Sobota, 18 lipca 202618/07/2026
690 680 960
690 680 960

Przekonali się, że drogowa recydywa sporo kosztuje (zdjęcia)

Drogowa recydywa sporo kosztuje. Kierowcy, którzy decydują się przekroczyć dozwoloną prędkość, kończą spotkanie z policjantami wysokimi mandatami. Tak było w przypadku dwóch kierowców zatrzymanych na drodze krajowej nr 48 w Krasnoglinach.

Wielu kierowców zdaje sobie sprawę, że przekraczanie prędkości wiąże się z ryzykiem otrzymania mandatu, jednak nie każdy jest świadomy, jak surowe mogą być konsekwencje powtarzających się wykroczeń. Przepisy dotyczące tzw. recydywy są bezwzględne: jeśli w ciągu dwóch lat od popełnienia wykroczenia ponownie przekroczymy dozwoloną prędkość, wysokość mandatu ulega podwojeniu.

Niedawno dwóch kierowców podróżujących przez powiat rycki przekonało się o tym na własnej skórze. W miejscowości Krasnogliny, na drodze krajowej numer 48, kierujący oplem został zatrzymany za jazdę z prędkością 126 km/h przy obowiązującym ograniczeniu do 70 km/h. Z uwagi na fakt, że to nie było jego pierwsze wykroczenie tego typu w ciągu ostatnich dwóch lat, mandat, który otrzymał, wyniósł aż 3000 złotych. Dodatkowo, na jego konto trafiło 13 punktów karnych.

W tym samym miejscu zatrzymano także kierowcę audi, który poruszał się z prędkością 105 km/h. Choć przekroczenie prędkości było mniejsze niż w przypadku kierowcy opla, to również w jego przypadku doszło do recydywy. Skutkiem tego był mandat w wysokości 1600 złotych oraz 9 punktów karnych.

Te przykłady jasno pokazują, że przepisy mają na celu zniechęcenie kierowców do notorycznego łamania prawa. Recydywa w przekraczaniu prędkości to nie tylko podwójny mandat, ale również poważne konsekwencje w postaci punktów karnych, które mogą doprowadzić do utraty prawa jazdy. Przypominamy więc wszystkim kierowcom o konieczności przestrzegania przepisów drogowych, zwłaszcza w kontekście ograniczeń prędkości. Bezpieczeństwo na drodze zależy od nas wszystkich.

Kosztowna recydywa na drodze

Recydywa ma zastosowanie w przypadku wykroczeń, które są powiązane z najczęstszymi przyczynami zdarzeń drogowych i powodują znaczne zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Procedura ta jest stosowana w przypadku złamania przepisów z tej samej grupy w ciągu 2 lat od ostatniego wykroczenia. Jeżeli nastąpi taka sytuacja grzywna na mandacie karnym jest podwajana.

Przepisy te dotyczą na  przykład przekroczenia prędkości o:

  • 31-40 km/h – pierwszy raz: 800 złotych; recydywa: 1600 złotych;
  • 41-50 km/h – pierwszy raz: 1000 złotych; recydywa: 2000 złotych;
  • 51-60 km/h – pierwszy raz: 1500 złotych; recydywa: 3000 złotych;
  • 61-70 km/h – pierwszy raz: 2000 złotych; recydywa: 4000 złotych;
  • 71 km/h i więcej – pierwszy raz: 2500 złotych; recydywa: 5000 złotych;

Oprócz przekroczenia prędkości taryfikator zakłada, że podwójne karanie będzie dotyczyć innych obszarów ruchu:

  • nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu – pierwszy raz: 1500 złotych / recydywa: 3000 złotych;
  • złamanie zakazu wyprzedzania – pierwszy raz: 1000 złotych / recydywa: 2000 złotych;
  • wyprzedzanie na przejściu lub przed nim – pierwszy raz: 1500 złotych / recydywa: 3000 złotych;
  • niezachowanie ostrożności i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym z następstwem w postaci poszkodowanego pieszego, rowerzysty itp. – pierwszy raz: 1500 złotych / recydywa: 3000 złotych;
  • omijanie pojazdu, który zatrzymał się w celu ustąpienia pierwszeństwa pieszemu – pierwszy raz: 1500 złotych / recydywa: 3000 złotych;
  • wjeżdżanie na torowisko przy zaporach, które są opuszczane, opuszczone lub nie skończyło się ich podnoszenie – pierwszy raz: 2000 złotych / recydywa: 4000 złotych;
  • wjazd na przejazd kolejowy przy czerwonym świetle sygnalizatora lub jeżeli po drugiej stronie nie ma miejsca do kontynuowania jazdy – pierwszy raz: 2000 złotych / recydywa: 4000 złotych.
Przekonali się, że drogowa recydywa sporo kosztuje (zdjęcia)

fot. Policja Ryki

Przekonali się, że drogowa recydywa sporo kosztuje (zdjęcia)

fot. Policja Ryki

Przekonali się, że drogowa recydywa sporo kosztuje (zdjęcia)

fot. Policja Ryki

Przekonali się, że drogowa recydywa sporo kosztuje (zdjęcia)

fot. Policja Ryki

7 komentarzy

  1. Z tym nieustąpieniem pierwszeństwa pieszemu to martwy przepis, bo ciągle ktoś mi się nie zatrzymuje. Gdyby byli skutecznie karani, to by się bali i ustępowaliby pierwszeństwa na pasach

  2. Ocena: 0

    No cóż, kto zabroni bogatemu. Niech płaci a lokalny samorząd się bogaci.

  3. ,.,.,.,.,.,.,.,.,.fsb
    Ocena: 0

    Cudowne miejsce na chwytanie długa prosta do Dęblina od Moszczanka, wzniesienia,super miejsce,domy daleko od drogi ,i tablice miejscowości,las i można rozwijać prędkości,a tu niestety również obowiązuje 50 i 70 a nie 126 km/h

  4. ,.,.,.,.,.,.,.,.,.fsb
    Ocena: 0

    Pigi a jak wjeżdżasz rowerem na pasy ,gdzie nie ma przejazdu dla rowerów i wielu kierowców cię grzecznie przepuszczą to jak to się nazywa???

    • i tak się to odbywa.
      większość kierowcóœ boi się, zatrzymują sie , choć mają pierwszeństwo

  5. ryckie gestapo w bmw

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia