Czwartek, 30 lipca 202630/07/2026
690 680 960
690 680 960

Na zakręcie straciła panowanie nad pojazdem. Dachowanie na drodze serwisowej (zdjęcia)

Na szczęście nikt nie został ranny w wyniku dachowania samochodu, jakie miało miejsce w podlubelskiej Elizówce. Na miejscu pracują policjanci.

Do zdarzenia doszło w sobotę około godziny 16 w Elizówce koło Lublina. Na wysokości Lubelskiego Rynku Hurtowego dachował samochód osobowy. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak wstępnie ustalono, kierująca renaultem kobieta jechała w kierunku Lublina. Na łuku jezdni straciła panowanie nad pojazdem. Auto zjechało na prawą stronę jezdni a następnie wpadło do rowu i dachowało.

Kierującej, ani też podróżującemu z nią kilkuletniemu dziecku, nic się nie stało. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Nie ma większych utrudnień w ruchu.

Na zakręcie straciła panowanie nad pojazdem. Dachowanie na drodze serwisowej (zdjęcia)

Na zakręcie straciła panowanie nad pojazdem. Dachowanie na drodze serwisowej (zdjęcia)

Na zakręcie straciła panowanie nad pojazdem. Dachowanie na drodze serwisowej (zdjęcia)

Na zakręcie straciła panowanie nad pojazdem. Dachowanie na drodze serwisowej (zdjęcia)

Na zakręcie straciła panowanie nad pojazdem. Dachowanie na drodze serwisowej (zdjęcia)

(fot. lublin112)

18 komentarzy

  1. A czy to nie są opony zimowe?
    Używajmy przedmiotów zgodnie z ich przeznaczeniem a będzie bezpieczniej?

  2. Ocena: 0

    Jak mawial klasyk: przynajmniej nie byla powolniakiem i cos pokazala.

    • Przy takim dachowaniu niewątpliwie pokazała to co ma między nogami bo w głowie pustaka. Szkoda tego dziecka.

  3. Zimowe opony w lecie + nadmierna prędkość efekt murowany

  4. Co te głupie babsko barobilo?! I coto są za opony?

  5. Ktoś ie odrobił zadań z fizyki…

  6. Yanosik mówił, że nie ma Policji, więc darła po bandzie.

  7. Czy dalej będzie myslała że ograniczenia prędkości są nie dla niej.

  8. Jak sie za mocno zap….ala, to i letnie opony nie utrzymaja auta na zakrecie. Dobrze ze dziecku nic sie nie stalo, a samochod rzecz nabyta.

  9. Ocena: 0

    oponki zimowe i jeszcze przedni napęd i nadmierna prędkość czyli brak rozumu i masz babo nauczkę

  10. Oponki zimowe w lecie fajnie piszczą ale bezpieczne jak widać nie są. Niestety prawo chyba nie zabrania ich używania. A, że są jednak używane nawet w lipcu widać np po lubelskich taksówkach.

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia