Czerniejów: Zablokowali transport pieca do spopielarni zwłok. Będą protestować do skutku, piszą do premier Beaty Szydło
23:55 28-06-2016 | Autor: redakcja
We wtorek rano na drodze wojewódzkiej nr 835 pojawiła się ciężarówka przewożąca elementy spopielarni zwłok, która powstaje w Czerniejowie w gminie Jabłonna. Piec do kremacji, który miał zostać zamontowany w nowo wybudowanym budynku w rejonie cmentarza, nie dotarł do celu. Na drodze pojazdu ciężarowego i dźwigu, który miał rozładować ładunek, stanęło kilkadziesiąt osób, mieszkańców Czerniejowa. Po kilkunastu minutach atmosfera zrobiła się na tyle gorąca, że wymagana była interwencja policji.
Jak przekazali nam protestujący, kierowca ciężarówki, który przywiózł piec do spopielarni widząc, że nie wjedzie odpuścił sobie próbę przedarcia się pod budynek przez kordon osób. Gorzej było z kierowcą dźwigu, który jak twierdzą protestujący, próbował na siłę przedrzeć się pod bramę posesji, o mało nie rozjeżdżając protestujących. Nie udało mu się to, po pierwsze ze względu na znak zakazujący ruchu po drodze pojazdów o tonażu większym niż 3,5 tony, z drugiej zaś przez determinację protestujących.
Jak ustaliliśmy piec, który miał wjechać nieutwardzoną drogą, gdzie obowiązuje ograniczenie tonażu, waży ponad 20 ton. Urządzenie, które nie wjechało na teren spopielarni przetransportowano do Lublina. Protestujący mówią, że będą blokować do skutku wjazd do spopielarni tak aby uniemożliwić inwestorowi transport pieca. Twierdzą, że w stosunku do całej inwestycji jest wiele pytań, na które nie otrzymali odpowiedzi, zwłaszcza jeżeli chodzi o kwestie formalne dotyczące obiektu (dokumentacji) i pewnych kwestii technicznych. Co więcej czują żal do niektórych lokalnych mediów, które zniekształcają obraz protestu, tworząc atmosferę nieprawdy wokół ich akcji protestacyjnej.
24 czerwca w gminie Jabłonna odbyło się XIX nadzwyczajna sesja VII kadencji Rady Gminy, podczas której tematem przewodnim była inwestycja w Czerniejowie. Podjęto m.in. uchwały dotyczące wyrażenia sprzeciwu wobec realizacji inwestycji dotyczącej budowy spopielarni zwłok w miejscowości Czerniejów oraz w sprawie wyrażenia sprzeciwu wobec planów realizacji inwestycji dotyczącej budowy spopielarni zwłok w Lublinie przy ulicy Głuskiej. Co więcej w proteście mieszkańcy Czerniejowa uzyskali wparcie gminy Głusk oraz proboszcza parafii Czerniejów, który obecny jest wśród protestujących.
– Dwie spopielarnie zwłok mogą powstać przy granicy gminy Głusk. Mieszkańcy nie chcą takich inwestycji, a ich obawy podzielają władze samorządowe, które jednak nie mają wpływu na decyzje w tej sprawie. Chodzi o krematoria w Czerniejowie w gminie Jabłonna i w rejonie ul. Głuskiej w Lublinie. Przeciwko pierwszemu protestują mieszkańcy, m.in. Głuszczyzny i Mętowa, zaś drugie budzi wątpliwości przede wszystkim mieszkańców Dominowa i Wilczopola. Inwestorzy przekonują, że mają wszystkie decyzje i pozwolenia, wydane zgodnie z przepisami – czytamy na stronie internetowej gminy Głusk.
– Przepisy kilka lat temu zostały bardzo zliberalizowane i decyzja środowiskowa w takim wypadku nie jest wymagana. Mieszkańcy miejscowości, graniczących z planowanymi spopielarniami kierują swoje niezadowolenie także do nas, choć nie jesteśmy stroną w tym sporze – mówi wójt gminy Głusk Jacek Anasiewicz.
Mieszkańcy gminy Czerniejów mają pretensje do władz powiatu, że nikt z nimi nie konsultował inwestycji. Mówią o spadku wartości ich działek w związku z budową spopielarni oraz utratą atrakcyjności terenu m.in. związanej z zabudową jednorodzinną w sąsiedztwie spopielarni. Podobna atmosfera wytworzyła się w gminie Głusk, gdzie planowana jest budowa drugiego, podobnego obiektu do kremacji zwłok
Jak mówią protestujący w Czerniejowie, w ich miejscowości byłoby to jedyne krematorium w regionie. Nietrudno sobie wyobrazić generowany ruch w rejonie spopielarni oraz skalę kremacji.
Niezadowoleni mieszkańcy obu gmin nie rezygnują. W maju byli na sesji Rady Powiatu w Lublinie i złożyli petycję do wojewody lubelskiego z apelem o wstrzymanie pozwolenia na budowę. Wnioskodawcy liczą, że wojewoda przychyli się do ich prośby, podobnie jak zrobił to w przypadku podobnej inwestycji w Chełmie. Mimo zapewnień inwestora, że krematorium będzie budowane w nowoczesnej technologii tak, że nie będzie czuć dymu, mieszkańcy obawiają się, że będzie ono uciążliwe dla ich zdrowia.
Mieszkańcy Czerniejowa są na tyle zdeterminowani, że będą walczyć do skutku, a pieca nie wpuszczą, nawet jeżeli miałby wjechać siłą pod osłoną nocy.
Dokumenty do pobrania:
Galeria zdjęć
2016-06-28 23:46:04
(fot. lublin112.pl)
Gorzej śmierdzi zimą z kominów domów niż z takiej spopielarni ,gdzie inwestor musi zachować wiele wymogów,między innymi sanitarnych .Ale jak by wybudował kaplicę to by było ok a jeszcze lepiej Kościół
Zgadza się, w zimie z co drugiego komina leci codziennie smród palonych śmieci i tym podobnych rzeczy, a przez cały rok smród wylewanego szamba …
Inwestor wykupi zgodę na nad gabarytowe ładunki i Policja będzie musiała umożliwić dojazd do posesji.
Rydzyk!!! Zobacz co robią toje barany! Opiłuj rogi bo końca debilizmu nie będzie!
Nie wszystko złe co śmierdzi, ludzie sobie budują piękne ogrody z dala od miasta w cichej malowniczej okolicy aż nagle ktoś wpada na pomysł zbudowania spopielarni, czemu nie wybudują spopielarni w centrum miasta? Tu nie chodzi że „coś będzie śmierdzieć” tylko o sam fakt istnienia czegoś takiego w pobliżu domków.
„Sam fakt istnienia czegoś takiego w pobliżu domków”. Wow. W takim razie… Może teraz zaprotestujmy też przeciwko budowie cmentarzy? Bo przecież istnienie czegoś takiego jak cmentarz jest nie do pomyślenia. Jak można grzebać setki truposzy w pobliżu domostw? Przyjeżdza facet, buduje sobie dom, a tam cmentarz za oknem. Skandal! Wyjdźmy na ulice! Protestujmy!
Ale ty pusty jesteś. Pochwal się laurką, jeśli w ogóle dostałeś.
Dokładnie 100/100
O. Masz rację. Dostajesz laurkę.
Powinni też zamknąć cmentarz. Świadomośc mieszkania w takim otoczeniu……
Ciemnogród
Niech zrobią ten cały transport w środku nocy i nikt nie przyleci drogi zostawiać. Właściciel zakładu pogrzebowego powinien wiedzieć lepiej jak wie ile problemów z tą ciemną masą ludzi.
Jakaś decyzja powinna być tu szybko podjęta, gdyż to sprawa – że się tak niezręcznie wyrażę – nie cierpiąca zwłoki.
Tubylcy nie widzą z tego żadnych profitów,jakby coś ugrali dla siebie to co innego. Taka ich natura,jedynie co zgodzą się się wybudować to kościół.
Ciemnogród
Samo stare próchno, przecież już niedługo sami z tego pieca skorzystają..
Ciebie też to czeka gamoniu.Na swoich rodziców tez powiesz stare próchno ?
Dokładnie :))) Sami też chętnie kiedyś by skorzystali , ale oczywiscie nie na swojej wiosce .