Lublin oddał hołd bohaterom września 1939 roku
07:31 02-09-2026 | Autor: redakcja
Obchody rozpoczęła Msza Święta w intencji poległych podczas wojny obronnej 1939 roku. Nabożeństwo odprawiono w Parafii Cywilno-Wojskowej pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Lublinie.
Po zakończeniu liturgii uczestnicy uroczystości przeszli na Plac Litewski. Przy Pomniku Nieznanego Żołnierza odbył się uroczysty apel, podczas którego oddano hołd obrońcom ojczyzny i ofiarom jednego z najtragiczniejszych konfliktów w historii.
Niemiecka agresja rozpoczęła wojnę
1 września 1939 roku wojska niemieckie wkroczyły na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, rozpoczynając II wojnę światową. O godzinie 4.35 zbombardowany został Wieluń. Atak nastąpił kilka minut przed salwami pancernika „Schleswig-Holstein” skierowanymi w stronę Westerplatte.
Niemiecki plan zakładał prowadzenie wojny błyskawicznej. Jej celem było przełamanie polskiej obrony, a następnie okrążenie i zniszczenie głównych sił Wojska Polskiego. Uderzenie ze Śląska, Prus Wschodnich i Pomorza Zachodniego miało być prowadzone w kierunku Warszawy.
Ogromna przewaga niemieckiej armii
Niemcy wystawiły do walki 1,85 mln żołnierzy, 11 tys. dział, 2,8 tys. czołgów oraz 2 tys. samolotów. Wojsko Polskie dysponowało około 950 tys. żołnierzy, 4,8 tys. dział, 700 czołgami i 400 samolotami. Na głównych kierunkach natarcia przewaga agresora była jeszcze większa.
Polska armia, osamotniona w walce, nie była w stanie skutecznie przeciwstawić się niemieckiej agresji oraz rozpoczętej 17 września 1939 roku inwazji Związku Radzieckiego.
II wojna światowa stała się największym i najkrwawszym konfliktem zbrojnym w dziejach ludzkości. Polska poniosła największe straty i szkody demograficzne spośród wszystkich państw uczestniczących w wojnie oraz znajdujących się pod okupacją.
Galeria zdjęć
Zdjęcia IPN Lublin
O, do świętowania rocznic i oddawania hołdów wszelakich wyszkoliliście i opłacacie spore zastępy „hołdowników” różnej maści i płci obojga.
Niektórzy nawet się nie przebierają, głównie z braku czasu, bo tak z jednej rocznicy na inną… ledwie zdążą coś przegryźć w autokarach.