690 680 960

Jedli ogromne maczugi na czas. Nietypowe zawody w lokalu gastronomicznym w Lublinie (zdjęcia)

Nietypowe zawody odbyły się dzisiaj w jednym z lokali gastronomicznych w Lublinie. Dwóch „zawodników” siadło naprzeciwko siebie i walczyło z czasem oraz ogromnymi „maczugami” wypełnionymi mięsem i warzywami. Zwycięzca potrzebował ponad 5 minut, aby zjeść kilogramową pitę.

W środę po południu w lokalu Prawdziwy Kebab u Prawdziwego Polaka przy ul. Nadbystrzyckiej w Lublinie odbył się nietypowy konkurs gastronomiczny. Dwóch „zawodników” usiadło naprzeciwko siebie i zmierzyło się z czasem oraz ogromnymi pitami przygotowanymi przez Jerzego Andrzejewskiego, właściciela lokalu. Nie zabrakło też kibiców.

Na czym dokładnie polegał konkurs? Otóż dwaj zawodnicy, Mateusz i Hubert, mieli w jak najkrótszym czasie zjeść ponad kilogramową pitę wypełnioną 200 g mięsa, frytkami, a także warzywami i sosem. Ile czasu potrzebował zwycięzca? Pochłonięcie tak ogromnej pity zajęło lepszemu z zawodników, czyli Hubertowi, 5 minut i 34 sekund. Jak wyjaśniał nam Jerzy Andrzejewski, celem gastronomicznych zmagań była głównie dobra zabawa. Co ważne, każdy chętny może zmierzyć się ze zwycięzcą, który już zapowiedział, że chętnie weźmie udział w kolejnych zawodach. Można już zgłaszać się do lokalu przy ul. Nadbystrzyckiej.

Właściciel lokalu wspólnie z jednym z mieszkańców miasta w przeszłości zorganizował ciekawe zmagania w jedzeniu na czas. Mianowicie w październiku w 2017 r. odbył się w Lublinie pierwszy w mieście konkurs jedzenia ostrych papryczek. 14 zawodników musiało wówczas zmierzyć się z 10 niezwykle ostrymi odmianami. Był to pierwszy tego typu konkurs w Polsce. Został zorganizowany wówczas przed lokalem przy ul. Jasnej w Lublinie. Pisaliśmy o tym tutaj: Znamy mistrza w jedzeniu papryczek chili!

(fot. lublin112.pl)

68 komentarzy

  1. Pamiętam ten konkurs z paprykami z 2017. Kolege do dzisiaj pierścień piecze.

  2. Mokry Kononowicz ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Łojezusie. Pewnie flaka im wywaliło że hej.

  3. Co to za kryptoreklama. Przyszło dwóch kolesi na żarcie -wielkie wydarzenie i rywalizacja. A wszystko w konkretnym barze o konkretnej nazwie. Nie wiem, czy promujecie niezdrowe odżywianie, fun dla dwóch osób, czy tego, a nie innego kebaba? Ile wam zapłacono za taką reklamę? Przecież wspominanie o czymś takim urąga poważnym mediom informacyjnym. A kebab u „prawdziwego” polaka jest tak samo prawdziwy, jak żydowski jest karp, albo prawdziwa oliwa z oliwek od prawdziwego szweda.

Kursy walut

  • USD 4.2559zł 0.75%
  • GBP 5.2567zł 0.55%
  • EUR 4.5376zł 0.34%
  • CHF 4.671zł 0.05%

Polub nas