrowy, ma się dobrze 😉
W Lublinie istnieje system obsługi Service Request i możliwość zgłaszania Incydentów pod adresem: naprawmyto.pl system NaprawmyTo jest własnie od takich spraw, prosze przekazac Panu Stanisławowi, zamin przyśle kolejne fotki…
Co tam chodniki. Ważne że mamy wszędzie wpier*** ścieżki rowerowe i mamy się cieszyć bo inaczej to nas wyzwą od pisowców i malkontentów.
Puknij się w głowę i usłyszysz echo.
Na DDR to samo gałęzie wiszą gdzieniegdzie na wysokości 1m np przy Moście Kultury w stronę zamku.
Sam się puknij. Lepiej otwierać nowe ścieżki rowerowe niż utrzymywać istniejącą infrastrukturę. Logika miasta
No tak lepiej nie prowadzić nowych inwestycji. Na jedno i drugie powinny być środki, a nie jedno lub drugie.
Żałosne. Ludziom sie przewraca bo z nudów bo za duży kasy mają, stały trend.
Niedługo doczekamy sie cebul co sie skarżą że studenci plują na chodnik albo gołebie obrobiły przystanek odchodami, zajmicie się życiem nie głupotami ludzie bo tracicie je na takie pierdoły, a jak bedziecie starzy bedziecie żałować a będzie juz za pózno.
jak jesteś karłem to żadne gałęzie nie będą ci przeszkadzać, drzewa przy chodnikach powinny być tak podcięte żeby nikt nie musiał wymijać gałęzi
jakbyś chwile pomyślał to byś się domyślił że pan Staś ma już święty spokój bo jest na emeryturze. Ma nawet za dużo tego świętego spokoju więc robi zdjęcia i próbuje poprawić w tym mieście coś, żebyś i TY miał lepiej i nie kłaniał się drzewom.
Za plucie i rzucanie petów to powinni do aresztu wsadzać. Może nauczyłoby to niektórych kultury…
Ma rację, skoro płaci i to wcale nie najniższe podatki w naszym grodzie to ma prawo wymagać pewnych standardów .Niby dla czego mamy wykręcać nogi na wykoślawionych chodnikach a z nisko zwisających gałęzi po deszczu leje się przy lada potrąceniu, są przetargi , są firmy które mają się tym zajmować i widocznie trzeba kogoś obudzić z marazmu żeby się zajął tym za co pieniądze bierze.
To co jest na tych zdjęciach to tzw. pestka. Zapraszam p.Stanisława , redaktora a przede wszystkim urząd miasta na ulicę Skrzypcową w centrum Czechowa
Dokładnie na to samo zwróciłem uwagę wczoraj na ulicy Lesława Pagi.
znowu jakiś pryk afere robi
Zapraszam przejść się młokosie chodnikiem wzdłuż Głębokiej od Kraśnickiej aż do Narutowicza i zobaczymy, czy nadal będziesz tak gadał
Na Głębokiej w paru miejscach płyty chodnikowe trzyma na miejscu już tylko grawitacja. Tylko czekać aż jakiś pijany półgłówek postanowi je wykorzystać.
Tragedia jest na Brinowicach ul.Grabskiego ciemno zaciśnięte wieczorem strach iść i ludzie chodzą po ścieżce rowerowej wiem co pisze bo codziennie chodzę do pracy
Ulice też są w opłakanym stanie i nic z tym nie robią ale czego się spodziewać po takich rządzących.