51-letni mieszkaniec Łęcznej padł ofiarą oszustwa internetowego podczas sprzedaży książki na serwisie Vinted. Mężczyzna kliknął w przesłany link i podał dane swojej karty płatniczej, a następnie przekazał oszustce kody autoryzacyjne. W rezultacie z jego konta zniknęło blisko 15 tysięcy złotych.
W miniony weekend na terenie powiatu bialskiego doszło do dwóch groźnych zdarzeń drogowych. W piątkowe popołudnie w Międzyrzecu Podlaskim kierujący skodą 51-latek zderzył się z jadącą drogą krajową osobówką. Natomiast wczoraj w miejscowości Klonownica-Plac kierująca nissanem 27-latka uderzyła w betonowy przepust.
51-letni mieszkaniec Lublina padł ofiarą oszustów internetowych, którzy pod pretekstem inwestycji w kryptowaluty wyłudzili od niego ponad 100 tysięcy złotych. Mężczyzna, za namową rzekomego doradcy finansowego, zainstalował oprogramowanie do zdalnego pulpitu, co umożliwiło przestępcom dostęp do jego bankowości i zaciągnięcie kredytu.
W poniedziałek przed południem na ul. Droga Męczenników Majdanka doszło do zderzenia autobusu komunikacji miejskiej z pojazdem osobowym. Do szpitala trafiła kobieta kierująca autobusem. W rejonie zdarzenia występują utrudnienia z przejazdem.
Policjant z Wydziału Wykroczeń i Przestępstw w Ruchu Drogowym KMP w Lublinie poza służbą zatrzymał 17-latka z narkotykami. Grupę młodych osób wypatrzył z okna mieszkania. Gdy zszedł sprawdzić, czy nie zamierzają malować graffiti, zorientował się, że mogą posiadać narkotyki.
W poniedziałek przed południem na ul. Droga Męczenników Majdanka w Lublinie doszło do kolizji między toyotą a trolejbusem. Kierująca samochodem kobieta, skręcając w stronę centrum, nie zauważyła nadjeżdżającego pojazdu komunikacji miejskiej. Na szczęście w wyniku zdarzenia nikt nie odniósł obrażeń.
W ostatnich dniach strażacy z powiatu łukowskiego odnotowali gwałtowny wzrost liczby pożarów traw i nieużytków rolnych. Tylko w ciągu pięciu dni interweniowali 22 razy, a od początku roku takich zdarzeń było już 28. W całym kraju liczba interwencji idzie w tysiące. Służby apelują o ostrożność i przypominają, że wypalanie traw jest nielegalne oraz grozi surowymi konsekwencjami.
W ostatnią sobotę policjanci z lubelskiej drogówki skontrolowali ponad 170 uczestników ruchu. Funkcjonariusze przeprowadzili ponad 1000 badań stanu trzeźwości i ujawnili 4 kierujących pod wypływem alkoholu. Rekordzistą był 40-latek, który mając w organizmie ponad 3 promile alkoholu doprowadził do kolizji.
Policjanci z krasnostawskiej komendy ustalili i zatrzymali mężczyzną podejrzanego o dwa podpalenia, do których doszło 6 marca na terenie powiatu krasnostawskiego. Okazał się nim 46-latni mężczyzna, który niedługo przed podłożeniem ognia dzwonił na numer alarmowy 112 przekazując niepokojące informacje.
Najczęściej do picia i wsiadania za kierownicę przyznają się osoby, które nie ukończyły jeszcze 20. roku życia – informuje Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, opierając się na dostępnych statystykach i badaniach opinii społecznej. Między innymi z tego powodu ważna jest prewencja oraz systematyczne kontrole stanu trzeźwości kierowców. W ub.r. w Polsce doszło do 1201 wypadków drogowych, których sprawcami były osoby pod wpływem alkoholu. Zginęły w nich 154 osoby.
Kierowcy poruszający się po Lublinie muszą liczyć się z utrudnieniami z przejazdem w związku z organizacją wydarzeń oraz pracami drogowymi. Chodzi o dwie ulice - Podwale oraz Grottgera.
Ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie miał kierujący osobówką 23-latek, który uderzył w metalowe bariery przy drodze. Razem z nim jechał 43-latek, który uciekając z miejsca zdarzenia wyrzucił narkotyki i pistolet wiatrówkę.
W poniedziałek rano na ul. Diamentowej w Lublinie doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego z udziałem trzech pojazdów. Jeden z nich leży na pasie ruchu, w rejonie kolizji utworzyły się spore korki. Zalecamy omijanie tej części miasta.
Jednym z najbardziej spektakularnych miejsc w rejonie doliny Wisły jest nieczynny kamieniołom wapieni i opok kredowych, położony około kilometra od Piotrawina, a dokładnie w Kaliszanach Kolonii w powiecie opolskim. Obiekt ten, dawniej jeden z największych nad rzeką, był eksploatowany do lat 70. ubiegłego wieku. Dziś stanowi atrakcję przyrodniczą i geologiczną, przyciągając turystów oraz miłośników paleontologii.