Niedawno sami byli w kryzysowej sytuacji i oczekiwali na pomoc. Teraz wspierają ratowników, szpitale i policjantów

Do czterech szpitali w Lublinie i Puławach, lubelskiej policji oraz pogotowia ratunkowego trafiły środki dezynfekujące do rąk oraz duże ilości płynów do dezynfekcji powierzchni. Do tego sprzęt ochronny, fartuchy czy też rękawice.

W ciągu ostatnich dni do szpitali, stacji pogotowia ratunkowego i policji w naszym regionie trafił najpotrzebniejszy sprzęt, preparaty do dezynfekcji i środki finansowe przekazane przez firmę Medisept z Konopnicy. Nie tak dawno informowaliśmy o krytycznej sytuacji w tej firmie, która zaopatruje placówki służby zdrowia w profesjonalne środki biobójcze niezbędne do dezynfekcji rąk oraz instrumentów medycznych. Medisept jest największym krajowym dostawcą środków antywirusowych dla szpitali.

Kiedy wystąpiła sytuacja kryzysowa w postaci epidemii kornonawirusa, Medisept musiał stawić czoła znacznemu wzrostowi zapotrzebowania na swoje produkty. Jednak mimo ogromnego potencjału produkcyjnego przekraczającego poziom 7 mln litrów środków biobójczych miesięcznie, Medisept nie był w stanie pomóc szpitalom, a także licznym instytucjom państwowym zwracającym się z prośbą o wsparcie. Chodziło o brak surowców do produkcji płynów dezynfekcyjnych, głównie etanolu i izopropanolu.

W Europie ten drugi związek chemiczny jest produkowany tylko w dwóch miejscach, na Zachodzie. W wyniku tego firma została praktycznie odcięta od dostaw tego surowca. Pomimo, że na Lubelszczyźnie jest zagłębie alkoholi, to firmy takie jak Medisept nie mogły od nich kupować surowców, gdyż obowiązują akty prawne związane z akcyzą. Ostatecznie Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych uchylił obowiązek korzystania z dostaw od firm posiadających certyfikat BPR, co umożliwiło wsparcie produkcji Mediseptu przez rodzimych dostawców alkoholu etylowego.

Teraz Medisept postanowił wesprzeć największe lubelskie szpitale kliniczne: PSK4 przy ul. Jaczewskiego i PSK1 przy ul. Staszica, Wojewódzki Szpital Specjalistyczny przy al. Kraśnickiej, oraz szpital w Puławach przemianowany na jednoimienny szpital zakaźny. Pomoc trafiła także do Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego oraz Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. Jak wyjaśniają przedstawiciele firmy, każda z tych historii zaczęła się nieco inaczej, ale wspólną praprzyczyną wszystkich była dramatycznie trudna sytuacja tych placówek w związku z epidemią koronawirusa.

Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego wysłała do Mediseptu pismo z prośbą o pomoc, na które lubelska firma natychmiast zareagowała. Dyrektor szpitala przy ul. Jaczewskiego 8 zamieścił na portalu społecznościowym dramatyczny apel o wsparcie, natomiast do trzech pozostałych szpitali zwrócił się sam Medisept z pytaniem o najpilniejsze potrzeby i propozycją pomocy. W Lublinie, podobnie jak w całym kraju, osoby prywatne i przedsiębiorcy wspierają coraz bardziej obciążone placówki medyczne.

– W naszej codziennej pracy działamy z myślą o służbie zdrowia, więc tym bardziej chcieliśmy pomóc w tak trudnej sytuacji. Cieszymy się, że mogliśmy się włączyć w ten łańcuch gestów dobrej woli, zwłaszcza że chodzi o nasze lokalne szpitale i Wojewódzkie Pogotowie Ratunkowe. Z kolei Wojewódzkiej Komendzie Policji w Lublinie przekazaliśmy środki do dezynfekcji osobistej, które będą chronić policjantów podczas pracy w terenie – mówią Przemysław Śnieżyński i Waldemar Ferschke z Mediseptu.

Medisept przekazał profesjonalne medyczne środki dezynfekujące do rąk oraz duże ilości płynów do dezynfekcji powierzchni. Sfinansował także zakup niezbędnego sprzętu ochronnego, fartuchów, rękawic, ubrań operacyjnych, lamp UV, profesjonalnych środków oraz sprzętu utrzymania czystości oraz brakującego wyposażenia sal chorych.

(fot. medisept)

Zobacz również

21 komentarzy

  1. Na swoje firmy można liczyć. Ciekawe czy taka firma później na fiskusa będzie mogła liczyć.

    • I czy firma będzie mogła ;liczyć na tych odbiorców, na których wypięły się zagraniczne koncerny i którym teraz ratuje d…y.

  2. „Dyrektor szpitala przy ul. Jaczewskiego 8 zamieścił na portalu społecznościowym dramatyczny apel o wsparcie,”

    przecież główni politycy mówią że wszystko mamy i żyjemy w kraju raju.

    • W szpitalu przy ul. Jaczewskiego jest bardzo dramatyczna sytuacja. W związku z tym że wszystkie zabiegi zostały odwołane i nie ma pacjentów lekarze przychodzą co drugi dzień do pracy na dyżury bo nie ma co robić. Z przykrością muszę wszystkich poinformować że dary które są na bieżąco zwożone do szpitala już nie bardzo jest gdzie składować wiec stoją na paletach porozstawiane w przejściach. Część z nich których data ważności się kończy będzie musiała zostać zutylizowana to znaczy wywalona do śmieci bo nie można jej oddać ani przekazać. Chorych w szpitalu brak. Jeśli masz kogoś znajomego co pracuje w tym szpitalu to zapytaj o sytuacje i przestań czytać informacje i powielać takie bzdury. Najpierw sprawdź potem pisz.

      • Przez miesiąc nic się nie przeterminuje. Coś Twoja teoria się kupy nie trzyma.

        • To tylko zależy co zostało podarowane. Najłatwiej daje się rzeczy których ważność jest krótka. To nie jest teoria tylko informacja. Ja nie gdybam tylko wiem. Jeśli masz kogoś kto pracuje w szpitalu to zawsze możesz zweryfikować moje informacje. Nie mam powodu kłamać bo i po co ?

      • Wiesz czym jest sarkazm ?

  3. A taka wielka firma PZL Świdnik nic nie przekazała na walkę z koronawirusem w Polsce?

  4. Ahahahahahaha wysyła sama pomoc zamiast załatwić to se zwojego interesu

  5. Ile milionów zarobiliście?

  6. a teraz żaden szpital nie powinien podpisać umowy z zagranicznym podmiotem, wspierać rodzime firmy

  7. Najmundrzejszy Franio

    Przypadki śmierci stosunkowo młodych osób wynikają z nadmiernej reakcji immunologicznej na koronawirusa

  8. Zwłaszcza Policję trzeba wspierać w obecnym czasie. Oni pracują ciężko,z narażeniem życia na premie jakie ostatnio przyznali sobie ministrowie. Trzy osoby na ławce-mandat, kilkadziesiąt osób składających wieńce-to nie zgromadzenie. Straciłem całkowicie szacunek do Policji,choć mam tam wielu znajomych. Wiem też co sądzą na temat odgórnie wydanych zaleceń,ale właśnie teraz można poznać kto pozostał człowiekiem, a kto jest sprzedajną ku…ą.

  9. Fajnie że pomagają moim kosztem bo ja zapłaciłem za ich płyn w hurtowni 180 zł za 5l. 100 % więcej. To i jest za co pomagać.

  10. I właśnie widać do czego doprowadziła pazerna nieprzemyślana prywatyzacja, przejmowanie za przysłowiowe grosze firm przez zagraniczne podmioty poprzedniej ekipy gdzie państwo polskie nie ma żadnego wpływu i możliwości ingerencji na podstawowe ze względu na ogólnie pojęte” bezpieczeństwo” działy produkcji itd . Wszyscy odwrócili się tyłem ratując swoich ,a my pozostaliśmy sami, bezsilni ” z ręką w nocniku”. Wyciągnijcie wnioski . Stara prawda- umiesz liczyć to licz na siebie . ttk-popieram.

    • Państwo ma coś takiego, jak Agencja Rezerw Materiałowych. I to tam powinny być zgromadzone materiały o których mowa.
      Terminy przydatności takich artykułów są wystarczająco długie.
      O możliwości wystąpienia epidemii głośno mówiono już w Styczniu.
      Tyle, że ta Agencja zamiast zająć się gromadzeniem środków ochrony, zajęła się gromadzeniem węgla w ramach pomocy kopalniom.
      Ogólny wniosek z sytuacji w kraju jest taki, że rząd i parlament oraz wszystkie agencje rządowe są zbędne, ponieważ to obywatele sami ratują siebie oraz innych.

    • Ale kupiłeś od nich, czy od sprzedawcy zdzirusa który zarobił na tym 100% ? Bo wiem ze ich płyny są o połowę tańsze niż zagranicznych producentów

      • @Babula nie wiem ile zarobił na mnie sprzedawca ale wiem, że gdyby AMR miała rezerwy środków ochrony indywidualnej a rząd w obawie przed spekulacją nie wprowadził bezsensownych zakazów dotyczących zakupu takich środków przez inne podmioty czy też indywidualnie, ceny nie poszybowały by tak drastycznie w górę.
        Magiczne prawo pobytu i podaży: im więcej towaru na rynku, tym niższa jego cena.
        Uruchomienie rezerw aby zaopatrzyć szpitale, zapobiegłoby konieczności zakupu przez nie środków ochrony na rynku, a to z kolei przełożyłoby się na dostępność ich dla pozostałych obywateli.
        Oczywiście znalazłoby się kilku januszy biznesu, którzy chcieliby szybko zarobić, ale dostępność towaru szybko zweryfikowała by ich plany.
        Zaraza nie wybuchła z dnia na dzień, tylko stopniowo rozchodziła się po całym świecie. Był czas, żeby to trochę ogarnąć.
        A i na koniec: jako szary obywatel nie mam możliwości ot tak sobie zakupić towaru z ARM.

  11. Brawo, doskonała promocja firmy i regionu, w którym prowadzi działalność. Dziękuję Medisept.

  12. Jak to u nas jest w tym ***idołku 90% firm zagranicznych co się wiąże z wyparowaniem kasy na zachód. Ostatnio był wywiad z prezesem firmy produkującej okna dachowe i sprzedają np w Szwajcarii, chcieli wcisnąć się na ich rynek z produktem tańszym o 30% tylko produkowanym w PL. Szwajcar o nie nie, to bierzemy od naszych firm lokalnych mimo ze drozej. koniec kropka

Pracapraca.lublin112.pl

    Kursy walut

    • USD 3.7616zł -0.16%
    • GBP 5.0273zł 0.51%
    • EUR 4.468zł 0%
    • CHF 4.1307zł -0.12%

    Polub nas

    Materiały wideo

    Lubelscy policjanci wzięli udział w akcji #GaszynChallenge (wideo)
    Nowe iluminacje świąteczne na Rynku Wielkim w Zamościu (wideo)
    99. Rocznica Bitwy pod Komarowem (wideo)
    W Zamościu trwa 18 Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny EUROFOLK (wideo)
    W Zamościu trwa XIII Zamojski Festiwal Kultury (wideo)

    Co? Gdzie? Kiedy?

    Spektakl słowno – muzyczny „Nasz papież” w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim
    Targi marki Festool w Lublinie. Przedstawią rozwiązania dla branży stolarskiej i budowlanej
    Nabór do drużyny cheerleaderek – Perełki Tytanów
    „Obieraczki kapuściane” w Muzeum Wsi Lubelskiej
    Uroczyste obchody 81 rocznicy masowego mordu w Szczuczkach