Poniedziałek, 06 lipca 202606/07/2026
690 680 960
690 680 960

Straż Graniczna rozbiła grupę produkującą nielegalne papierosy. Straty Skarbu Państwa przekraczają 250 mln zł

Funkcjonariusze Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej rozbili zorganizowaną grupę przestępczą zajmującą się nielegalną produkcją wyrobów tytoniowych. W sprawie zatrzymano 9 obywateli Polski, zabezpieczono ogromne ilości krajanki tytoniowej i papierosów, a szacowane uszczuplenia podatkowe przekraczają 253 mln zł.

Funkcjonariusze Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej, działając pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Zamościu, przeprowadzili działania wymierzone w zorganizowaną grupę przestępczą zajmującą się nielegalnym wytwarzaniem i dystrybucją wyrobów tytoniowych.

Jak przekazał mjr SG Dariusz Sienicki, rzecznik prasowy Komendanta Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej:

–  Funkcjonariusze z Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej, działając pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Zamościu oraz we współpracy z funkcjonariuszami Komendy Powiatowej Policji w Wołominie i Łódzkiego Urzędu Celno-Skarbowego, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą zajmującą się nielegalną produkcją wyrobów tytoniowych.

Zatrzymano 9 osób

W ramach realizacji postanowień prokuratora funkcjonariusze zatrzymali 9 obywateli Polski. Przeszukano również nieruchomości oraz pojazdy, które miały być wykorzystywane przez członków grupy.

Podczas czynności zabezpieczono liczne dowody rzeczowe, a także wyroby oznaczone podrobionymi znakami towarowymi. Według ustaleń śledczych były one przeznaczone do wprowadzenia na rynek.

Śledztwo w tej sprawie prowadzi Placówka Straży Granicznej w Hrebennem. Zarzuty usłyszało dziewięć osób. Jednej z nich, uznawanej za lidera grupy, przedstawiono zarzut kierowania zorganizowaną grupą przestępczą. Pozostali podejrzani odpowiedzą za udział w grupie przestępczej w związku z przestępstwami karno-skarbowymi dotyczącymi nielegalnego wytwarzania i dystrybucji wyrobów tytoniowych.

Tymczasowy areszt dla dwóch podejrzanych

Na wniosek prokuratora Sąd Rejonowy w Zamościu zastosował wobec dwóch podejrzanych tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy. Wobec pozostałych osób zastosowano wolnościowe środki zapobiegawcze.

Wśród nich znalazły się poręczenia majątkowe, dozór Policji oraz zakaz opuszczania kraju.

Ponad 140 ton krajanki i miliony paczek papierosów

Z ustaleń śledztwa wynika, że członkowie grupy prowadzili na terytorium Polski nielegalną produkcję papierosów oraz tytoniu. Skala procederu była bardzo duża.

W toku postępowania zabezpieczono m.in. ponad 140 ton krajanki tytoniowej o czarnorynkowej wartości przekraczającej 101 mln zł. Funkcjonariusze ujawnili także ponad 4,2 mln paczek papierosów o wartości ponad 64 mln zł.

Według śledczych działalność grupy naraziła Skarb Państwa na ogromne straty. Uszczuplenia należności z tytułu podatku akcyzowego oszacowano na kwotę nie mniejszą niż 201 mln zł, natomiast z tytułu podatku VAT na ponad 52,5 mln zł.

Sprawa jest rozwojowa

Funkcjonariusze Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej, pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Zamościu, prowadzą dalsze czynności. Ich celem jest ustalenie wszystkich okoliczności działalności grupy oraz osób, które mogły z nią współpracować.

Śledczy nie wykluczają kolejnych działań w tej sprawie.

Źródło: NOSG

4 komentarze

  1. To ile im grozi lat za kratami? Czy znowu tylko do? Ogromne straty dla kraju, szkół, szpitali… Za to powinni dostać minimu 10 lat. Wiedzieli ci robią i za jaką kasę! Okradali Polskę i nas, dokładnie tak!

  2. Zamykać na 100 lat.

  3. Ocena: 0

    Powinni obchodzić to bandyckie państwo jak się da. Zadłużenie UkroPolu rośnie o 1 MILIARD złotych DZIENNIE, więc to co uratowali przed grabieżą lewiatana to raptem 6 godzin zadłużenia przyszłych pokoleń, które władza w warszafce cały czas generuje.
    Mimo, że wojna na Ukrainie medialnie ucichła, płacą za nieustanną rzekę pomocy dla tamtego zdegenerowanego państwa, bo „zobowiązania”. Paczka papierosów za 25 złotych to koszt niecałych 4 złotych – resztę zabiera lewiatan. Obywatel na umowę o pracę biorący 5000 brutto: na rękę 3 738, a całkowity koszt pracodawcy 6 024. Państwo na jednym miejscu pracy czesze 62% całości tego, co jeden pracownik swoją ciężką pracą wygeneruje. Nie znam danych historycznych, ale wydaje mi się, że nawet chłop pańszczyźniany nie był tak obciążony, choć i na pana, i na „świętopietrze” musiał łożyć. 3x więcej urzędasów niż za ponoć zbiurokratyzowanego PRL-u, a tu dalej NIE MA NA SŁUŻBĘ ZDROWIA, zaś na drogi czy inną infrastrukturę „ratunkiem” musi być forsa z Ch*jni Europejskiej.

  4. Ocena: -8

    Kluczowy fakt że są to obywatele nasi, rodacy wolacy nie żadni obcokrajowcy czy imigranci. Dlatego nigdy w tym kraju nie będzie dobrze bo polak to kombinator i aby patrzy jak nielegalnie zarobić. Nie bez powodu ten kraj zniknął z map na 123 lata. W zaborach przynajmniej porządek panował i ład.

Dodaj komentarz

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia