Spór wokół lubelskiego szpitala. Kaja Godek: „Szpital przysłał mi pismo przedprocesowe. Grożą mi sądem”
12:57 04-07-2026 | Autor: redakcja
fot. Fundacja Życie i Rodzina
12:57 04-07-2026 | Autor: redakcja
Co to znaczy grozić komuś sądem?Przecież to powszechna metoda rozwiązywania sporu w demokratycznym państwie prawa.Czy pani Godek miała dowody na łamanie prawa w placówce medycznej,czy tylko chciała zrobić polityczna hucpe? Co to za łamaniec językowy,że oto urodziło się dziecko z aborcji?Ta damska wersja Bąkiewicza ,miast pracować nad rozwiązywaniem problemu wprowadza chaos,ćw bardzo delikatnej i intymnej sferze.
Takie rozmodlone oblicza tych męczenników za cudzą sprawę… Jak trzeba mieć nudne życie, by być prawicowym aktywistą.
I dobrze szpital zrobił weź się do roboty
A kuźwa garów w domu to one nie ma do zmywania. A jej dziećmi kto się zajmuje w domu chyba niania bo ta ciągle na wiecach ciągle w podróży walczy o coś czego sama nie rozumie. A może dzieci wychowuję siostra siostry w klasztorze stojąca obok…
Szanowna Pani Kaju, wszystkim osobom o skrajnych poglądach życzę, aby stanęły przed wyborem: przeżyje ja i wychowam swoich żyjących 3kę albo umrę ja i być może to, które noszę i pozostawię bez matki swoją żyjącą trójkę. Jak już ktoś stanie przed takim wyborem to może przestanie być skrajnościowy. Niech każdy decyduje za siebie bo nikt nigdy nie był na niczyim miejscu
I prawidłowo. Nie ma co się szczypać z oszołomami.
Nie odpuszczać iść do sądu i domagać się przeprosin i nawiązki na niepełno sprawne dzieci w tym syna Godek, ona mści się na lekarzach i innych za swe niepełnosprawne dziecko którym nie chce się zajmować więc rob zamieszania
Brawo szpital. Zaorać to coś.
Jak to było? oza sroze, odek smrodek?
PISwski pomiot