Czwartek, 22 lutego 202422/02/2024
690 680 960
690 680 960

Motocyklista nie zauważył przyczepki służby drogowej na drodze ekspresowej. Doszło do groźnego zdarzenia (zdjęcia)

We wtorek po południu na drodze S19 doszło do groźnego zdarzenia drogowego z udziałem motocyklisty. Obywatel Finlandii doznał ogólnych potłuczeń, został opatrzony na miejscu.

Do zdarzenia doszło we wtorek po godzinie 13 na drodze S19 w miejscowości Słodków Drugi w powiecie kraśnickim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o zdarzeniu drogowym z udziałem motocyklisty na pasie w kierunku Janowa Lubelskiego, pomiędzy węzłami – Kraśnik Południe a Szastarka.

Jak ustalili policjanci, 46-letni obywatel Finlandii poruszał się prawym pasem jezdni w kierunku Janowa Lubelskiego. Nie zauważył przyczepki z dużym znakiem doczepionym do pojazdu służby drogowej. Zaczepił o nią, po czym upadł na jezdnię, zatrzymując się tuż przy barierach energochłonnych.

Na miejscu interweniowały służby ratunkowe. Mężczyzna doznał niegroźnych potłuczeń, został opatrzony przez ratowników medycznych. Nie było konieczności jego hospitalizacji. W rejonie zdarzenia występowały niewielkie utrudnienia w ruchu.

Motocyklista nie zauważył przyczepki służby drogowej na drodze ekspresowej. Doszło do groźnego zdarzenia (zdjęcia)

Motocyklista nie zauważył przyczepki służby drogowej na drodze ekspresowej. Doszło do groźnego zdarzenia (zdjęcia)

(fot. KPP Kraśnik)

6 komentarzy

  1. i pojedzie dalej ?

  2. Trzeba nakleić na przyczepie naklejkę, patrz w lusterka motocykle są wszędzie… Gapcio.

  3. Niestety w naszym kraju na takich drogach „służby drogowe” nie potrafią się zachować. Często oznakowanie znajduje się w miejscu prowadzenia prac natomiast wcześniej nic nie informuje o jakiejkolwiek przeszkodzie na pasie drogowym. To kpina. Jeśli tak było w tym przypadku rządałbym odszkodowania.

  4. Nie zauważyć znaku o 2,5 m wysokości? To jak szybko trzeba zap… jechać?

  5. Trk502 to ma przelotową 125 km/h 🙂

  6. W tym dzikim kraju barany z czerwonymi nosami pewnie zostawiły przyczepkę i zapomnieli.. A sami poszli na piwko..

Z kraju

Polityka i społeczeństwo