Prowadził samochód po alkoholu. Obywatel Zimbabwe trafił do strzeżonego ośrodka i ma 5-letni zakaz wjazdu do Schengen
13:43 08-07-2026 | Autor: redakcja
Funkcjonariusze z Placówki Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej w Lublinie, działający w ramach Grupy Zamiejscowej w Zamościu, zatrzymali obywatela Zimbabwe podczas kontroli legalności pobytu cudzoziemców na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
Mężczyzna wcześniej opuścił Zakład Karny w Zamościu, gdzie odbywał karę pozbawienia wolności za prowadzenie samochodu osobowego w stanie nietrzeźwości. W związku z jego wcześniejszym skazaniem oraz oceną zagrożenia dla bezpieczeństwa i porządku publicznego, dalszy pobyt cudzoziemca w Polsce został uznany za niepożądany.
Decyzja o zobowiązaniu do powrotu
Wobec obywatela Zimbabwe wydano decyzję o zobowiązaniu do powrotu. Oznacza to, że cudzoziemiec będzie musiał opuścić terytorium Polski w ramach procedury prowadzonej przez właściwe służby.
Na wniosek Komendanta Placówki Straży Granicznej w Lublinie sprawą zajął się Sąd Rejonowy w Zamościu. Sąd wydał postanowienie o umieszczeniu mężczyzny w Strzeżonym Ośrodku dla Cudzoziemców na okres 3 miesięcy. Pobyt w ośrodku ma potrwać do czasu przymusowego wykonania decyzji o zobowiązaniu do powrotu.
Zakaz wjazdu do Polski i strefy Schengen
Cudzoziemiec otrzymał również zakaz ponownego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz innych państw strefy Schengen. Zakaz będzie obowiązywał przez 5 lat.
Sprawa jest efektem działań funkcjonariuszy Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej związanych z kontrolą legalności pobytu cudzoziemców oraz reagowaniem na przypadki, w których dalszy pobyt obcokrajowca może stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa i porządku publicznego.
No i git. Jeszcze resztę niech zabierze. Ludzie wygooglujcie sobie średnie IQ w Zimbabwe i zobaczycie, że jak oni tu przyjeżdżają to dla nas tylko koszty społeczne i gospodarcze, nic poza tym.
Polacy rasiści – każdy to powie
I nikt tu nie lubić czarny człowiek