Poruszenie podczas procesji w Lublinie. Mieszkańcy dostrzegli na drzewie sylwetkę przypominającą Maryję
16:04 04-06-2026 | Autor: redakcja
W Boże Ciało przy ul. Jana Pawła II w Lublinie, nieopodal Parafii Świętej Rodziny, uwagę mieszkańców przyciągnęło jedno z drzew. Na jego pniu widoczny jest jasny, pionowy zarys, który – zdaniem części osób – może kojarzyć się z postacią w długiej szacie. U góry przebarwienia dostrzec można również owalny fragment, przypominający głowę lub twarz.
O sprawie poinformował nas Czytelnik, który przesłał do redakcji zdjęcia i nagrania. Jak relacjonuje, pod drzewem zebrała się grupka osób, które rozmawiały o tym, co widać na korze. Nietypowy kształt wzbudził zainteresowanie przechodniów, zwłaszcza że został zauważony w dniu ważnego święta religijnego, w trakcie odbywającej się w parafii uroczystej procesji.
„To się widzi oczami wyobraźni”
Jedna z kobiet obecnych przy drzewie zwróciła uwagę, że wzór mógł powstać w sposób naturalny, choć jednocześnie przyznała, że po chwili także dostrzegła w nim zarys postaci. Osoby stojące w pobliżu drzewa zaczęły wymieniać swoje spostrzeżenia.
Widoczny na pniu ślad rzeczywiście może budzić skojarzenia z religijną symboliką. Jasny, pionowy kształt układa się w sposób przypominający sylwetkę osoby w długiej szacie, a fragment w górnej części pnia może kojarzyć się z głową lub twarzą. To właśnie takie elementy sprawiają, że część osób dostrzega w nim podobieństwo do wizerunku Maryi.

fot. Czytelnik Marek
Naturalny ślad czy znak?
Najbardziej prawdopodobne jest jednak naturalne pochodzenie wzoru. Może to być przebarwienie kory, ubytek, blizna po gałęzi, ślad po spływającej wodzie albo efekt starzenia się pnia. Podobne zjawiska są często tłumaczone pareidolią, czyli mechanizmem polegającym na dostrzeganiu znanych kształtów w przypadkowych układach linii, plam czy cieni.
Nie zmienia to faktu, że nietypowy wygląd drzewa przyciąga uwagę mieszkańców. W takich sytuacjach znaczenie ma nie tylko sam obraz, ale także kontekst, emocje i indywidualna interpretacja obserwujących.
Podobna historia wydarzyła się w Parczewie
To nie pierwszy przypadek na Lubelszczyźnie, gdy wzór na drzewie wywołał poruszenie. W 2023 roku głośno było o podobnej sytuacji w Parczewie, gdzie mieszkańcy dostrzegli na pniu drzewa wizerunek, który część osób interpretowała jako podobiznę Matki Bożej lub Jezusa.
Sprawa szybko zyskała rozgłos. Pod drzewo zaczęli przychodzić wierni, którzy modlili się, śpiewali, zapalali znicze i robili zdjęcia. Wokół miejsca gromadziły się grupy osób przekonanych, że mają do czynienia z czymś wyjątkowym. Historia z Parczewa stała się szeroko komentowana nie tylko lokalnie, ale również w ogólnopolskich mediach.
Tamten przykład pokazał, jak silne emocje mogą wywoływać obrazy, które część osób odczytuje przez pryzmat wiary i symboliki religijnej. Jedni widzą w nich naturalne zjawisko, inni — znak wymagający refleksji.
W przypadku drzewa przy ul. Jana Pawła II w Lublinie na razie trudno mówić o podobnej skali zainteresowania. Mieszkańcy, którzy zatrzymali się przy pniu, zwracali jednak uwagę na niecodzienny wygląd kory i zastanawiali się, czy wzór będzie się zmieniał w kolejnych dniach.
Wideo Czytelnik Marek
Galeria zdjęć
fot. lublin112.pl
To już przestaje być śmieszne 🙁 i co najgorsze tacy ludzie mają pełne prawa w Polsce :((( (w tym wyborcze)
W Kłodzku miłośnicy dzieci i zwierząt inaczej ,też posiadaj te same prawa.
Wszystkim tym obłąkanym proponuję obejrzeć pieska od tyłu, jak ma uniesiony ogonek. Też można ciekawe rzeczy zobaczyć, szczególnie będąc pod wpływem mszalnego i kadziła nabytego droga kupna w niekoniecznie dobrze oświetlonym miejscu.
U mnie na słupie drewnianym podczas stawiania objawił się owczarek szkocki , nie wrzucam do internetów zdjęcia,bo zara bedo mi pielgrzymki miłośników psiaków zjeżdżać 😁
…z Kłodzka.
Są znaki na ziemi i na niebie.
😂🤡
Nigdy w tym kraju nie będzie dobrze
A w Parczewie,cud na drzewie.
Przecież każde drzewo, cała przyroda to Boży cud tyle w temacie.
Ja tam widzę kobiecą cześć ciała.
Kiedyś pewien chłopek roztropek dał się nabrać na taki rysunek namalowany kredą na płocie wokół dziury po sęku. Oj mieli strażacy co robić, aby uwolnić zakleszczonego gościa.
Uwolnili Twojego dziadka?
I dlatego dziadek ma Pinokia za wnuka.
Szybko ogrodzić bo korę obgryzą!!!
Ja pierd…ę ale ciemnogród… haha
Chyba z kadzidłem ktoś coś przesadził…