PILNE: W Lublinie powstanie polsko-ukraińsko-litewska jednostka militarna
21:30 18-09-2014 | Autor: redakcja
Wstępnie o utworzeniu jednostki militarnej w Lublinie minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak rozmawiał z desygnowaną na premiera marszałek Sejmu Ewą Kopacz. W piątek, 19 września, gościem ministra obrony narodowej będzie minister obrony Ukrainy gen. broni Valeriy Heletey. Kwestia utworzenia na wschodzie Polski wielonarodowej jednostki będzie jednym z tematów rozmów obu ministrów.
Kancelaria prezydenta Bronisława Komorowskiego w czwartek poinformowała o fakcie utworzenia takiej jednostki, składającej się z żołnierzy trzech sąsiadujących ze sobą krajów Litwy, Ukrainy i Polski. W Lublinie ma znaleźć się jej dowództwo.
Przypomnijmy, od 14 września w Lublinie trwały międzynarodowe ćwiczenie dowódczo-sztabowe pod kryptonimem „MAPLE ARCH – 14”. W ćwiczeniu udział wzięło ponad 250 żołnierzy z Kanady, Litwy, Ukrainy i Polski. Żołnierze wspólnie realizowali zadania związane z planowaniem i prowadzeniem działań w ramach operacji wsparcia pokoju w strefie odpowiedzialności Wielonarodowego Batalionu. Następne wielonarodowe ćwiczenia „Maple Arch – 2015” odbędą się na terytorium Republiki Litewskiej.
-W piątek, 19 września, o godz. 17.30 w Belwederze, w obecności Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Bronisława Komorowskiego zostanie podpisana Umowa między Rządem Republiki Litewskiej, Rządem Rzeczypospolitej Polskiej i Gabinetem Ministrów Ukrainy o utworzeniu wspólnej jednostki wojskowej (LITPOLUKRBRIG), z dowództwem w Lublinie – informuje Ministerstwo Obrony Narodowej.
Umowę podpiszą ministrowie obrony Litwy, Ukrainy i Polski.
2014-09-18 21:56:31
(fot. lublin112.pl)
A jak przyjdzie wojna (odpukać) to Ci sami ministrowie obrony pierwsi będą uciekać z kraju.
zgadza się, a Kopacz z Komoruskim będą wyciągać swoje sowieckie pochodzenie przed czerwonoarmistami
Potrafią tylko pier&^^^&*( a tak jak napisał(a) bgd, będą uciekać, banda d3bili i popaprańców rządzi krajem. My Ukrainie nic nie jesteśmy winni, a jak przyjdzie co do czego to dostaniemy po dupie jak w 39r. Banda niemyślących d3bili
Co za kretynizm!!! Może niech sobie w Belwederze zrobią tą jednostkę.
jeszcze tego nam brakowało, zajęli by się polską armią i jej wyposażeniem. Akurat na współpracy z Ukraina zawsze dobrze wychodziliśmy, zawsze można było im zaufać a teraz nie wiem po co włazić im w d.pe, najwiekszy nasz interes w tym. Jabłka jeść na szkoleniach 😀
Odnośnie jabłek… Jak nazywa się odmiana jabłek, które miały iść na rynek rosyjski ale z powodów politycznych zostały w Polsce??? …. „Putinki” DabuuumTssssssss
putin obszczy murek ze śmiechu ¦D
W historii polski był już taki jeden co sprowadził krzyżaków, teraz drugi sprowadzi Ukraińców i Litwinów, których dziadkowie walczyli u boku krzyżackich potomków przeciwko Polsce i Polakom.
Historia zatoczy koło. Mam nadzieję, że tego nie doczekam.
Genialny pomysł, bratać się z potomkami UPA.
Ha ha ha…czyli Lublin będzie pierwszym miastem do odstrzału gdyby doszło do inwazji drogą powietrzną. Zanim nasza jednostka wysłała by swoje myśliwce do obrony to nad lublinem miłośnicy grzybobrania zobaczyli by ostatniego grzyba w swoim życiu.
Niczego nas historia nie nauczyła. Ćwiczymy i wyposażamy Ukraińców…
Roman Szuchewycz, komendant UPA wydał w 1944 r. taki rozkaz: „Konieczne jest przyspieszenie likwidowania Polaków. Muszą zostać zgładzeni całkowicie, ich wioski spalone do gruntu samego (…) Ludność polską należy absolutnie zniszczyć. Śmierć każdego Lacha to metr wolnej Ukrainy. Albo będzie lechicka krew po kolana — albo Ukrainy nie będzie. Musimy zatem Polaków w pień wyciąć”
Dziś w wielu miastach Ukrainy są jego muzea i ulice, jest też ich honorowym obywatelem, a jego syn Jurij – nacjonalistyczny działacz, honorowany przez władze Ukrainy, odwołuje się do polityki ojca i wzywa do do przyłączenia do Ukrainy ziem znajdujących się w Polsce: „Łemkowszczyzny”, Nadsania, Chełmszczyzny i Podlasia.
A niech se pier…. ćwok jeden ,każdy burak który tu przyjdzie riezać przyniesie swój łeb w darze .Mądrze to oni byli na baby dzieci i dziadków ale tam gdzie samoobrona miała broń to już tacy cwani nie byli .Dobrze widziały gnidy że Polacy też bić umieją i to lepiej niż oni .