Środa, 03 czerwca 202603/06/2026
690 680 960
690 680 960

Jedni ich podziwiają, inni traktują jako wandali. Trzeba jednak przyznać, że wiele ich dzieł potrafi zachwycać (zdjęcia)

W przestrzeni Lublina nie brakuje przykładów twórczości grafficiarzy. Co jakiś czas pojawiają się też nowe malowidła. Można je podziwiać m.in. na filarach mostu w ciągu al. Tysiąclecia.

Graffiti, czyli nanoszenie na ściany różnego rodzaju treści znane jest od czasów starożytnych. Obecnie ma ono szereg zwolenników, a także licznych przeciwników. Ci pierwsi określają je mianem sztuki, drudzy uznają grafficiarzy za wandali. Tu trzeba jednak odróżnić mazanie farbami w sprayu po ścianach czy pociągach od tworzenia często zapierających dech w piersiach dzieł. Przez lata graffiti ewoluowało, dla wielu osób stało się sposobem na życie, organizowane są też liczne festiwale promujące ten rodzaj twórczości.

Najstarszy festiwal graffiti na świecie i tym samym w Polsce od 2011 roku odbywa się także w Lublinie. Główną ideą Meeting Of Styles jest ukazanie graffiti jako jednego z kierunków sztuki w przestrzeni publicznej oraz dającym pole do twórczego działania młodym ludziom oraz rozwijania ich pasji i zainteresowań.

W jego ramach w ciągu 21 lat odbyło się około 400 wydarzeń z udziałem tysięcy artystów, przyciągających rzesze widzów. Spotkania odbywały się w 40 krajach na wszystkich kontynentach. W Lublinie dzieła artystów, powstałe w ramach wydarzenia, podziwiać można m.in. na ścianach oporowych przy al. Solidarności czy też przy hali Globus, od strony ul. Zana.

W przestrzeni miasta nie brakuje jednak wielu innych przykładów tego typu twórczości. Co jakiś czas pojawiają się też nowe malowidła. Właśnie takie można podziwiać na filarach mostu nad rzeką Bystrzycą w ciągu al. Tysiąclecia, obok z ul. Grafa.

(fot. lublin112.pl)

19 komentarzy

  1. Ocena: 0

    dla mnie extra i mega talent ! jakby smarowali po ścianach kamienic, budynków itp, a tak pod mostem gdzie i tak szary beton . Brawo i propsy 🙂

  2. Artur z Mokotowa
    Ocena: 0

    Ja nie jestem z Lublina, ale to miasto kojarzy mi się z tym, że na prawie każdym bloku są narysowane męskie genitalia. I śmieszne jest też trochę jak piszecie na blokach o klubie motor, bo przecież to jakaś niska liga jest, chyba nawet nie pierwsza

    • Mi i nie tylko mi Lublin kojarzy mi się z patologią, niską zabudową, szarzyzną, smutnymi ludźmi, fanatyzmem religijnym, zacofaniem, żydami, chłopami ze wsi, dresiarzami, nacjonalizmem, dumą narodową. I wiele wiele innych skojarzeń o raczej tylko negatywnej ”barwie”.

      • Romcio ty po prostu jesteś nazistą i nie lubisz Polaków.

      • Ocena: 0

        Kilka lat temu przeprowadzilem sie do Lublina, tylko 30km, ale jednak. Jak każde miasto ma rozne barwy, ale moge powiedziec, ze twoje skojarzenia maja raczej niewiele z rzeczywistoscia.

  3. juz kolego dzisiaj o tej druznie uslyszysz,bo zawita na zaplecze ekstralasy

    • Ocena: 0

      To w której lidze Motor będzie przegrywał, akurat mi dynda jak kilo kitu na agrafce

  4. Dawno już pisałem do właścicieli wiaduktu
    (PKP) na Janowskiej/Nadbystrzyckiej, aby urządzili konkurs na grafitti w tym miejscu. Oczywiście zero odzewu, a pojawia się tam coraz więcej gryzmołów.

  5. Teraz pora na wiadukt na Janowskiej, szary beton jest paskudny

  6. Szacun dla tych ludzi potrafią stworzyć coś pięknego a nie tylko mazaje których nikt nie rozumie i kuta…
    Kiedyś przy trasie był rysunek postaci z bajki no dzieci były zachwycone wyglądały czy nie ma ich wiecej

  7. szeregowy bez majtek
    Ocena: 0

    Owszem graffiti jest ok tylko zależy jakie:) na filarach jest fajne (cenzura) ale za filarami na murze BGS a to znowu kojarzy mi się ze skrótem „bojowe gacie sportowe”, Na szybko mażnięte „lowe krowe pisał byk” to jest jak dla mnie wandalizm, aczkolwiek będzie to napis w różnych barwach (a nie bazgrany na szybko) to zmienia postać postrzegania i jak dla mnie jest to dzieło w które ktoś poświęcił czas włożył w to swoje zaangażowanie i zdolności

  8. … dla mnie super , szacun dla autora grafiti

  9. Super podoba mi się.

  10. Ocena: 0

    Czy ktoś wie kto maluje takie graffiti kobiece ale takie rzeczywiste jak te twarze chętnie zapłacę coś takiego zrobić na budynku i kontenerze

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia