Niedziela, 26 maja 202426/05/2024
690 680 960
690 680 960

Seria zdarzeń drogowych przy młynie Krauzego. Uszkodzone zostały cztery auta (zdjęcia)

Było ślisko, jednak nie wszyscy kierowcy dostosowali prędkość do trudnych warunków. Jak zawsze w takich sytuacjach, nie mogło się obyć bez zdarzeń drogowych przy młynie Krauzego.

Występująca wczoraj wieczorem gołoledź sprawiła, że w jednym miejscu na al. Tysiąclecia w Lublinie doszło do serii zdarzeń drogowych. Wszystko miało miejsce na łuku jezdni przy młynie Krauzego.

Zaczęło się od kierowcy volkswagena, który stracił panowanie nad pojazdem. W wyniku tego auto wypadło z jezdni i uderzyło w ogrodzenie pobliskiego boiska. Po chwili to samo spotkało kierowcę jeepa. Tym razem auto uderzyło jednak w barierki, a jej elementy spadły na przeciwległy pas jezdni uszkadzając jadące z naprzeciwka BMW.

Na miejscu interweniowała straż pożarna. Kiedy laweta zabrała volkswagena, pojazdu nie opanował kierowca seata. Auto również wpadło w poślizg, a następnie uderzyło w ogrodzenie. Co więcej, praktycznie w to samo miejsce, w które wcześniej wjechał volkswagen. Teraz policjanci ustalają szczegółowe okoliczności wszystkich trzech kolizji.

Seria zdarzeń drogowych przy młynie Krauzego. Uszkodzone zostały cztery auta (zdjęcia)

Seria zdarzeń drogowych przy młynie Krauzego. Uszkodzone zostały cztery auta (zdjęcia)

Seria zdarzeń drogowych przy młynie Krauzego. Uszkodzone zostały cztery auta (zdjęcia)

Seria zdarzeń drogowych przy młynie Krauzego. Uszkodzone zostały cztery auta (zdjęcia)

Seria zdarzeń drogowych przy młynie Krauzego. Uszkodzone zostały cztery auta (zdjęcia)

Seria zdarzeń drogowych przy młynie Krauzego. Uszkodzone zostały cztery auta (zdjęcia)

Seria zdarzeń drogowych przy młynie Krauzego. Uszkodzone zostały cztery auta (zdjęcia)

(fot. lublin112.pl)

33 komentarze

  1. Miszczowie to raz . A dwa to służby drogowe. Są termometry , jest sól. Można działać

  2. Może w końcu ktoś opiszę że przyczyną zdarzenia drogowego był fatalny stan nawierzchni, koleiny, zle wyprofilowany luk drogi czy stojąca woda!!!

    • Przyczyną to nie dostosowanie prędkości do panujących warunków. Brak umiejętności kierowców i brak myślenia kierowców. Jak nie potrafią jeździć to jest przecież MPK. Dziwne że w styczniu jest ślisko a koleiny czy dziury pojawiły się nagle. No ale szeroka droga to trzeba gonić bo co ja nie dam rady. Jak panowie tacy w sypialni to współczuję partnerkom.

  3. Leszcz cupry nie opanował.

  4. Jechałam tamtędy wczoraj koło 22:00. Było mega ślisko i zdradziecko. A miszczowie kierownicy się denerwowali i ogień. Przecież nie będzie zamulał jak baba.

  5. kolejny wysyp drogowych melepetów 🙂

  6. wczoraj bylo wszedzie lodowisko a tam niebezpieczny zakret jest znany od lat

  7. Tam powinny być progi zwalniające.

  8. Wczoraj kolo 20:00 nie dało się tam jechać dopuszczalne 70km/h.

  9. to chyba magiczne miejsce na kolizje

    • Magicznym sposobem odróżnia kierowców i ciamajdy.
      Ci drudzy powinni mieć na miejscu odbierane kwity.