Poniedziałek, 15 kwietnia 202415/04/2024
690 680 960
690 680 960

Przemyt papierosów z Ukrainy wciąż trwa. Właśnie rozbito kolejną grupę zajmującą się tym procederem (zdjęcia)

Do przemytu wykorzystywali drony, terenowe pojazdy oraz crossowe motocykle. Teren, na którym działali, kontrolowali za pomocą kamer i fotopułapek. Niejednokrotnie również ryzykowali zdrowiem i życiem zarówno swoim, jak i funkcjonariuszy patrolujących granicę.

Funkcjonariusze Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali czterech mężczyzn podejrzanych o przemyt papierosów z Ukrainy na szeroką skalę. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Okręgowa w Zamościu. Mieszkańcy powiatu chełmskiego usłyszeli już zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, natomiast jej lider, kierowania tą grupą.

Jak wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego, grupa działała od maja 2021 roku do marca 2023 roku na terenie przygranicznych miejscowości gminy Dorohusk i powiatu chełmskiego. W tym czasie dokonali kilkudziesięciu przemytów. Jak wskazuje prokuratura, szacunkowa wartość rynkowa nielegalnie sprowadzonych do Polski wyrobów tytoniowych wynosi blisko 2 mln zł.

Zatrzymani współpracowali z ukraińskimi przemytnikami. Ich zadaniem było nabycie papierosów oraz ich dostarczenie przez rzekę graniczną Bug. Następnie do przemytu wykorzystywano drony, terenowe pojazdy oraz crossowe motocykle. Do tego kamery i fotopułapki, które instalowano w rejonie granicy. Sprzęt ten pozwalał im na kontrolowanie okolicy a także sprawną ucieczkę, w przypadku pojawienia się w funkcjonariuszy Straży Granicznej.

– Sama grupa działała w sposób wysoce zdeterminowany, ryzykując zdrowiem i życiem zarówno swoim, jak i funkcjonariuszy patrolujących granicę. Przestępcy wielokrotnie podejmowali brawurowe ucieczki z miejsca popełnionego przestępstwa. Aby uniknąć odpowiedzialności karnej zacierali również pozostawione ślady, nie zatrzymywali się do kontroli oraz porzucali przemycony towar – wyjaśnia Dariusz Sienicki z Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej.

Przemycony towar i pojazdy ukrywany był na posesjach usytuowanych w bezpośredniej bliskości granicy. Grupa cały czas się rozwijała. Zarobione na przemycie pieniądze były inwestowane m.in. w środki techniczne, pojazdy i nieruchomości, które miały posłużyć do kolejnych akcji.

Mężczyźni decyzją sądu zostali umieszczeni w areszcie. Członkom grupy grozi do 5 lat pozbawienia wolności, zaś jej szefowi do 10 lat więzienia. Prokuratura wskazuje, iż śledztwo ma charakter rozwojowy i niewkluczone są kolejne zatrzymania w sprawie.

Przemyt papierosów z Ukrainy wciąż trwa. Właśnie rozbito kolejną grupę zajmującą się tym procederem (zdjęcia)

Przemyt papierosów z Ukrainy wciąż trwa. Właśnie rozbito kolejną grupę zajmującą się tym procederem (zdjęcia)

Przemyt papierosów z Ukrainy wciąż trwa. Właśnie rozbito kolejną grupę zajmującą się tym procederem (zdjęcia)
(fot. NOSG)

7 komentarzy

  1. Dlaczego nikt z milicji nie zrobi porządku z handlarzami na Ruskiej?

    • A chociażby dlatego, że policjant też człowiek, potrzebuje skorzystać z tańszej trucizny.
      Nie będzie zabijał przysłowiowej kury znoszącej jajka.

  2. Pszenica I Sprawiedliwość

    Oby nowy rząd rozbił grupę co zarabia na zbożu i innych produktach rolnych.

  3. Przecież tan wojna tam wszystko zniszczone to jaki może być przemyt co wy ludzie tv nie oglądacie

  4. wa artykule brakuje nazwisk polityków partii rzadzących zamieszanych w ten przemyt jak zwykle zresztą – łapiecie płoteczki a ci co ciagna za sznurki obrastaja w mamone iu kupują was hurtowo

  5. Dla band*ersynów wojna to idealne środowisko do przestępczości, dlatego nigdy się nie skończy.

  6. Ty mi tu nie...

    Wystarczyłoby zrównać ceny papierosów dostępnych w handlu z cenami tych za wschodnia granicą, a przemyt by znikł jak komunistyczne meliny z alkoholem, tory stal się dostępny cała dobę (nawet na stacjach paliw).

Dodaj komentarz

Z kraju