Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Pojechali na Mazury, z nikim nie mieli kontaktu. Po powrocie okazało się, że są zakażeni koronawirusem

Grupa młodych osób z woj. lubelskiego pojechała na wspólny wypoczynek na Mazury. Po kilku dniach zaczęli się źle czuć, a w trakcie powrotu do domu postanowili zgłosić się do szpitala. Okazało się, że większość z nich zakażona jest koronawirusem.

We wtorek Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Lublinie poinformowała o zarejestrowaniu w powiecie lubelskim nowego ogniska COVID-19. Dotyczy ono dziesięciu osób, u których badania wykazały zakażenie koronawirusem. Dziewięcioro z nich to młodzi ludzie, większość w wieku 18 lat i jedna mająca 16 lat. Pochodzą z Lublina i z jednej z podlubelskich gmin.

Udało nam się ustalić, że w połowie sierpnia, w dziesięć osób, wybrali się na wspólny wyjazd na Mazury. Od połowy pobytu zaczęli dostrzegać u siebie niepokojące reakcje organizmu. Pojawiła się gorączka, ból głowy, a także stracili smak. Jak nam wyjaśniał jeden z uczestników wyjazdu, pierwsze objawy pojawiły się najpierw u jednej z osób. Było to czwartego dnia wypoczynku. Po kilku dniach praktycznie wszyscy zaczęli się już uskarżać na bóle mięśni, mało intensywny, jednak występujący przez cały dzień i noc ból głowy, do tego doszła utrata smaku i węchu.

– W drodze powrotnej postanowiliśmy, że pojedziemy do szpitala. Choć szczerze nikt z nas w to nie wierzył, to jednak pojawiły się obawy, że to może być koronawirus. Po badaniach okazało się, że oprócz jednej osoby, wszyscy jesteśmy zakażeni. Wyniki otrzymaliśmy w niedzielę o godzinie 18. Trzem osobom podali kroplówki, dwie kolejne, które nie miały żadnych objawów, zostały przewiezione do izolatorium w hotelu Huzar. Za chwilę zaczyna się rok szkolny, gdybyśmy nie pojechali do szpitala i zlekceważyli sprawę, to jedno z lubelskich liceów pewnie niebawem zostałoby objęte kwarantanną – relacjonował nam Michał*.

Młodzi ludzie są pewni, że zakażenie nastąpiło wcześniej, zanim wyjechali na Mazury. Wszystko dlatego, że ze względu na niekorzystną pogodę, nigdzie nie chodzili, ani też z nikim się nie spotykali. Czas na wyjeździe spędzili we własnym gronie. Podejrzewają, że zakazili się od kolegi, u którego objawy wystąpiły najwcześniej. Ze względu, iż dwie osoby, które nie miały żadnych objawów, po pobraniu wymazu do testów udały się do domów. Obecnie oprócz nich, kwarantanną objęte zostały także ich rodziny. Zakażeni zostali zaś karetkami przewiezieni do szpitala. Obecnie ich stan zdrowia jest dobry.

Na dzień 8 września w województwie lubelskim 142 osoby są objęte nadzorem epidemiologicznym, 3570 kwarantanną zaś 112 przebywa w szpitalach z powodu podejrzenia zakażenia COVID-19. Łącznie do tej pory stwierdzono 1730 zakażeń, w tym 6 w ciągu ostatniej doby. Zmarło 27 osób. Jest też 1379 ozdrowieńców, z czego 18 z ostatnich 24 godzin.

Na terenie województwa lubelskiego występuje obecnie 9 aktywnych ognisk COVID-19. Jedno jest w fazie rozwojowej, chodzi właśnie o członków i rodziny uczestników wycieczki na Mazury. Kolejne pięć jest w fazie stabilnej, w tym przypadku są to: Szpital MSWiA w Lublinie, rodzina w powiecie włodawskim, SPZOZ w Hrubieszowie, uczestnicy wycieczki z powiatu lubartowskiego do Zwardonia, a także uczestnicy wycieczki z powiatu łukowskiego do Chorwacji. Kolejne trzy ogniska znajdują się w fazie wygaszania, chodzi o uczestników przyjęć weselnych w powiecie opolskim i zamojskim oraz szwalnię w Puławach.

* Imię zostało zmienione.

(fot. pixabay- zdjęcie ilustracyjne)

38 komentarzy

  1. Polak
    Odpowiedz

    Ciekawe ile kasy dostali żeby siać panikę że niby g-wnowit się przenosi drogą powietrzną i żeby ludzie srl po gaciach ze strachu. Takich powinno się sadzać do więzienia i tych co ich historię powielają.
    Czemu te duże molochy są pootwierane tam jakoś nikt nie choruje a dziennie przewija się po kilka a nawet kilkanaście tysięcy ludności . OO CUD Od CUDAKÓW co g-wida wymyślili. PORAŻKA

    1. Głos rozsądku
      Odpowiedz

      Od razu napisz, że wszyscy, którzy leżą w szpitalach na Covid to zatrudnieni przez rząd agenci, którzy za zadanie mają „sianie paniki”. A zgonów żadnych nie było, a jeśli były to, rzecz jasna, wcale nie na Covid.

    2. kazio
      Odpowiedz

      Nie podpisuj sie Polak, bo Polak nie może byc takim idiotą jak ty

  2. Stefan
    Odpowiedz

    Kaca mieli i zle sie czul. A jak sie spi po pijaku pod namiotem to o przeziebienie nie trudno.

  3. Xyz
    Odpowiedz

    Niech gnije się przyznają z kim się spotkali aby się upewnić czy covid istnieje.

  4. Ale jajaj
    Odpowiedz

    Jedna Pani zrobiła test prywatnie i w tym samym czasie zrobił sanepid i co się okazało ze płatny wyszedł negatywny a z sanepidu pozytywny.

    1. Wiem.
      Odpowiedz

      Nie wymślaj,system wyłania tak8e rzeczy.

      1. mario
        Odpowiedz

        System wyłania pozytywny wynik bez badania wiec może nie powołuj się na takie dziadostwo.

  5. Arkadiusz
    Odpowiedz

    Ile ta ekipa zarobiła za taką śmieszną historię?

    1. Big
      Odpowiedz

      Nic nie zarobiła,oprócz uszczerbku na zdrowiu.”covid party” mówi Ci to coś? Bardzo modna zabawa młodzieży ,która nie wierzy w wirusa.

      1. mario
        Odpowiedz

        Na szczęście ty wierzysz wiec jesteśmy uratowani hura.

  6. BIMBER
    Odpowiedz

    Szanowna redakcjo proszę o informację z dn.dzisiejszego tzn. 08-09-2020 czyli z tego dnia co jest artykuł słownie:ósmy września dwa tysiące dwudziestego roku a nie cytuję”Na dzień 8 sierpnia w województwie lubelskim 142 osoby są objęte nadzorem epidemiologicznym, 3570 kwarantanną zaś 112 przebywa w szpitalach z powodu podejrzenia zakażenia COVID-19. Łącznie do tej pory stwierdzono 1730 zakażeń, w tym 6 w ciągu ostatniej doby. Zmarło 27 osób. Jest też 1379 ozdrowieńców, z czego 18 z ostatnich 24 godzin.” Czyli po prostu artykuły są robione kopiuj-wklej .Ciężko mi to pojąć ale nie ma rzetelnych mediów w Polsce

    1. redakcja
      Odpowiedz

      Zwykła omyłka pisarska, chodziło o miesiąc wrzesień. Zostało już poprawione. Nie myli się tylko ten, co nic nie robi :).
      Pozdrawiamy

      1. Nn
        Odpowiedz

        Nie pisze się miesiąc wrzesień.
        Przecież wiadomo, że wrzesień to nazwa miesiąca to słowo miesiąc jest tutaj zbędne.

  7. Nn
    Odpowiedz

    Ile razy ja się źle czułem i dalej żyję;)

  8. Sąsiadka.
    Odpowiedz

    Ależ nastąpił punkt zwrotny! Gdzie się zgłosili? Do szpitala? Po co? Mam przyjemność znać 2 łepków z tej brygady.Na słowo covid dostawali apopleksji śmiechu. Już się nie śmieją?

    1. mario
      Odpowiedz

      Pleć pleciugo byle długo. Przyjemność to jak widać sprawia ci podpuszczanie ludzi.

      1. Głos rozsądku
        Odpowiedz

        Ktoś napisał Ci coś, co rozwala w proch i w pył Twoje foliarskie teorie o pandemii (koronawirusa nie ma/jest niegroźny), więc od razu zarzucasz, że konfabuluje. Nigdy nie widziałem kogoś w stanie tak głębokiego wyparcia.

        Jak fakty przeczą głoszonym przez Ciebie bzdurom, to tym gorzej dla faktów.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy