Grzegorz Braun w Lublinie: „Kto za schabowym? Kto za świerszczowym? Wielki Post, czy Ramadan?” (zdjęcia)
22:23 03-05-2025 | Autor: redakcja
Konsekwencja i autentyczność. Atuty kandydatury
Grzegorz Braun rozpoczął swoje przemówienie od refleksji nad trwającą kampanią, która, jak zauważył, była intensywna i pełna powtarzanych wielokrotnie tez.
– Co tu powiedzieć państwu pod koniec tej kampanii? Pod koniec tej kampanii, która trwa już kwartał. Wszystko już zostało powiedziane. Szereg razy – mówił, wskazując, że jego przekaz jest dobrze znany.
Podkreślił, że wyborcy nie mają obowiązku śledzić jego wieloletniej działalności, ale on sam widzi w tym swoją zaletę.
– Zdążyłem państwu się przedstawić i gadaniem, i działaniem, tym co zrobiłem i tym, czego nie chciałem zrobić – stwierdził, akcentując swoją autentyczność.
Braun przedstawił się jako kandydat, który nie jest „królikiem z cylindra wyciągniętym przez jakichś macherów od kreowania kandydatów”. W odróżnieniu od innych polityków, którzy, jak sugerował, zmieniają poglądy w zależności od okoliczności, on pozostaje wierny swoim przekonaniom.
– Nie muszę kasować tych starych tweetów, nie muszę chować gdzieś ze skrępowaniem tych programów poprzednich kampanii i nie muszę tłumaczyć, że czasy się zmieniły – mówił, podkreślając, że jego stanowisko w kluczowych sprawach, takich jak lockdowny, polityka unijna czy banderyzacja, jest niezmienne od lat.
Przywołał wspomnienie wizyty w Lublinie sprzed dekady, zaznaczając, że nie musi wycofywać się z ówczesnych słów, co uznał za „ogromną ulgę” i atut swojej kandydatury.
Tabelka wyborcza. Jasne stanowisko w kluczowych sprawach
Aby ułatwić wyborcom ocenę kandydatów, Braun zaproponował stworzenie „tabelki” z rubrykami dotyczącymi najważniejszych kwestii współczesnej Polski.
– Uporządkujcie sobie, zróbcie taką tabelkę z różnymi kandydatami, pretendentami. Wypiszcie ich sobie w słupku. Na kartce w kratkę albo w Excelu – apelował, sugerując rubryki takie jak „covidowa”, „eurokołchozowa z zielonym ładem”, „wojenna, ukrainizacja, banderyzacja” oraz „hanukowa, gaśniczo-hanukowa”. W ten sposób chciał pokazać, że jego stanowisko w tych sprawach jest jasne i konsekwentne.
Braun podkreślił, że w przeciwieństwie do innych kandydatów, nie popierał lockdownów covidowych, dostrzegał problem ukrainizacji i banderyzacji, a także krytykował wpływy zewnętrzne, w tym żydowskie.
– Komu się covidowe lockdowny podobały? Bo mnie się nie podobały. Kto nie dostrzegał problemu ukrainizacji, banderyzacji? No ja akurat dostrzegałem – mówił, odwołując się do swojej spostrzegawczości, którą niektórzy, jak zauważył, mylą z antysemityzmem.
Kandydat wskazał, że ataki na jego osobę, które nazwał „mordem rytualnym”, nie dotyczą tylko jego, ale są wymierzone w prawa Polaków do wyboru swoich przedstawicieli.
– To nie chodzi o mój komfort, dyskomfort. To chodzi o was – podkreślał, zwracając się do zgromadzonych.
Lublin. Osobista więź i patriotyczny sentyment
Szczególnym elementem przemówienia była osobista więź Brauna z Lublinem i Lubelszczyzną. Kandydat podkreślił, że jest „stąd”, wspominając swoje dzieciństwo na Bronowicach, naukę jazdy na rowerze na Majdanku i szkołę im. Marcelego Nowotki.
– Jestem skalibrowany, sformatowany na Lublin, Lubelszczyznę. To nie jest taka gadka szmatka wyborcza – mówił, budując emocjonalną relację z publicznością.
Podkreślił, że lubelska starówka jest dla niego punktem odniesienia, a od czasu wyjazdu z Lublina w wieku siedmiu lat czuje się na „emigracji”. Ta osobista narracja miała na celu pokazanie, że Braun rozumie lokalne problemy i podziela patriotyczny sentyment mieszkańców.
W swoim wystąpieniu Braun akcentował, że Polska powinna być przede wszystkim dla Polaków.
– Polska przede wszystkim dla Polaków. To nie jest hotel, to nie jest zajazd, to nie jest jakieś centrum integracji wszystkich ze wszystkimi – mówił, odwołując się do hasła „Polska dla Polaków”.
Ostrzegł przed nadmiernym „spotkaniem kultur”, przywołując cytat z „Pana Tadeusza”:
– Kochajmy się, ale tak z osobna.
Podkreślił, że jego program nie jest wyrazem resentymentu wobec kogokolwiek, ale patriotycznym sentymentem, zgodnym z katolicką hierarchią obowiązków.
– Najpierw własne dzieci, a potem ewentualnie cudze – tłumaczył, wskazując na konieczność priorytetowego dbania o polskie interesy.
Krytyka władzy. „Zdrajcy i wariaci”
Braun ostro skrytykował obecne władze, nazywając je „zdrajcami stanu” i „wariatami”. Szczególną krytykę skierował pod adresem prezydenta Andrzeja Dudy, którego nazwał „zdrajcą stanu i patentowanym durniem” za wypowiedź o zniesieniu granicy polsko-ukraińskiej.
– Czyż nie jest zdrajcą ktoś, kto będąc któremu poruczono stanie na straży integralności państwa polskiego, postuluje zniknięcie jakiegoś odcinka granicy państwa? – pytał retorycznie, oskarżając Dudę o dążenie do stworzenia „Ukropolinu” lub „bantustanu”.
Kandydat zapowiedział, że jako prezydent będzie dążył do utrzymania integralności Polski i odrzucenia wszelkich form zależności od obcych wpływów.
Krytyce poddał także unijną politykę klimatyczną, którą Braun nazwał „brednią klimatyzmu”.
– Kto wierzy w globalne ocieplenie, antropogenetyczne, ten sam sobie szkodzi. Kto wierzy w te klimatyczne brednie, dekarbonizację, zeroemisyjność, to wariat jest, albo podstępny złodziej – mówił, wskazując na ekonomiczną nieracjonalność takich działań.
Przywołał przykład wiatraków, których instalacja i utylizacja kosztują więcej, niż przynoszą korzyści. W kontekście lokalnym odniósł się do Bogdanki, gdzie wraz z posłem Romanem Fritzem ogłosił powrót do węgla.
– Wracamy do węgla, wracamy do normalności – deklarował, zapowiadając obronę polskiego górnictwa i energetyki.
Bezpieczeństwo Polaków, od geostrategii do ochrony życia
Kluczowym elementem programu Brauna jest kwestia bezpieczeństwa, rozumianego wielowymiarowo. Kandydat zapowiedział, że jako prezydent nie dopuści do udziału Wojska Polskiego w „cudzych wojnach”, w tym w konflikcie ukraińskim.
– Po to staję do tych wyborów, żeby wypowiedzieć pakt migracyjny, nie renegocjować. Wypowiedzieć precz z tym żadnych centrów integracji cudzoziemców, jeśli już to deportacji repatriacji – mówił, odwołując się do niemieckiej strony internetowej, która dokumentuje zamachy nożownicze.
Braun ostrzegł, że napływ migrantów zmienia życie Europejczyków, przywołując przykłady odwoływanych jarmarków i betonowych barier w miastach. Szczególną uwagę kandydat poświęcił bezpieczeństwu biologicznemu i ochronie życia.
– Nie możemy na polskiej ziemi tolerować zorganizowanego ludobójstwa, seryjnego morderstwa dzieci – mówił, krytykując aborcję i wzywając do ochrony najbardziej bezbronnych.
Podkreślił, że państwo polskie powinno stać po stronie rodzin, zwłaszcza tych opiekujących się osobami z niepełnosprawnościami.
– Państwo polskie ma stać po stronie bezbronnych. Nasi królowie to przysięgali – przypominał, odwołując się do historycznych wartości.
Propozycje gospodarcze i walka z systemem
Braun zaproponował radykalne reformy gospodarcze, w tym zniesienie podatku dochodowego.
– Precz z podatkiem od dochodów osobistych. PIT do likwidacji – deklarował, argumentując, że podatki powinny być niskie i proste.
Krytykował obecny system podatkowy, który, jego zdaniem, prowadzi do wywłaszczenia Polaków.
– Nie ma wolności bez własności – podkreślał, ostrzegając przed unijnymi regulacjami, które nazywał „dialogiem tyłka z batem”.
Kandydat wezwał do odrzucenia Zielonego Ładu, który uznał za narzędzie niszczenia polskiego rolnictwa i przemysłu.
– Zaoranie rolnictwa, zasypanie górnictwa. Ekoschematy, ugorowanie. Brednia klimatyzmu – mówił, wskazując na 40% narzutu na rachunki za prąd, wynikającego z polityki klimatycznej.
– Ile robaka w mące? Ile świerszcza w kotlecie? Ja tego nie wymyślam, to się dzieje naprawdę. Kto za schabowym? Kto za świerszczowym? Ja za schabowym. Proste wybory – Hanuka czy Boże Narodzenie? Wielki Post czy Ramadan? Wielki Post – pytał i jednocześnie odpowiadał Braun.
Braun zapowiedział, że będzie dążył do ukarania osób odpowiedzialnych za zamykanie kopalń i elektrowni, takich jak ta w Ostrołęce, które nazwał „stratami mienia wielkiej wartości”.
Wezwanie do działania. Wolność jako obowiązek
Na zakończenie przemówienia Braun zaapelował do Polaków o aktywny udział w wyborach i pilnowanie głosów.
– Ważne, żebyście nie tylko poszli głosować, ale żebyście potem zostali dopilnować tego waszego głosu, żeby go nie wyrzucili do kosza – mówił, ostrzegając przed możliwymi fałszerstwami.
Podkreślił, że odzyskanie niepodległości wymaga „cudu”, ale Pan Bóg oferuje cuda tym, którzy używają wolnej woli.
– Wolność to Polak powinien czuć i rozumieć, że wolność to jest obowiązek – apelował, wzywając do przeciwstawienia się zniewoleniu.
Swoje wystąpienie zakończył hasłem:
– Precz z komuną, precz z eurokomuną, precz z żydokomuną, niech żyje Polska – hasło to stało się znakiem rozpoznawczym jego kampanii.
Galeria zdjęć
Człowiek o wyrazistych poglądach. Brawo dla Redakcji, że poświęciła tak długi tekst temu politykowi, nie ograniczając się tylko do krótkiego anonsu.
… młodzi do wyborów ! … niech zryte berety i zmanipulowane mohery nie wybierają Wam przyszłości !!!
Komentarz ukryty, pokaż
Lepiej goowna zrobić skręta niż z naziola prezydenta.
Wy lewackie syny palicie skręty z wysuszonego goowna???? No to dlatego jesteście tacy poj!
Nie jest tak źle, nie używamy tego goowna, które macie w swoich łbach.
a wy prawackie ssyny to g. wprost chapiecie ze smakiem
Jak to jest że lider 1 partii wyjdzie na wiec i powie że lider 2 partii to kanalia że kradł i działał na szkodę kraju!- nic bez echa a wyjdzie 3 partii na więc i powie te same słowa o żydach to już jest wielkim antysemitą i się go więzieniem straszy! Jak to jest?!
Szacunek dla Redakcji za obszerny tekst ze spotkania z europosłem Braunem. Braun człowiek o konserwtywnych poglądach realnie stąpający po ziemi.
… dobrze prawi … Stop zielony ład !!! wywróćmy wszystkie wiatraki !
– niech górniki zarabiają po 25 tysi to ciężka robota, a podatnik dopłaci miliardy do węgla
– niech rolniki leją tony chemii na pola, to w końcu dla dobra naszego i dzieci naszych
– niech wyrąbią resztę lasów i sprzedać do chin, sprowadzić za to tani plastik, a susza w Polsce to ekobzdura
On to mowi do głupków, bo statystycznie glupich jest więcej. Tak że elektorat ma zapewniony.
tyle radiowozów jak na meczu MOTOR-avia
Prawdziwy PATRIOTA!!! Wszyscy, którzy czują, że przez ostatnie lata doznali jakiejkolwiek krzywdy we WŁASNYM kraju!!, powinni zagłosować na Grzegorza Brauna! Tylko On jest w stanie zmienić to co się dzieje na scenie politycznej aby Polska była znów SILNA i żeby liczyli się z nami nie tylko w EURO-Kołchozie ale i wszędzie na Świecie! Tylko Grzegorz Braun jest gwarantem tego, że Polacy będą godnie i dostatnio żyć we własnym kraju! Przypominając nasze Dzieje i Królewskie korzenie! nie będziemy pomiotem ani żadnym GOJem ale liczącym się Graczem! na arenie międzynarodowej. Trzeba raz na zawsze obalić DIPOL władzy PO-PiS. Głosujcie świadomie! Polska dla Polaków!!
Nie trzeba traktować poważnie tego człowieka. To nie jest osoba godna prezydentury ani nawet posłowania. Na poganiacza bydła może by się nadawał?
Jak zostanie prezydentem to wszystkie ukraińskie szmaty zdejmie z urzędów.
Zasługuje na szacunek a działa i mówi prosto podobnie jak ś.p. Andrzej Lepper którego słowa dobitniej wybrzmiewają dopiero po latach.
nie, Lepper prosto mówił to co myślał, a Braun mówi to, co barany chcą usłyszeć.
chyba mówisz o swoich liderach
… dobrze prawi … wyłączyć internet, to wynalazek szatana, niech będzie jak w rosji … sami widzicie jakie bzdury tu wyborcy
wypisują ! … wyłączyć !
Doceniam podstępny charakter treści komentarza 😁
Jeden z niewielu w polskiej polityce z rozumem i godnością człowieka. W pierwszej na Branua, w drugiej na Brauna. Stoimy nad przepaścią, wystarczy krok i po nas.
Oj tam polaki bez godności i tożsamości
W nocy w Tel Awiwie kontynuowano tradycyjne protesty — tym razem pod nowym dużym transparentem.
Dziesiątki tysięcy Izraelczyków wyszło na ulice, domagając się zakończenia wojny w Strefie Gazy i porozumienia w sprawie wymiany zakładników i jeńców wojennych.
Wszystko dlatego, że Hamas niedawno zaoferował Izraelowi wymianę wszystkich swoich obywateli i pięcioletni rozejm.
Ale Netanjahu i ministrowie jego koalicyjnego rządu odrzucili tę propozycję. Z tego powodu transparent przedstawia profil Bibiego, który rzekomo cały czas kłamie.
Trzeba mieć naprawdę ogromny talent, by być uważanym za stuprocentowego kłamcę nawet na tle innych polityków.