Poniedziałek, 15 kwietnia 202415/04/2024
690 680 960
690 680 960

Do Lublina wracają wycieczki młodzieży z Izraela. Jednak już bez uzbrojonych agentów

Uzbrojona ochrona nie będzie już towarzyszyła uczniom z Izraela, którzy odwiedzają m.in. dawny obóz na Majdanku. Zgodnie z zawartym właśnie porozumieniem, nadzór nad wycieczkami prowadzić będą polskie służby.

Zawarte zostało porozumienie między Polską a Izraelem dotyczące współpracy w dziedzinie wizyt studyjnych zorganizowanych grup młodzieży. Umowa określa zasady organizacji wycieczek młodych Izraelczyków, którzy w ostatniej klasie szkół średnich odwiedzają m.in. miejsca, w których w czasie wojny dokonywano zagłady ludności żydowskiej. Negocjacje w tej sprawie trwały ponad rok, dotyczyły głównie obecności agentów Szin Bet.

Polski rząd nie zgadzał się, aby uzbrojona ochrona towarzyszyła uczniom. Niejednokrotnie zdarzały się bowiem incydenty z ich udziałem, do tego ich obecność mogła sprawiać wrażenie, że nasz kraj nie jest bezpieczny dla zagranicznych turystów. Ostatecznie w czerwcu odmówiono im możliwości noszenia broni na terytorium Polski. W wyniku tego w ostatnim czasie większość wycieczek zostało wstrzymanych.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych ogłosiło, że zawarte z Izraelem porozumienie porządkuje i optymalizuje zasady organizacji wizyt edukacyjnych w Polsce, gwarantuje także stronie polskiej możliwość organizacji wizyt edukacyjnych w Izraelu na tych samych zasadach. Dodatkowo młodzież z Izraela nie będzie izolowana, jak było do tej pory. Pozna miejsca ważne dla polskiej historii, kultury i będzie spotykać się z rówieśnikami z Polski.

Wiceszef MSZ Paweł Jabłoński określił porozumienie mianem przełomowego. Wskazał jednocześnie, że negocjacje trwały blisko 1,5 roku. Tym samym nie powinno już dochodzić do sytuacji, kiedy to np. na Majdanku czy w rejonie dawnego cmentarza żydowskiego na Kalinowszczyźnie mieszkańcy Lublina byli „przeganiani” przez uzbrojonych agentów, którzy nie pozwalali zbliżyć się przechodniom do ochranianej przez nich młodzieży.

Teraz, zgodnie z umową, nadzór nad wycieczkami z Izraela prowadzić będą polskie służby. Jedynie w nadzwyczajnych sytuacjach, Izraelczycy będą mogli być ochraniani na dawnych zasadach. Jednak wówczas na obecność agentów posiadających broń, będzie wydawane specjalne pozwolenie.

(fot. screen wideo Tomasz)

58 komentarzy

  1. Lewackie niedorozwoje przestali pisać na swoim śmietniku wschodnim zaczęli tu smrodzić.

  2. I za czyich rządów miało to miejsce? Aaa? Lewicy, po, pisu …

  3. Przyjeżdżają na ziemię obiecaną, a wita ich nasz rząd tego samego pochodzenia, więc nie dziwcie się że maja pozwolone na wszystko.

  4. Niedaleko cmentarza na Kalinowszczyźnie jest komisariat, ochrona jak znalazł.

  5. Po Lublinie chodzą różni ludzie: Azjaci, ciemnoskórzy, hindusi – uśmiechnięci i zadowoleni – i żaden nie potrzebuje ochroniarza (czasem jakieś spięcie jest, ale najczęściej to pomiędzy samymi Polakami :). Więc dlaczego Izraelczycy potrzebują specjalnej ochrony (wszak są nie do odróżnienia od Polaków!!!)

Z kraju