Marsz Równości wraca do Lublina. Organizatorzy ogłosili datę i hasło wydarzenia
15:49 14-06-2026 | Autor: redakcja
Po rocznej przerwie Marsz Równości ponownie przejdzie ulicami Lublina. Tegoroczne wydarzenie, organizowane przez Stowarzyszenie Unia Równości, odbędzie się 17 października 2026 roku pod hasłem „Wolne z wolnymi. Równe z równymi. Idź z nami, bo Lublin jest wspólny”.
Hasło marszu nawiązuje do dziedzictwa Unii Lubelskiej i idei budowania porozumienia ponad podziałami. Organizatorzy podkreślają, że w obecnej sytuacji społecznej i politycznej historyczne odniesienie nabiera nowego znaczenia i staje się apelem o solidarność wobec mowy nienawiści, prób zastraszania oraz wzmacniania się środowisk skrajnych.
– W tym roku chcemy bardzo jasno powiedzieć: nie ma zgody na mowę nienawiści, odczłowieczanie i politykę strachu. Marsz Równości wraca do Lublina jako głos osób LGBTQ+, ale też jako zaproszenie dla wszystkich osób, które chcą miasta opartego na szacunku, solidarności i odpowiedzialności za siebie nawzajem – mówi Krystian Kamiński, współorganizator wydarzenia.
Osiem lat od pierwszego marszu
Historia Marszu Równości w Lublinie sięga 2018 roku. Pierwsza edycja odbyła się 13 października i już przed rozpoczęciem wzbudzała ogromne emocje. Wydarzenie zostało początkowo zakazane przez prezydenta miasta, jednak decyzję tę uchylił Sąd Apelacyjny, umożliwiając przeprowadzenie zgromadzenia.
Sam marsz przebiegał w napiętej atmosferze. Uczestnicy spotkali się z agresywnymi kontrmanifestacjami. Dochodziło do prób blokowania przemarszu, rzucania kamieniami, butelkami i petardami. Policja użyła gazu łzawiącego, armatek wodnych oraz granatów hukowych, a kilkadziesiąt osób zostało zatrzymanych.
Mimo tych wydarzeń marsz przeszedł przez centrum miasta, zapisując się jako jedno z najbardziej komentowanych zgromadzeń publicznych w historii współczesnego Lublina.
Kontrowersje i zmiana atmosfery
Przez kolejne lata Marsze Równości w Lublinie regularnie wywoływały dyskusje społeczne i polityczne. Wokół wydarzeń organizowano kontrmanifestacje, a kwestie praw osób LGBTQ+ pozostawały jednym z najbardziej polaryzujących tematów debaty publicznej.
Jednocześnie z roku na rok atmosfera wokół marszów stopniowo się zmieniała. Choć nadal pojawiały się głosy sprzeciwu i protesty środowisk konserwatywnych, kolejne edycje przebiegały spokojniej niż wydarzenia z 2018 roku. Marsze stały się stałym elementem kalendarza wydarzeń społecznych w mieście, przyciągając nie tylko osoby LGBTQ+, ale także przedstawicieli organizacji społecznych, środowisk akademickich oraz mieszkańców wspierających idee równości i przeciwdziałania dyskryminacji. Odwołane zostało ubiegłoroczne wydarzenie, a organizatorzy wskazali, że potrzebują czasu na odpoczynek i restrukturyzację działań.
„Lublin jest wspólny”
Jak podkreślają przedstawiciele Stowarzyszenia Unia Równości, tegoroczny marsz ma być nie tylko manifestacją na rzecz praw osób LGBTQ+, ale również przestrzenią budowania szerokich społecznych sojuszy.
– Hasło „Wolne z wolnymi. Równe z równymi” mówi o wspólnocie, której dziś bardzo potrzebujemy. Prawa osób LGBTQ+ są prawami człowieka, dlatego nie da się mówić o wolnym i demokratycznym społeczeństwie bez równości, bezpieczeństwa i godności dla naszej społeczności. Chcemy iść razem, bo tylko szerokie sojusze są realną odpowiedzią na przemoc, wykluczenie i skrajną prawicę – podkreśla Jolanta Sienkiewicz-Prochowicz, współorganizatorka marszu.
Marsz Równości w Lublinie odbędzie się 17 października 2026 roku. Szczegóły dotyczące trasy przemarszu, programu wydarzeń towarzyszących oraz partnerów wydarzenia mają zostać przedstawione w najbliższych miesiącach.
Dość tej homo$€k$u@ln€j propagandy !
Marsz wynaturzen
…a potem lament z powodu nietolerancji.
Ten cały marsz pseudo równości to jest odczłowieczanie!
Sprzedawanie wyświechtanych haseł, wyzbycie się jakichkolwiek zasad i wartości to jest właśnie pozbawianie człowieka jego człowieczeństwa.
Wczorajszy cyrk z Warszawy przyjeżdża do Lublina w Październiku.
Dewianci powinni zrobić Marsz do ABRAMOWIC, leczenie.
Precz z lewakami to marsz nienawisci
Trupa objazdowa zawita do Lublina. Ile trzeba mieć tupetu by politycy na ludziach chorych budowali kapitał polityczny.
Proponuję przemarsz po S17 i to pod prąd,takie wydarzenie musi być widoczne!
Jaka znowu bemokracja? u nas? Wolne żarty! Spęd …. wystarczy POpatrzeć na zdjęcia.
Ohyda!