Czwartek, 30 maja 202430/05/2024
690 680 960
690 680 960

Rzecznik Praw Obywatelskich: „Zakaz poruszania się w noc sylwestrową byłby bezprawny”

Adam Bodnar, Rzecznik Praw Obywatelskich poinformował dzisiaj, że zakaz poruszania się w noc sylwestrową byłby bezprawny. Obecnie zgodne z prawem możliwe jest bowiem tylko wprowadzenie określonego sposobu poruszania się, czyli np. z zachowaniem dystansu.

Adam Bodnar podczas zwołanej konferencji prasowej w biurze RPO wydał oświadczenie w sprawie zakazu przemieszczania się w noc sylwestrową.

– Pozbawianie nas istoty praw obywatelskich na podstawie rozporządzeń nie powinno następować. Jeżeli rząd wymyśla nowe mechanizmy ograniczania naszych praw na wątłych podstawach prawnych, to moim obowiązkiem jest sformułowanie zastrzeżeń i wydanie odpowiedniego stanowiska – powiedział Rzecznik Praw Obywatelskich.

Jak przekazał Adam Bodnar, ewentualne wprowadzenie na mocy rozporządzenia zakazu przemieszczania się stanowi szczególnie rażące naruszenie Konstytucji, która zapewnia każdemu wolność poruszania się do terytorium RP oraz wyboru miejsca zamieszkania i pobytu (art. 52 ust. 1 Konstytucji). Wolność ta może podlegać ograniczeniom określonym w ustawie, ale poza stanami nadzwyczajnymi korzystanie z niej nie może zostać zakazane (stanu nadzwyczajnego zaś nie wprowadzono).

Podstawą nie może zaś być ustawa z 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych. Nie upoważnia ona bowiem do uregulowania w rozporządzeniu zakazu przemieszczania się obywateli. Na jej mocy rząd może wyłącznie ograniczyć określony sposób przemieszczania się – ale nie zakazać go całkowicie.

Działania takie nie są podejmowane na podstawie i w granicach prawa, dlatego stanowią akty bezprawia legislacyjnego. Tymczasem organy władzy publicznej mogą działać wyłącznie na podstawie prawa i w jego granicach. By działania były legalne, należałoby np. zmienić odpowiednio ustawę z 2008 r. A ukaranym obywatelom przysługuje prawo odwołania się do sądu, który może Konstytucję stosować bezpośrednio.

– Wprowadzenie rozwiązania, które polegałoby na zatrzymaniu wszystkich mieszkańców w domach w czasie nocy sylwestrowej byłoby bezprawne, ponieważ nie ma ku temu odpowiednich przepisów ustawowych, które by tego typu regulacje pozwalały wprowadzić – podkreślił RPO.

RPO nie wyobraża też sobie, aby policjanci w noc wigilijną chodzili po mieszkaniach i sprawdzali liczbę świętujących osób. Nie można zaś wykluczyć legitymowania na ulicy.

Adam Bodnar przypomniał, że 4 czerwca 2020 r. w piśmie do Prezesa Rady Ministrów przedstawił szczegółową analizę przepisów kolejnych rozporządzeń wprowadzających ograniczenia w korzystaniu z konstytucyjnych wolności i praw. Swe krytyczne uwagi podtrzymał w kolejnym wystąpieniu z 26 października. Rzecznik podkreśla, że wspiera rząd w walce z pandemią. Dopiero niedawno poprawnie uregulowano prawny obowiązek noszenia maseczek w miejscach publicznych. Ale już wcześniej RPO wskazywał, że – niezależnie od wątpliwości legislacyjnych – jest to obowiązek moralny obywateli.

Oświadczenie RPO

W związku z zapowiedzianym wprowadzeniem w noc sylwestrową zakazu przemieszczania się (tzw. godzina policyjna) wykonując mandat konstytucyjnego organu stojącego na straży praw człowieka pragnę przypomnieć, że organy władzy publicznej mogą działać wyłącznie na podstawie prawa i w jego granicach.

Po wprowadzeniu w Polsce stanu epidemii nastąpiło ograniczenie szeregu podstawowych wolności lub praw człowieka. Wprowadzając te ograniczenia władza publiczna uznała jednak równocześnie, że zwalczając epidemię posługiwać się będzie w tym zakresie opisanymi szczegółowo w Konstytucji RP metodami właściwymi dla zwykłego funkcjonowania państwa i jego organów, bez potrzeby sięgania po rozwiązania właściwe dla konstytucyjnych stanów nadzwyczajnych. W związku z tym z całą mocą należy podkreślić, że postępując w zgodzie z Konstytucją władza publiczna nie może wprowadzić zakazu korzystania z konstytucyjnych wolności lub praw nawet, jeśli zakaz ten w sposób efektywny przyczynia się do zwalczania epidemii. Polska Konstytucja poza stanami nadzwyczajnymi wyklucza bowiem wkroczenie przez władzę publiczną (w tym nawet przez władzę ustawodawczą) w istotę konstytucyjnych wolności i praw (art. 31 ust. 3 Konstytucji RP).

Wprowadzenie przepisem rozporządzenia zakazu przemieszczania się stanowi szczególnie rażące naruszenie Konstytucji, która zapewnia każdemu wolność poruszania się do terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz wyboru miejsca zamieszkania i pobytu (art. 52 ust. 1 Konstytucji RP). Wolność ta może podlegać ograniczeniom określonym w ustawie (art. 52 ust. 3 Konstytucji RP), ale poza stanami nadzwyczajnymi korzystanie z niej nie może zostać zakazane. Dlatego też ustawa z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (Dz. U. z 2020 r. poz. 1845 ze zm.) stanowiąca podstawę dla wydawanych kolejnych rozporządzeń Rady Ministrów określających ograniczenia, nakazy i zakazy w związku ze stanem epidemii, respektując te postanowienia Konstytucji, nie zawiera upoważnienia do uregulowania w rozporządzeniu zakazu przemieszczania się.

Zawarte w tej ustawie upoważnienia uprawniają Radę Ministrów (art. 46a i art. 46b ustawy) wyłącznie do wprowadzenia: czasowego ograniczenia określonego sposobu przemieszczania się oraz nakazu określonego sposobu przemieszczania się. Stąd też wszelkie działania legislacyjne wykraczające poza ten zakres, a więc wprowadzające zakaz przemieszczania się, a nie ograniczenie sposobu przemieszczania się, są działaniami podejmowanymi poza granicami upoważnienia ustawowego i bezpośrednio godzą w konstytucyjną wolność poruszania się po terytorium Polski oraz wyboru miejsca zamieszkania i pobytu. Działania takie nie są podejmowane na podstawie i w granicach prawa, w związku z tym stanowią akty bezprawia legislacyjnego.

Rzecznik Praw Obywatelskich w piśmie z dnia 4 czerwca 2020 r. skierowanym do Prezesa Rady Ministrów (sygn. RPO VII.565.461.2020) przedstawił szczegółową analizę przepisów kolejnych rozporządzeń Ministra Zdrowia oraz Rady Ministrów wprowadzających ograniczenia w korzystaniu z konstytucyjnych wolności lub praw. Zawarte w tym wystąpieniu krytyczne uwagi, podtrzymane następnie w kolejnym wystąpieniu do Prezesa Rady Ministrów z dnia 26 października 2020 r. (sygn. RPO V.7018.910.2020) dotyczące naruszenia przez legislację epidemiczną konstytucyjnych wolności poruszania się, wolności uzewnętrzniania religii, wolności osobistej, wolności zgromadzeń, wolności działalności gospodarczej, oraz autonomii informacyjnej jednostki w pełni zachowują aktualność.

(fot. RPO)

42 komentarze

  1. Mocherki pisowskie czytajcie ze zrozumieniem o ile i wiecie co to znaczy??

  2. Za co eksperci w rządzie biorą pieniądze? Za wydawanie bulbi prawnych?

  3. a tak PISuar zrozumie akurat ,aby słowo krytyki na rząd , a on od razu ,że Tusk gorszy albo lewakiem jesteś , albo UB w rodzinie itp. niedorozwoje nie biorą pod uwagę ,że skoro nie toleruję PISuarów to muszę być z PO , ha ha żenujące ….

  4. Do sylwestra jeszcze 10 dni – jeszcze kacze nieudaczniki zdążą coś wymyśleć…

  5. Ja specjalnie z tej okazji wybieram sie na nocny spacer po mieście.. Powodem mojego 'przemieszczania się’ jest WOLNOŚĆ! jako dobro wspólne! Bo o to powinnyśmy walczyć!

  6. a co, co zrobił pis jest zgodne z prawem, prawo nie skóra można zmienić, Potworom I spółce tak zależy na konstytucji, jak policji na porządku i spokoju, czyli z czego by pisali mandaty. jeżeli można konstytucje zmieniać jak się podoba, skoro można ścigać kierowcę za przekroczenie mimo że policjant robi to samo a nie jest pojazdem uprzywilejowanym, a nawet gdy jest ustawa o zabieraniu prawa jazdy nie ma wyjątków. skoro można pałować kobiety wyniszczać gospodarkę, i sobie podnosić pensje bo im się należało, to w czym problem, polska już nie istnieje, Kaczogród co najwyżej. jeżeli za zastrzelenie człowieka przez psa nic nie grozi, chyba ze prześladowanie rodziny zabitego przez policje, to o jakim prawie mówimy?? skoro ust policjanta można usłyszeć pokaż mi człowieka ja ci znajdę paragraf to o jakim prawie mówimy, skoro na słowa rydzyka że ksiądz jak zgwałci dziecko to ma pokuse jak każdy a na to minister Potworów i Spółki klaszczą, to o jakim prawie my mówimy?

  7. MAŁPY Z ZOO ŚMIEJĄ SIĘ Z NAS WIDZĄC, ŻE TO NIE ONE SĄ MAŁPAMI!

    SKORO ZAPADŁ WYROK SADU, ŻE TESTY SĄ NIEWIARYGODNE, TO CZY NIE MOŻNA ZAKAZAĆ UŻYWANIA OKREŚLENIA ,,PANDEMIA” W STOSUNKU DO ZJAWISKA SZTUCZNIE POMPOWANEGO PRZEZ OPŁACANE SŁUŻBY WŁĄCZNIE Z MEDIAMI???
    NIE MOŻNA POSTAWIĆ PRZED SĄDEM NP. KOMENDANTÓW, KTÓRZY ZAMIAST DBAĆ O BEZPIECZEŃSTWO WYSYŁAJĄ PATROLE, BY GNĘBIĆ LUDZI?
    NIE MA JAKIEGOŚ SPOSOBU, BY ZMUSIĆ NASZ RZĄD, BY ZESZLI ZE ZŁEJ DROGI???
    PRAWNICY!!!
    DO ROBOTY!!!
    WY NIE MUSICIE WYCHODZIĆ NA ULICE!!!
    ZNAJDŹCIE PODSTAWY PRAWNE, BY WYTRĄCIĆ TYM ZNACHOROM ORĘŻ, KTORYM JEST SŁOWO ,,PANDEMIA”!!!

  8. Po co sądy, Trybunał, jeden człowiek może stwierdzić czy coś jest zgodne z prawem czy konstytucją. Rozwiązać wszystko, Bodnar lub Budka będą orzekać o zgodzie z prawem czy konstytucją jednoosobowo. Albo co, każdy z nas. Po co powołane do tego instytucje.