Omoda stanęła w płomieniach podczas kontroli na S19. W środku było 7-letnie dziecko
05:47 17-09-2026 | Autor: redakcja
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w miniony piątek, 11 września, w Zdziarach, w pobliżu drogi ekspresowej S19. Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Nisku prowadzili tam kontrolę drogową.
W pewnym momencie funkcjonariusze zauważyli, że spod maski kontrolowanego samochodu marki Omoda zaczyna wydobywać się dym. Chwilę później pojawiły się płomienie.
Policjanci natychmiast ruszyli z pomocą
Mundurowi szybko zareagowali na zagrożenie. Jeden z policjantów sięgnął po gaśnicę znajdującą się na wyposażeniu radiowozu i podjął próbę ugaszenia pożaru.
W tym samym czasie drugi funkcjonariusz pomagał kierowcy oraz pasażerom w bezpiecznym opuszczeniu samochodu. Wśród osób znajdujących się w pojeździe było 7-letnie dziecko.
Po opuszczeniu auta policjanci wraz z uczestnikami zdarzenia oddalili się na bezpieczną odległość od płonącego pojazdu. Powiadomiono również straż pożarną.
Nikt nie został ranny
Do czasu przyjazdu strażaków funkcjonariusze zabezpieczali miejsce zdarzenia, aby nie dopuścić do kolejnego zagrożenia.
Mimo groźnie wyglądającego pożaru żadna z osób znajdujących się wcześniej w samochodzie nie ucierpiała.

fot. Policja Podkarpacie

fot. Policja Podkarpacie

fot. Policja Podkarpacie
jednorazówka jak wszystko co z Chin
ale tanie!
Ale kury mogą się nieść we wraku..!!
Kolejny elektryk wyeliminowany z obiegu
Nie jest napisane, że elektryczny. Omoda ma też auta z tylko spalinowym silnikiem.
A taki był ładny, amerykański.