Kolejny dzień w biegu dookoła Polski. Dziś Kazimierz Piskorek opuści nasze województwo

Środa jest czwartym dniem biegu dookoła Polski, w który wyruszył Kazimierz Piskorek z Uściąża. Dzisiaj opuszcza on nasze województwo.

Dzisiaj rano Kazimierz Piskorek ruszył w czwarty dzień biegu dookoła Polski. Mieszkaniec naszego regionu w niedzielę wystartował z rynku w Kazimierzu Dolnym w liczącą 2700 kilometrów trasę. Pierwsze 200 kilometrów wiodły drogami naszego województwa, w niedzielę dotarł do Lublina, w poniedziałek do Kocka zaś wczoraj do Międzyrzeca Podlaskiego. Dzisiaj ruszył w kierunku Białegostoku, zamierza pokonać kolejne 60 kilometrów do miejscowości Mszanna w powiecie łosickim a tym samym dalsza trasą będzie wiodła już przez województwo mazowieckie.

Ultramaratończyk będzie biegł przez 45 dni, by 21 czerwca powrócić do Kazimierza Dolnego. W tym czasie każdego dnia będzie pokonywał dystans około 60 kilometrów, etapami po 20 kilometrów każdy. Po każdym etapie nastąpi krótka około 20-30 minutowa przerwa. W miejscowościach gdzie biegacz zaplanował noclegi zamierza poświęcać wieczory na zwiedzanie okolicy oraz spotkania z mieszkańcami. Biegiem Kazimierza Piskorka zainteresowane są także lokalne władze. – W Lubartowie czekał na mnie burmistrz miasta. W trakcie przerwy była okazja na spotkanie a także wspólną rozmowę – relacjonował nam biegacz.

Kazimierz Piskorek biegnie w intencji trzeźwości, popularyzując w ten sposób aktywny i zdrowy styl życia pomagający w walce z nałogami. – Ósmy rok, jak jestem trzeźwy i wolny od wszelkich uzależnień. Należę do grupy AA „Dobrze, że jesteś” w Kazimierzu Dolnym. Swoją postawą, aktywnym i zdrowym trybem życia chcę pokazać, że możliwe jest wyjście z wszelkich nałogów. Bieganie to wolność, to sens życia – wyjaśnia Kazimierz Piskorek. Za sobą ciągnie specjalny wózek, na którym znajdują się najpotrzebniejsze rzeczy. Pożywienie oraz napoje są uzupełniane na bieżąco w trakcie wyprawy. Nocować zamierza u przygodnie poznanych osób, bądź też w zadaszonych miejscach czy w namiocie. Choć jak wspomina bieg do Częstochowy, namiotu nie musiał wyciągać ani razu, za każdym razem wszędzie gdzie się pojawiał, witały go tłumy mieszkańców a wielu z nich proponowało nocleg.

Biegacz potrzebuje wsparcia w biegu. To może być różnorakie, czy to nocleg, czy też wsparcie finansowe na niezbędne elementy organizacyjne a nawet towarzystwo w postaci wspólnego pokonania kilku kilometrów. Fundusze zbierane są przez cały czas trwania biegu na konto Kazimierskiego Stowarzyszenia Dobroczynnego św. Anny 18 8731 0001 0008 5498 2000 0020 z dopiskiem „Bieg trzeźwości”.

Portal lublin112.pl jest partnerem medialnym wydarzenia.


(fot. lublin112)
2015-05-06 09:00:21

6 komentarzy

  1. wielki szacun, w imię czego by to nie było.

    • jakby nie biegł to by siedział i pił, więc w sumie lepiej, że biega…

  2. Chichy Śmichy

    Szeeeroookiej drogi panie Kazimierzu !

    Zakładam, że pana nie rozjadą „inaczej i wolniej myślący” – czego panu najserdeczniej życzę.

  3. Spokojnej drogi, aby Pan spotykał ludzi życzliwych! Ostrożności i wytrwałości życzę

  4. Brawo!!!!
    Trzymam kciuki!!!
    To jest dopiero odwaga.

  5. Twardy facet z charakterem , nie żaden mięczak , wapniak. Postawił sobie cel i życzę by go zrealizował , będzie miał o czym opowiadać.

Pracapraca.lublin112.pl

    Kursy walut

    • USD 3.6765zł -0.58%
    • GBP 4.9565zł 0.01%
    • EUR 4.4732zł -0.13%
    • CHF 4.1241zł -0.29%

    Polub nas

    Materiały wideo

    Lubelscy policjanci wzięli udział w akcji #GaszynChallenge (wideo)
    Nowe iluminacje świąteczne na Rynku Wielkim w Zamościu (wideo)
    99. Rocznica Bitwy pod Komarowem (wideo)
    W Zamościu trwa 18 Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny EUROFOLK (wideo)
    W Zamościu trwa XIII Zamojski Festiwal Kultury (wideo)

    Co? Gdzie? Kiedy?

    W sobotę rusza cykl treningów i biegów indywidualnych CITY TRAIL
    Spektakl słowno – muzyczny „Nasz papież” w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim
    Targi marki Festool w Lublinie. Przedstawią rozwiązania dla branży stolarskiej i budowlanej
    Nabór do drużyny cheerleaderek – Perełki Tytanów
    „Obieraczki kapuściane” w Muzeum Wsi Lubelskiej