Czwartek, 04 czerwca 202604/06/2026
690 680 960
690 680 960

Lublin: Chciał zawrócić, doszło do wypadku na ul. Kunickiego. Jedna osoba w szpitalu

W niedzielę, 18 stycznia, na ul. Kunickiego w Lublinie doszło do poważnego zdarzenia drogowego z udziałem dwóch samochodów osobowych marki Toyota. Jedna osoba została ranna, a ruch w kierunku centrum był czasowo utrudniony.

W niedzielę przed południem na ul. Kunickiego w Lublinie doszło do zderzenia dwóch pojazdów osobowych – Toyoty Yaris oraz Toyoty Auris. Na miejsce skierowano służby ratunkowe, w tym straż pożarną, zespół ratownictwa medycznego oraz policję.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierująca Toyotą Yaris poruszała się ul. Kunickiego w kierunku ul. 1 Maja. Do zdarzenia doszło przed wiaduktem, gdzie w jej pojazd uderzył samochód tej samej marki, jadący od strony centrum miasta. Kierujący Toyotą Auris podjął manewr zawracania tuż za wiaduktem, a następnie skręcił w stronę ul. Garbarskiej w miejscu, w którym obowiązuje zakaz wykonywania tego typu manewrów.

W wyniku nieprawidłowego zawracania doszło do uderzenia w bok prawidłowo jadącej Toyoty Yaris. Siła zderzenia była na tyle duża, że pojazd ten wypadł z jezdni i uderzył w betonowy słupek znajdujący się przy drodze.

Kierująca Toyotą Yaris została poszkodowana i po udzieleniu jej pomocy na miejscu została przewieziona do szpitala. Przez kilkadziesiąt minut jeden pas ruchu w kierunku centrum Lublina był zablokowany, co powodowało utrudnienia w ruchu. Policjanci zabezpieczyli miejsce zdarzenia oraz kierowali ruchem do czasu usunięcia uszkodzonych pojazdów. Przed godziną 12.00 rozpoczęto ich usuwanie z jezdni.

Obecnie funkcjonariusze policji prowadzą czynności mające na celu dokładne ustalenie okoliczności oraz przyczyn zdarzenia.

22 komentarze

  1. Ciekawe jakiej byl narodowości ten mistrz kierownicy? Ukrainiec czy obywatel czarnego lądu.

    • wołajcie radnego Wcisło, on chciał chyba robić jakieś porządki na drogach.
      niech zacznie od tych pseudo kierowców próbujących zarobkowo przewozić, z marnym skutkiem, pasażerów.

    • koniuszy jak go ruszy
      Ocena: 11

      xxx_l,
      Ja nie pytam jakie maści był woźnica, tylko czy koń był trzeżwy

    • Jakie to ma znaczenie?? Pytasz jakby nikt oprócz „przybyszów” nie powodował wypadków 🙂
      Takich dzbanów łamiących wszelkie przepisy jest mnóstwo. Faktem jest, że i taksiarze i ci z aplikacyjnych przewozów myślą, że mogą na drogach więcej.

      • Ocena: 2

        Tak dokładnie 70% lubelaków na wlasnej wsi nie umie się poruszać a już jak światła wyłączą to wtedy jest ciekawie ale najlepiej powiedzieć że to wina taxi obywatela zimbabawe bo przecież ja jechałam zgodnie z przepisami 30 na 60 żal mi tych co komentują a tak naprawdę nie widzą co się dzieje

      • po pierwsze: taksówek aplikacyjnych jest znacznie więcej
        po drugie: nie ma tam wielkich kokosów i zatrudnienie znajdują kierowcy z małym doświadczeniem

        ot i cała tajemnica

  2. Ocena: 20

    Kiedyś Bolec wymusił na mnie pierwszeństwo, po zrównaniu się z nim Ukrainiec powiedział że miał włączony „wskaźnik” i co ja od niego chcę przecież mógł wyjechać z bocznej uliczki. Bez komentarza

  3. Może niech łaskawie milicja tam stanie czasem, a nie przepalają na darmo nasze pieniądze

  4. Standardowy manewr taryfiarzy i bolciarzy w tamtym miejscu (często z prawego pasa, który dalej skręca w stronę Nowego Światu).
    Kursik wpadł, trzeba pędzić na złamanie karku, a żeby zawrócić przepisowo trzeba by było przez Skośną i Chłodną, albo Nowy Świat i Pawią, albo Pawią i Piaskową zawrócić – co po pierwsze zajęłoby dodatkowe dwie minuty, po drugie nawet ci z korporacji teraz topografii miasta nie znają i nie wiedzą, że tak można).

    Tylko większość patrzy, czy może, zanim spróbuje.

    • Za przystankiem MPK, jest miejsce gdzie nie ma już podwójnej linii ciągłej i można skręcić – zakazu nawracania też nie ma – tak od strony wiaduktu kolejowego, jak i od świateł w górze ulicy – tam jest za to ograniczenie do 30km/h i znak inne niebezpieczeństwa. Trzeba tylko dobrze wybrać moment, co faktycznie łatwe nie jest.

      • Fakt – skręt do składu węgla, zapomniałem o nim, bo jakoś nigdy nie miałem potrzeby zawracać tamtędy – co najwyżej, jak znów był dzwon na Piaskowej (a tam przez pewien czas „dzwonili” często – aż dziwne, że dawno nie było wiadomości o wypadku w tamtym miejscu), to objeżdżałem korek na Kunickiego Nowym Światem i Pawią 🙂
        Ale tutaj bolcik skręcał zaraz za wiaduktem, na wysokości wjazdu w Garbarską, a więc jeszcze przed przystankiem 🙂

  5. znowu prymityw za kierą

  6. Ostatni sprawiedliwy
    Ocena: 7

    I winny pseudo taxi czyli morderca za kierownicą! Powinni zabrać prawo jazdy odrazu!

  7. zasraniec z pseudo taxi

  8. Kali jeść kali pić
    Ocena: 7

    Nie ma tygodnia w Lublinie żeby Bolt kogoś nie wysłał do szpitala albo na cmentarz.
    Pieniądze ponad wszystko

  9. Ciężko dzisiaj znaleźć niebita toyotę.

  10. Dopowiedziałem sobie brakuje litery w tytule , nie trzeba poprawiać .

Dodaj komentarz

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia