Do zdarzenia doszło w poniedziałek przed południem. Policjanci z Radzynia Podlaskiego otrzymali zgłoszenie o prawdopodobnym utonięciu mężczyzny w rowie melioracyjnym w miejscowości Krasew, w gminie Borki.
Zgłaszający przekazał, że mężczyzna znajdujący się rowie miał głowę pod wodą. Funkcjonariusze, którzy przybyli na miejsce, potwierdzili informację. Zespół ratownictwa medycznego interweniujący na miejscu stwierdził zgon mężczyzny. Tożsamość zmarłego została ustalona przez policję, była to 52-letni mieszkaniec gminy Borki.
Decyzją prokuratora zwłoki zostały zabezpieczone i przekazane do zakładu medycyny sądowej celem wykonania sekcji zwłok. W tej sprawie wszczęte zostało postępowanie, które ma na celu wyjaśnienie wszystkich okoliczności tego tragicznego w skutkach zdarzenia.
(fot. Policja Radzyń Podlaski)
8 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak żył tak poległ. Chwała mu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
52 lata to jeszcze nie stary ale mogący wypić zapewne. Niech spoczywa
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Myśląc „po bożemu”, można uznać, że Bóg tak chciał.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I że dopuścił do tego że cię ojciec zrobił. Chyba że nie miał co robić.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jedno nie wyklucza drugiego
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdy ekoświry zaczną ludziom zalewać łąki i pola,takich przypaków będzie co niemiara.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bardzo odkrywcze, że mężczyzna znajdujący się rowie miał głowę pod wodą.
Gdyby miał nad wodą to pewnie byłby żywy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mógł zostać pobity i wrzucony do rowu, wtedy mógłby być martwy z głową ponad powierzchnią wody.
Poza tym są rowy melioracyjne z niewielką, a nawet zerową ilością wody…