Staranował radiowóz podczas ucieczki ciężarówką. Funkcjonariusze odkryli niebezpieczny ładunek
08:08 18-07-2026 | Autor: redakcja
Do groźnego zdarzenia doszło 16 lipca podczas kontroli prowadzonej przez funkcjonariuszy Kujawsko-Pomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Toruniu. Mundurowi zatrzymali pojazd ciężarowy na drodze ekspresowej S10 w rejonie Czerniewic.
Kierowca został poproszony o przestawienie ciężarówki w bezpieczne miejsce. Zamiast wykonać polecenie, gwałtownie ruszył i rozpoczął ucieczkę autostradą A1 w kierunku Łodzi.
Kierowca uderzył w radiowóz
Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej natychmiast rozpoczęli pościg. W rejonie węzła Ciechocinek wyprzedzili ciężarówkę, włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe oraz wyświetlili kierowcy komunikat: „Zjedź na parking”.
Mężczyzna nie zastosował się do poleceń. Według informacji Krajowej Administracji Skarbowej dwukrotnie uderzył w radiowóz – najpierw w tył pojazdu, a następnie z dużą siłą w jego bok. W ten sposób miał próbować zepchnąć samochód funkcjonariuszy z autostrady.
Kujawsko-Pomorski Urząd Celno-Skarbowy koordynował działania i wezwał na miejsce policję. Kierowca ciężarówki zdołał jednak sforsować przygotowaną blokadę i kontynuował ucieczkę.
Ciężarówka porzucona przy lesie
Pojazd został namierzony przez funkcjonariuszy, a następnie odnaleziony na skraju lasu. Ciężarówka była porzucona po uderzeniu w drzewo. Kierowca wysiadł z samochodu i uciekł do pobliskiego kompleksu leśnego.
Podczas przeszukania naczepy mundurowi znaleźli 12 pojemników typu mauzer wypełnionych cieczą. Do sprawdzenia przewożonej substancji wezwano patrol chemiczny Państwowej Straży Pożarnej z Torunia.
Wstępne badania wykazały, że w pojemnikach znajdowały się żrące substancje zasadowe – wodorotlenki. Mogły one stanowić niebezpieczne odpady. Szczegółowe ustalenie rodzaju i pochodzenia zabezpieczonej cieczy wymaga dalszych badań.
Dokumenty na różne nazwiska i gotówka
W kabinie ciężarówki funkcjonariusze znaleźli dokumenty tożsamości wystawione na różne nazwiska, prawo jazdy oraz znaczną ilość gotówki.
Ustalono także, że kierowca prowadził pojazd bez wymaganej karty kierowcy umieszczonej w tachografie. Wszystkie zabezpieczone przedmioty mogą mieć znaczenie dla dalszego postępowania oraz ustalenia tożsamości mężczyzny.
Krajowa Administracja Skarbowa poinformowała, że trwają intensywne poszukiwania zbiegłego kierowcy. Dalsze czynności w tej sprawie prowadzi policja we współpracy z Kujawsko-Pomorskim Urzędem Celno-Skarbowym.
Galeria zdjęć
Gonili załadowaną ciężarówkę bezpośrednio za nią ona wali w drzewo a kierowca wychodzi i ucieka pieszo co tam na miejscu byli jacyś niepełnosprawni na wózkach o kulach? I teraz co z tym towarem kto to zutylizuje za czyje pieniądze? Za obywateli – podatników?
wam to juz nawet mysz ucieknie,jestesciie jak dzieci we mgle, co to za nieudacznik szkoili w Polsce sluzby i jacy nieudacznicy przychodza do sluzby
Ty byś jak Superman zatrzymał pędzącą ciężarówkę!!!
Podczas przeszukania naczepy mundurowi znaleźli 12 pojemników typu mauzer wypełnionych cieczą.
O tak, po prostu znaleźli ?! Przecież taki mauzer jest taki malutki, nawet wypełniony cieczą bywa wręcz niezauważalny.
A swoję drogą mauzery są wytrzymałe, nawet po uderzeniu w drzewo, żaden z 12 nie pękł. Polecam.
jakas kpina jchali za xiezarowka a kierowca uxiekl pieszo
Na naczepie solówki, dobre 🤣
Z PFRONu już biorą do tych jednostek tak jak do ochrony w markecie ?
Brawo Policja , nie złapali ciężarówki !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Bo polska policja to nadaje się do pisania mandatów, a każda inna czynność zazwyczaj przekracza ich zdolności.
co w tym dziwnego gdzie do policji trafiają częściej członkowie rodzin, i znajomi niż wyszkoleni funkcjonariusze.
oni potrafią gonić za statystyką, za ciężarówką już im nie wychodzi.
Miał rację. Więcej nie będą go gonić.
Myślicie, że do takiego transportu to biorą starych grubasów. Szoferak to też pewnie niezły żywiec. A że zostawił kwity, to nawet psów nie opłacało się zwozić. Sam przylezle, chyba że ma pochodzenie stepowe.