Pracownik jednej z firm kurierskich cofając po chodniku przed blokiem na lubelskim Kośminku potrącił starszą kobietę. Poszkodowana w bardzo ciężkim stanie trafiła do szpitala. Policjanci i prokurator prowadzą czynności wyjaśniające.
Gdyby był Polakiem to winna była by piesza ale że jest Ukraińcem to winny jest Ukrainiec i Policja.
zdzisek
Ocena: 1
Na smyczkowej i legendy pod szkołą jest to samo. Chodnik dla samochodów
Kapitan Parówa
Ocena: 1
I co dalej zgłoszenia przechodniów i słynnego samochodozy niech będą wyśmiewane. A to są działanie, żeby zapobiegać takim sytuacją, ale niech dalej policja nie przyjeżdża i kierowcy dostają AŻ pouczenie
Hahah
Ocena: 1
Konfitura na yt robi robotę. Pozdrawiam ten co jak nie ma gdzie zaparkować wjezdza 3 ulicę dalej szukając parkingu. Korona z glowy nie spadnie jak się przejdzie.
Wujas
Ocena: 0
Na widly go
Franio
Ocena: 0
Ile to ja razy w ostatnim czasie czytałem, że zagrożenie powodują: menele na rowerach oraz dzieci jeżdżące parami na hulajnogach, natomiast samochody manewrujące czy jeżdżące po chodnikach zagrożenia nie stwarzają.
Franio
Ocena: 0
Może gdyby tak ze 40 staruszek albo dzieciaków było codziennie rozjeżdżanych na chodnikach w Lublinie, to może by coś się zmieniło. Ale jedna „stara baba” niczego nie zmieni. I jazda autami (także dostawczymi) po chodnikach będzie kontynuowana. I za przyzwoleniem Policji, SM, zarządców nieustawiających słupków itp.
Mieszkanka
Ocena: 0
Po pierwsze ten „chodnik” to ciąg pieszo-jezdny, po drugie to teren spółdzielni, więc policja ani straż miejska nie ingerują, dopóki administracja nie zgłosi, po trzecie większość mieszkańców podjeżdża pod klatkę, żeby wypakować zakupy, tak samo firmy kurierskie, żeby dowieźć paczkę. W tym wypadku doszło do potrącenia. Pośpiech, nie uwaga zaskutkowaly takim obrotem sprawy. Niech pierwszy rzuci kamień ten który zawsze i wszędzie jeździ zgodnie z przepisami. Współczuję zarówno tej kobiecie jak i jęj rodzinie ale też temu chłopakowi, który nie zrobił tego celowo.
Aleksander
Ocena: 3
Aha, wszystko w porządku? Można się rozejść?
A starsza pani właśnie zmarła w szpitalu…
Krtek®
Ocena: 1
To prawda, mieszkańcy podjeżdżają pod klatkę, żeby wypakować zakupy, ale w tym wypadku stał wyraźny znak zakazu z podtytułem „Nie dotyczy służb komunalnych”. Koleś doprowadził do poważnego wypadku, a złamanie zakazu powinno być mocną okolicznością działającą na jego niekorzyść. Powinni go wydalić z Polski prosto do okopu.
xnxj
Ocena: 0
prędzej audyt obejrze niz ta miernitę konfiturę
Zenek
Ocena: 0
Zdelegalizujmy przesyłki kurierskie i nie będzie wypadków
Gdyby był Polakiem to winna była by piesza ale że jest Ukraińcem to winny jest Ukrainiec i Policja.
Na smyczkowej i legendy pod szkołą jest to samo. Chodnik dla samochodów
I co dalej zgłoszenia przechodniów i słynnego samochodozy niech będą wyśmiewane. A to są działanie, żeby zapobiegać takim sytuacją, ale niech dalej policja nie przyjeżdża i kierowcy dostają AŻ pouczenie
Konfitura na yt robi robotę. Pozdrawiam ten co jak nie ma gdzie zaparkować wjezdza 3 ulicę dalej szukając parkingu. Korona z glowy nie spadnie jak się przejdzie.
Na widly go
Ile to ja razy w ostatnim czasie czytałem, że zagrożenie powodują: menele na rowerach oraz dzieci jeżdżące parami na hulajnogach, natomiast samochody manewrujące czy jeżdżące po chodnikach zagrożenia nie stwarzają.
Może gdyby tak ze 40 staruszek albo dzieciaków było codziennie rozjeżdżanych na chodnikach w Lublinie, to może by coś się zmieniło. Ale jedna „stara baba” niczego nie zmieni. I jazda autami (także dostawczymi) po chodnikach będzie kontynuowana. I za przyzwoleniem Policji, SM, zarządców nieustawiających słupków itp.
Po pierwsze ten „chodnik” to ciąg pieszo-jezdny, po drugie to teren spółdzielni, więc policja ani straż miejska nie ingerują, dopóki administracja nie zgłosi, po trzecie większość mieszkańców podjeżdża pod klatkę, żeby wypakować zakupy, tak samo firmy kurierskie, żeby dowieźć paczkę. W tym wypadku doszło do potrącenia. Pośpiech, nie uwaga zaskutkowaly takim obrotem sprawy. Niech pierwszy rzuci kamień ten który zawsze i wszędzie jeździ zgodnie z przepisami. Współczuję zarówno tej kobiecie jak i jęj rodzinie ale też temu chłopakowi, który nie zrobił tego celowo.
Aha, wszystko w porządku? Można się rozejść?
A starsza pani właśnie zmarła w szpitalu…
To prawda, mieszkańcy podjeżdżają pod klatkę, żeby wypakować zakupy, ale w tym wypadku stał wyraźny znak zakazu z podtytułem „Nie dotyczy służb komunalnych”. Koleś doprowadził do poważnego wypadku, a złamanie zakazu powinno być mocną okolicznością działającą na jego niekorzyść. Powinni go wydalić z Polski prosto do okopu.
prędzej audyt obejrze niz ta miernitę konfiturę
Zdelegalizujmy przesyłki kurierskie i nie będzie wypadków