Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Powstanie brakujący odcinek drogi dla rowerów wzdłuż ul. Abramowickiej

Będzie budowa kolejnego odcinka drogi dla rowerów wzdłuż ul. Abramowickiej w Lublinie. Na razie o długości ok. 500 metrów, jednak miasto chce, aby połączyć ją do ul. Głuskiej.

Miasto przygotowuje się do budowy brakującego odcinka drogi rowerowej wzdłuż ul. Abramowickiej. Obecnie wiedzie ona od pętli autobusowej w rejonie ul. Sadowej w kierunku Biłgoraja. Cykliści mogą nią dojechać do Piotrkowa Pierwszego. Natomiast w planach jest realizacja drogi w kierunku centrum miasta.

Jak wyjaśnia Artur Szymczyk, Zastępca Prezydenta Miasta Lublin ds. Inwestycji i Rozwoju, na razie powstanie ok. 500 metrów drogi dla rowerzystów, jednak w planach jest docelowo zrealizować ścieżkę na całym odcinku 1200 m, czyli do wysokości szpitala. Miasto ogłosiło już postępowanie na wybór wykonawcy tego zadania.

– Podejmujemy kolejne działania na rzecz ruchu rowerowego w mieście. Ścieżka wzdłuż ul. Abramowickiej powstaje sukcesywnie w ramach realizacji projektów z Budżetu Obywatelskiego. Prace nad dokumentacją rozpoczęto w ubiegłym roku, a w tym doprojektowano kanał technologiczny i aktualnie procedowane jest pozwolenie na budowę – mówi Artur Szymczyk, Zastępca Prezydenta Miasta Lublin ds. Inwestycji i Rozwoju.

Inwestycja powstaje w ramach jednego z projektów budżetu obywatelskiego. Pod koniec lipca urzędnicy zapoznają się ze złożonymi ofertami. Wykonawca będzie miał 4 miesiące na realizację inwestycji.

(fot. pixabay/zdjęcie ilustracyjne)

12 komentarzy

  1. Sawa
    Odpowiedz

    Gdzie peło tam dno.

  2. IP
    Odpowiedz

    Dziadostwo i umysłową bida z nędza w magistracie! Tak źle na miejskich ulicach nie było nigdy!!! Osoby odpowiedzialne w tym mieście za inwestycje drogowe powinny mieć CBA, ABW i UKS na karku przez 24h na dobę. Jeden wielki wał jeśli chodzi o trasę 835! Oficjalnie od Biłgoraja do Wrotkowskiej remont został wykonany i sfinansowany ze środków UE. Tak mówią tablice informujące o finansowaniu z UE. A gdzie jest wyremontowany oddzinek od szpitala do browaru? Czy ktoś widział? Gdzie się podziała kasa i dlaczego Bruksela to rozliczyła? Tak jest jak nikt nie sprawdza robót w terenie, w papierach sie zgadza, a kontrola wierci i pobiera próbki podłoża, w miejscach wskazanych przez geodetów wykonawcy, czyli tam gdzie podłoże jest wykonane książkowo… Brak GOSPODARZA w mieście! Żuk na uniwesytety do wykładania teorii… Masakra!

  3. Chichotnik zwyczajny (czyli: pospolity)
    Odpowiedz

    Wykonawca będzie miał 4 miesiące na realizację inwestycji… należy przypuszczać, że jak właściciel firmy, która wygra na toto przetarg, powie pracownikom: „Za tę robotę dostaniecie po np. 50 tysięcy na pracowniczy łeb, ale zróbcie to w miesiąc, a potem nie dostaniecie nic i będziecie tyrać za free”, to będzie szybciej.
    Ale jak powie, że dniówką zarobicie tylko „stówę” na łeb, to i rok będą się przy tym pocić.

  4. robi
    Odpowiedz

    A jakąś droga rowerowa łącząca przejście na Turystycznej z drogą rowerową na Mełgiewskiej przy Castoramie? Tam naprawdę dużo ludzi jeździ rowerem.

    1. jasio
      Odpowiedz

      i w sumie to jest krótki odcinek do wykonania.
      Jazda rowerem po ulicy w tym miejscu to samobójstwo

  5. aa
    Odpowiedz

    „powstanie ok. 500 metrów srogi dla rowerzystów” – czasami warto przeczytać co się wyprodukowało 😛

  6. Franio
    Odpowiedz

    Czy przy przebudowie BMC-Kraśnicka nie można było zrobić drogo rowerowej, choćby po stronie zachodniej. Na skrzyżowaniu 6 pasów ruchu, a na droge rowerową o szerokości 2,0metra miejsca zabrakło.
    I niech teraz rowerzyści toczą się przez tamto skrzyżowanie 10km/h, bo projektant i UM uznali, że DdR jest niepotrzebna.

    1. aa
      Odpowiedz

      Bo do takich rzeczy trzeba używać mózgu, a ciężko znaleźć urzędnika z takim organem 😉

    2. Franio
      Odpowiedz

      Jeszcze rozumiem, np. Lipową – centrum miasta, nie ma miejsca na DdR. Ale, żeby w 30 metrach pasa drogowego nie znaleźć 2,0metrów na drogę rowerową – to już musi być złośliwość względem osób jeżdżących na rowerach.

      1. Remik
        Odpowiedz

        Bo się boją że rowerzyści bidy zarobią jeżdżąc zgodnie z przepisami

  7. Bławat
    Odpowiedz

    A droga na Abramowickiej? Równiutka jak stół?

    1. Poprostu
      Odpowiedz

      Co chcesz od Abramowickiej? Od Głuskiej w stronę Biłgoraja równiutko. Chyba pomyliła Ci się z ulicą Kunickiego…

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia