Środa, 21 lutego 202421/02/2024
690 680 960
690 680 960

Podzamcze: 41-latek zginął w czołowym zderzeniu motocykla z seatem

W czwartek w miejscowości Podzamcze doszło do tragicznego w skutkach wypadku. W czołowym zderzeniu seata z motocyklem, śmierć poniósł 41-letni mężczyzna.

Wczoraj po południu w miejscowości Podzamcze, na trasie prowadzącej na Pojezierze Łęczyńsko-Włodawskie doszło do czołowego zderzenia auta osobowego marki Seat z motocyklem marki Honda.

Kierujący samochodem marki Seat Toledo, 64-latek na prostej drodze zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się czołowo z jadącym od Łęcznej motocyklem marki Honda VT 700. Kierującego motocyklem, 41-latka z gminy Ludwin, w stanie ciężkim, z obrażeniami kończyn przewieziono do szpitala. Tam na skutek poniesionych obrażeń mężczyzna zmarł.

Z relacji kierującego osobówką wynikało, że niebezpieczny manewr wykonał dlatego, że podczas jazdy przez okno do samochodu wpadł duży owad, który uderzył go w oko. Kierowca samochodu był trzeźwy.

Policjanci na miejscu wypadku przeprowadzili oględziny. Ruch w czasie czynności odbywał się wahadłowo.

68-107969

68-107967

2017-06-30 12:10:31
(fot. Policja Łęczna)

37 komentarzy

  1. Nawet jak Ci owad wpadnie w oko to zatrzymujesz się zjezdzasz na pobocze a nie jedziesz na oślep co za baran, człowieka zabił.

  2. Szkoda czlowieka… A dziadkowi zabrać prawko

  3. Jak to mawiają tu na forum. Spowodowanie wypadku śmiertelnego zdarza się nawet najlepszym. A bez spowodowania poważnego wypadku nawet nie można siebie nazywać dobrym kierowcą.
    Tak więc wczoraj przybył nam kolejny bardzo dobry kierowca, być może jeden z najlepszych.

  4. Teraz to go pożądlą ale gdzie indziej.

    • Zdziwisz się. W Polsce kierowca, sprawca wypadku śmiertelnego (o ile nie jest pijany) nie ponosi kary. Za kilka trupów dostaje się kilkanaście miesięcy w zawieszeniu na 2 lata i 2000PLN grzywny.

  5. Czyżby znowu mężczyzna za kierownica???

  6. Nie wiem oczywiście jak było w rzeczywistości. Jednak tłumaczenie na „owada”, ewentualnie „nagły refleks świetlny” jest najczęstszym w podobnych przypadkach wśród „zorientowanych” papug i milicjantów…
    Jednak odruch bezwarunkowy – uderzenie owada w oko – nie powoduje skurczu mięśni rąk…

  7. Powinien hamować awaryjnie. Tylko w taki sposob można uniknąć niekontrolowanej zmiany pasa. Teoretycznie…
    Gdyby mial sprawą klime to by okien nie otwierał.

  8. KUWA BZDURA NA CZTERECH KOŁACH !!!! NIE JEST MOŻLIWE WPADNIĘCIE OWADA PRZEZ BOCZNE OKNO I UDERZENIE BEZPOŚREDNIO W OKO — PĘD POWIETRZA NIEDOPUŚCI DO WPADNIEĆIA CZEGOKOLWIEK LEKKIEGO , GŁOWA JEST TUŻ PRZY POCZĄTKU OKNA JAK CUŚ WPADNIE TO NIE UDERZY CZOŁOWO W OKO KIEROWCĘ. DZIAD NIE ZAPANOWAŁ BO GADAŁ PRZEZ KOMÓRĘ ALBO PO JAJACH SIE DRAPAŁ. ZRÓBCIE EKSPERYMENT PROCESOWY .

    • Dobrze gadasz johnny! Ja jestem przekonany że sięgał po coś z podłogi prawą ręką, wtedy nie widząc drogi automatycznie i bezwiednie lewa ręka trzymająca kierownicę przechyla się w lewą stronę i auto nagle przeskakuje na sąsiedni pas. Owad do bzdura! Jak się nie myśli za kierownicą to trzeba ponosić konsekwencje- za kratki dziadka albo niech płaci mega wysoką rentę dla rodziny!!!!

      • Owad też prawdopodobny ale nie w tej wersji. Ganiał się z muchą na przedniej szybie, szarpnął przypadkiem lub bezwiednie kierownicą i nieszczęście gotowe

Z kraju

Polityka i społeczeństwo